Menu

Puchar Hiszpanii: Real potrzebował dogrywki, aby awansować do finału

Puchar Hiszpanii: Real potrzebował dogrywki, aby awansować do finału
Real Madryt i Real Sociedad zakończyli pełne emocji spotkanie remisem 4:4. (Fot. JAVIER SORIANO/AFP via Getty Images)
Real Madryt w rewanżowym spotkaniu półfinału piłkarskiego Pucharu Hiszpanii zremisował z Realem Sociedad po dogrywce 4:4. Pierwsze spotkanie klub ze stolicy wygrał na wyjeździe 1:0 i awansował do finału. O trofeum powalczy z Barceloną lub Atletico Madryt.

"Królewscy" pod koniec lutego w pierwszej potyczce z zespołem z San Sebatian nie mogli skorzystać z usług niedysponowanego Kyliana Mbappe. Wyręczył go 18-letni Brazylijczyk Endrick. Skromna wygrana 1:0 zapewniła jednak pewną zaliczkę zwłaszcza, że Real dwumecz o finał miał dokończyć na Santiago Bernabeu.

Tymczasem już pierwszy groźny kontratak gości zakończył się powodzeniem. Pablo Marin błyskawicznie głową przedłużył podanie do Andera Barrenetxei (16'). Skrzydłowy Real Sociedad popędził w iście sprinterskim tempie i z kilkunastu metrów strzelił między nogi Andrija Łunina.

Po pół godzinie Endrick znowu okazał się zmorą defensywy rywali. Piłkarz z dużą swobodą przerzucił piłkę nad interweniującym Alexem Remiro.

Mbappe rewanż rozpoczął ma ławce rezerwowych, a na boisku pojawił się w 65. minucie. Francuz już z innej perspektywy obejrzał grad goli. A dokładnie sześć. Wkrótce Łunin po raz drugi przepuścił pikę między nogami. Pablo Marin popisał się indywidualną akcją wzdłuż linii końcowej, a piłka odbiła się od Davida Alaby (72'), który zaliczył "swojaka".

Austriacki obrońca okazał się wielkim pechowcem, gdyż po rykoszecie ponownie zaskoczył swojego bramkarza. Tym razem gola zaliczono Mikelowi Oyarzabalowi.

Gospodarze po dwójkowej akcji Viniciusa Jr. z Judem Bellinghamem zmniejszyli straty. A do remisu głową po rzucie rożnym doprowadził Aurelien Tchouameni. Jego wyczyn powtórzył Oyarzabal. To oznaczało ponowne prowadzenie gości i dogrywkę.

W drugiej części dodatkowego czasu rezerwowy Antonio Ruediger (115') zapisał czwarte trafienie na konto ekipy Carlo Ancelottiego. Trafienie na wagę awansu.

Real w finale Pucharu Hiszpanii zagra po raz 41. Na koncie ma 20 trofeów, a po raz ostatni po Copa del Rey sięgnął w sezonie 2022/2023.

Drugi mecz tej fazy odbędzie się dzisiaj. Barcelona u siebie po szalonym meczu zremisowała z Atletico Madryt 4:4. Teraz drużynie Wojciecha Szczęsnego i Roberta Lewandowskiego przyjdzie zagrać w stolicy.

Finał zaplanowano na 26 kwietnia w Sewilli.

Czytaj więcej:

Liga hiszpańska: Real liderem, Mbappe goni Lewandowskiego

Liga hiszpańska: Dwa gole Lewandowskiego, wysoka wygrana Barcelony

    Kurs NBP z dnia 03.04.2025
    GBP 4.9962 złEUR 4.1791 złUSD 3.7968 złCHF 4.3827 zł

    Sport