Menu

PŚ w skokach: Tomasiak jedenasty w Zakopanem, wygrał Lanisek

PŚ w skokach: Tomasiak jedenasty w Zakopanem, wygrał Lanisek
To było trzecie zwycięstwo 29-letniego Słoweńca Anze Laniska w tym sezonie. (Fot. Wojtek RADWANSKI / AFP via Getty Images)
Kacper Tomasiak zajął 11. miejsce w konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem. Ostatni konkursowy skok na Wielkiej Krokwi oddał Kamil Stoch zajmując 42. miejsce. Wygrał Słoweniec Anze Lanisek, który na podium odebrał trofeum z rąk prezydenta Karola Nawrockiego.

Drugi był Austriak Jan Hoerl, a trzeci jego rodak Manuel Fettner. Kacper Tomasiak był 11., Maciej Kot 18., a Paweł Wąsek 23. Na 27. pozycji został sklasyfikowany lider PŚ Słoweniec Domen Prevc.

Zawody obserwował prezydent RP Karol Nawrocki z żoną. Na Prezydenta RP w Zakopanem czekał Adam Małysz. Szef Polskiego Związku Narciarskiego przywitał Nawrockiego kwiatami.

Prezydent był na obu seriach konkursowych, po zakończeniu zawodów wręczył zwycięzcy nagrody. Na trybunie był także poprzednik Nawrockiego Andrzej Duda, który od lat pojawia się na konkursach w Zakopanem.

Konkurs rozegrano w trudnych warunkach, przy padającym gęstym śniegu, temperaturze powietrza dochodzącej do minus 11 st. C i silnym, zmiennym wietrze. Szczególnie w drugiej serii, nawet przy skróconym rozbiegu zawodnicy mieli w powietrzu spore problemy. Wystarczy powiedzieć, że lider PŚ Słoweniec Domen Prevc w drugiej serii uzyskał tylko 113,5 m i ostatecznie był 27. To był jego najgorszy start w sezonie.

Po pierwszej serii Wąsek był dziewiąty po lądowaniu na 129 m. Prowadził Hoerl lądując na 144,5 m. Drugi był Lanisek - 138 m, a trzeci Fettner - 135,5 m. Obok Wąska do serii finałowej awansował 10. Kacper Tomasiak - 126,5 m i 20. Maciej Kot - 124,5 m. Awansu nie wywalczył 36. Dawid Kubacki - 122,5 i 42. Kamil Stoch - 119,5 m.

"Nie mam dobrego nastroju, nic dzisiaj nie działało, po prostu byłem słaby" - przekazał reporterowi Eurosportu Stoch. "Sportowo jestem nadal na kiepskim poziomie, oczywiście chciałem lepiej, ale nie byłem w stanie. Chęci były, liczyłem dzisiaj na dwa skoki, ale się nie udało. Inne były nadzieje, i inna rzeczywistość" - dodał.

W drugiej serii błysnął Lanisek, uzyskał 137 m i awansował na pozycję lidera. Hoerl, który prowadził po pierwszej serii miał tylko 135,5 i spadł na drugą lokatę. Do Słoweńca stracił 13,3 pkt. Trzecie miejsce po pierwszej serii utrzymał Fettner lądując na 135 m.

"Dzisiaj trzeba było mieć trochę szczęścia, ale oba skoki oddałem bardzo dobrze. Jestem bardzo zadowolony i szczęśliwy z tego zwycięstwa" - oznajmił Lanisek. To jest trzecie zwycięstwo 29-letniego Słoweńca w tym sezonie, po szwedzkim Falun i fińskiej Ruce. Lanisek ma już w dorobku jedenaście wygranych w PŚ.

Kot po swoim drugim skoku - 127,5 m był siódmy, ostatecznie został sklasyfikowany na 18. pozycji. Swój popsuł Wąsek, osiągnął tylko 109,5 m w bardzo trudnych warunkach i spadł w klasyfikacji końcowej na 23. lokatę. Tomasiak, 10. po pierwszej próbie, w drugim skoku miał 121 m, co dało mu 11. lokatę.

Po konkursie w Zakopanem trener Maciej Maciusiak zdecydował, że w następny weekend Stoch nie wystąpi w japońskim Sapporo. Trzykrotny mistrz olimpijski przyznał, że z taką propozycję już wcześniej zwrócił się sztabu trenerskiego.

Czytaj więcej:

PŚ w skokach: Trzecie miejsce polskiego duetu, Austriacy wygrali w Zakopanem

    Kurs NBP z dnia 30.09.2025
    GBP 4.8830 złEUR 4.2692 złUSD 3.6315 złCHF 4.5616 zł

    Sport