UK: Pracodawcy ograniczają zatrudnienie z powodu reform praw pracowniczych
Firmy wskazują, że przepisy te spowodują wzrost kosztów oraz mogą generować konflikty w środowisku pracy. Grupy biznesowe dodają, że regulacje nakładają dodatkową presję na przedsiębiorstwa już obciążone znaczącymi podwyżkami podatków, reformą stawek biznesowych oraz rosnącą płacą minimalną.
Ben Willmott, szef polityki publicznej w CIPD, podkreśla, że obecna niska pewność biznesowa oraz osłabione plany zatrudnienia mogą się pogorszyć przez nowe przepisy, które działają jak "hamulec ręczny" dla tworzenia miejsc pracy.
W raporcie zwrócono uwagę, że szacunki rządowe mówiące o miliardowym koszcie wprowadzenia zmian mogą być zaniżone, gdyż nie uwzględniają pełnego obciążenia administracyjnego i operacyjnego, w tym potrzeby aktualizacji systemów kadrowych i szkoleń dla menedżerów.
Aktualne dane wskazują na najwyższy poziom bezrobocia od czasów pandemii, a Bank Anglii prognozuje jego dalszy wzrost w bieżącym roku. Równocześnie oficjalne statystyki pokazują, że gospodarka Wielkiej Brytanii wzrosła o zaledwie 0,1% w dwóch ostatnich kwartałach roku 2025.
Ministra finansów Rachel Reeves twierdzi, że rząd stworzył warunki do wzrostu gospodarczego, jednak zdaniem przedstawicieli biznesu polityka Partii Pracy może mieć odwrotny efekt.
Były członek Komitetu Polityki Pieniężnej Banku Anglii Andrew Sentance ostrzegł, że lata 2020 mogą stać się "najgorszą dekadą" dla brytyjskiej gospodarki od stulecia.
Czytaj więcej:
Milionom mieszkańców UK wciąż bardziej opłaca się życie na zasiłkach niż praca
Nielegalna praca pod ostrzałem. Londyn z najwyższym wynikiem w kraju
Bezrobocie w UK wzrosło do 5,2 proc., to najwyższy poziom od prawie pięciu lat





























