Ponad 90 więźniów zwolniono przez pomyłkę od kwietnia w Anglii i Walii
Minister sprawiedliwości David Lammy oświadczył w Izbie Gmin, że dane te są "objawem ogromnego obciążenia systemu więziennictwa", dodając, że rząd Partii Pracy odziedziczył "kryzys" po konserwatystach.
Jednak opozycyjny minister sprawiedliwości Robert Jenrick stwierdził, że do problemu przyczyniło się również "zamieszanie spowodowane nieudanym programem wcześniejszych zwolnień" wprowadzonym przez Partię Pracy, mającym złagodzić przeludnienie więzień.
Liczba przypadkowych zwolnień wzrasta w ostatnich latach.
Wcześniej ujawniono, że w ciągu 12 miesięcy do marca 262 więźniów w Anglii i Walii zostało zwolnionych przez pomyłkę – to wzrost o 128% w porównaniu z 115 przypadkami w roku poprzednim.
Najnowsze dane ministerstwa sprawiedliwości obejmują okres siedmiu miesięcy – od 1 kwietnia do 31 października.
Resort wyjaśnił, że dane obejmują każdego więźnia zwolnionego w sytuacji, gdy powinien on pozostać w areszcie, pod warunkiem że ani sam więzień, ani osoba trzecia nie mieli wpływu na błąd.
Podkreślono, że danych tych nie można bezpośrednio porównywać z rocznymi zestawieniami, ponieważ mogą występować sezonowe wahania oraz opóźnienia w rejestracji przypadków. Dodano, że liczby z ostatnich miesięcy mogą ulec zmianie, a w przeszłości korekty "zazwyczaj zwiększały" liczbę przypadków.
Minister Lammy zaznaczył, że proces zwalniania więźniów wymaga "radykalnej reformy" i że "tylko technologia może rozwiązać ten problem w dłuższej perspektywie".
Wymienił też szereg działań podejmowanych przez rząd, w tym:
- utworzenie zespołu analityków danych do zbadania dotychczasowych przypadków błędnych zwolnień i identyfikacji problemów systemowych,
- przeznaczenie do 10 mln funtów w ciągu sześciu miesięcy na nowe narzędzia AI mające ograniczyć błędy ludzkie i zmodernizować "archaiczne" systemy papierowe,
- uruchomienie nowej, pilnej infolinii dla sądów, by pracownicy więzień mogli szybko sprawdzać, czy wobec skazanych nie wydano dodatkowych nakazów aresztowania przed ich zwolnieniem,
- uproszczenie polityki zwolnień, by ujednolicić sposób traktowania poszczególnych przypadków.
Działania te następują po uruchomieniu niezależnego przeglądu błędnych zwolnień, którego wyniki mają zostać przedstawione w lutym przyszłego roku.
Awaryjny program, wprowadzony po tym, jak więzienia niemal osiągnęły maksymalne obłożenie, pozwala niektórym skazanym na zwolnienie po odbyciu 40% wyroku zamiast standardowych 50%.
Lammy broni tej decyzji, twierdząc, że była konieczna, ponieważ konserwatyści – będąc u władzy – nie zadbali o wystarczającą liczbę nowych miejsc w więzieniach.
Czytaj więcej:
Londyn: Zatrzymano azylanta skazanego za napaść seksualną i omyłkowo zwolnionego z więzienia
Drugi więzień omyłkowo wypuszczony z brytyjskiego więzienia. Londyńska policja prowadzi obławę
UK: Kolejne błędne zwolnienie więźniów. Premier Starmer "wściekły"
Rząd UK pod coraz większą presją po serii omyłkowych zwolnień z więzień





























