Drony dostarczające żywność coraz popularniejsze. Wkrótce mogą zawitać do UK
Latają na wysokości do 80 metrów, przewożą burgery i frytki, świeże mięso i jajka, a paczki są zawieszone na sznurku. Dzięki flocie specjalnie zaprojektowanych 23-kilogramowych quadrocopterów, Manna Aero wykonała ponad 200 000 lotów z dostawą żywności w zachodnim Dublinie, Espoo w Finlandii i Teksasie.
W związku z planami ekspansji firmy, jej prezes Bobby Healy zapowiedział, że Wielka Brytania ma być "najważniejszym rynkiem zbytu w Europie".
"To zdecydowanie największy rynek dostaw. Uważamy, że nasz produkt doskonale wpisuje się w brytyjskie trendy, szczególnie w główne ulice handlowe. Jesteśmy w aktywnym dialogu zarówno z Urzędem Lotnictwa Cywilnego (CAA), jak i z NATS (Krajową Służbą Ruchu Lotniczego), zarządzającą przestrzenią powietrzną kraju. Spodziewamy się, że będziemy tam w przyszłym roku" – dodał Healy.
Obecnie najpopularniejszym zamówieniem jest kawa, ale firma była zaskoczona, że dostarcza tak dużo świeżych jaj. "Myślę, że ludzie celowo próbują nas testować, sprawdzając, czy potrafimy dostarczyć coś tak delikatnego jak jajka, ale to nie problem" - stwierdził prezes firmy.
Klienci muszą upewnić się, że strefa lądowania – zazwyczaj ogródek – jest wolna od przeszkód. Operator drona sprawdza to za pomocą kamery skierowanej w dół, zanim jedzenie zostanie wydane. Paczki opadają na biodegradowalnym sznurku, który następnie jest przecinany. Średni czas lotu wynosi około trzech minut.
Mieszkańcy twierdzą jednak, że hałas jest "bardzo stresujący" i porównują go do helikopterów. Badanie przeprowadzone przez Trinity College wykazało jednak stosunkowo niski poziom decybeli. "Z badań naukowych wiemy, że jesteśmy o wiele ciszej niż zwykły hałas miejski. Ciągle inwestujemy. Pojawiają się nowe technologie, napędy i śmigła" - tłumaczy Bobby Healy.
Rząd Irlandii niedawno wprowadził ramy polityki dotyczącej dronów, ale krytycy twierdzą, że wciąż brakuje konkretnych przepisów i regulacji. Firma przyznaje, że unijne otoczenie regulacyjne jest bardziej przyjazne dla dronów niż w innych częściach świata, w tym w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych.
Jeśli jednak negocjacje z brytyjskimi regulatorami okażą się owocne, Manna Aero jest zdeterminowana, aby udostępnić swoje usługi brytyjskim konsumentom w 2026 roku.
Firmy takie jak Amazon rozpoczęły planowanie dostaw dronami w Wielkiej Brytanii. Firma jest jedną z sześciu wybranych przez Urząd Lotnictwa Cywilnego do udziału w nowych testach mających na celu rozszerzenie wykorzystania dronów.
Czytaj więcej:
Londyńska gmina z największą liczbą kamer CCTV rozbudowuje sieć monitoringu o AI i drony





























