Niedoszli sprawcy ataku na społeczność żydowską skazani na 37 i 26 lat więzienia
W celu przeprowadzenia ataku 38-letni Walid Saadaoui i 52-letni Amar Hussein kupili cztery karabiny AK-47, dwa pistolety oraz ok. 1 200 sztuk amunicji. Atak miał być przeprowadzony pod koniec lata 2024 r. podczas jednego z marszów przeciwko antysemityzmowi. Według policji, przygotowania do ataku były w bardzo zaawansowanym stadium.
Rob Potts, zastępca komisarza policji hrabstwa metropolitalnego Greater Manchester, powiedział, że gdyby ich plan się powiódł, mógłby to być "najkrwawszy atak terrorystyczny w historii Wielkiej Brytanii".
Policja ujawniła też, że w uniemożliwieniu tych planów kluczową rolę odegrał działający pod przykrywką funkcjonariusz, który udawał pośrednika dostarczającego niedoszłym sprawcom przemyconą z zagranicy broń.
Podczas procesu prokuratura podkreśliła, że pochodzący z Tunezji Saadaoui, były właściciel włoskiej restauracji w hrabstwie Norfolk, wyrażał podziw dla organizatora ataku terrorystycznego w Paryżu w 2015 r., w którym zabitych zostało 130 osób i chciał powtórzyć jego czyn.
Sąd skazał Saadaouiego na minimum 37 lat więzienia, a Husseina - na minimum 26 lat. To oznacza, że dopiero po upływie tego czasu mogą się oni ubiegać o warunkowe zwolnienie, choć nie jest powiedziane, że kiedykolwiek taki wniosek zostanie pozytywnie rozpatrzony.
Ponadto młodszy brat tego pierwszego, Bilel Saadaoui, został skazany na sześć lat więzienia za nieujawnienie informacji o planach zamachu.
Czytaj więcej:
Organizacja żydowska: 2025 r. był drugim najgorszym pod względem antysemityzmu





























