Menu

W których supermarketach w UK obowiązują dziś limity zakupów?

W których supermarketach w UK obowiązują dziś limity zakupów?
Czy w Wielkiej Brytanii pojawią się problemy z zaoptrzeniem, które miały miejsce kilka miesięcy temu? (Fot. Getty Images)
Duże sieci supermarketów w Wielkiej Brytanii podjęły nowe kroki w celu zapewnienia dostępności towaru dla wszystkich klientów. W wielu miejscach wprowadzono limity zakupów, a przed wejściem do supermarketów pojawili się nowi pracownicy, którzy egzekwują przestrzeganie przepisów epidemiologicznych.
Reklama

Większość dużych detalistów - w tym Asda i Morrisons - zatrudniło specjalnych strażników, których zadaniem jest pilnowanie, czy każdy klient posiada założoną maseczkę oraz czy do sklepu nie wchodzi jednocześnie zbyt dużo osób. 

Niektóre sieci poszły o krok dalej i zatrudniły ekipy do patrolowania konsumentów pomiędzy sklepowymi półkami; taki personel pilnuje zasad dystansu społecznego, a także oferuje klientom maseczki czy żele do dezynfekcji.

Morrisons

Sieć regularnie monitoruje najpopularniejsze produkty pierwszej potrzeby i wprowadza na nie ograniczenia. "Wprowadzamy limity na niewielką liczbę najważniejszych produktów, m.in. na środki do dezynfekcji czy papier toaletowy" - przekazał rzecznik prasowy Morrisons.

"Mamy wystarczająco zapasów, ale chcemy upewnić się, że produkty będą dostępne dla każdego" - dodano.

Brytyjskie supermarkety przygotowują się na możliwe braki w zaopatrzeniu. (Fot. Getty Images)

Tesco

Sieć wprowadziła limit 3 sztuk na mąkę, makarony, papier toaletowy, chusteczki nawilżające i chusteczki dezynfekujące.

"Wszystko jest dostępne, istnieje duży wybór i zachęcamy klientów do robienia normalnych zakupów. Aby jednak upewnić się, że każdy dostanie to, czego potrzebuje, wprowadziliśmy limit na niewielką liczbę produktów" - przekazał rzecznik Tesco.

Jednocześnie Tesco podkreśliło w oświadczeniu, że liczba wolnych slotów na dostawy zakupów spożywczych wzrosła z 600 tys. tygodniowo w marcu br. do 1,5 mln tygodniowo obecnie.

Asda

Rzecznik Asdy oświadczył, że "sieć nie dostrzegła zmian w zachowaniu klientów".

"Mamy dobrą dostępność produktów w sklepach oraz slotów w internecie, więc nie będziemy komentować przygotowywania się do tzw. panic-buying, ponieważ tego nie widzimy. I z tego powodu nie limitujemy żadnych produktów" - przekazał przedstawiciel detalisty.

Sainsbury's

"Doświadczamy niespotykanego zainteresowania niektórymi produktami, dlatego wprowadziliśmy limity ich zakupu" - przekazał rzecznik Sainsbury's.

Sieć podkreśliła, że limity dotyczą wyłącznie produktów pierwszej potrzeby, w tym niektórych leków (m.in. na grypę) czy akcesoriów medycznych.

W przypadku leków na grypę i przeziębienie we wszystkich sklepach w Wielkiej Brytanii oddzielnie obowiązuje rządowy limit zakupu tego rodzaju środków.

W marcu Brytyjczycy wykupili niemal wszystko ze sklepów. (Fot. Getty Images)

Aldi i Lidl

Niemiecki dyskont Aldi zapewnił, że wszystkie sklepy są obecnie dobrze zaopatrzone. Dodał jednak, że klienci powinni kupować tylko tyle, ile potrzebują. Również Lidl przekazał, że sieć nie ma problemów z zaopatrzeniem.

Czytaj więcej:

Najnowsze zasady obowiązujące w supermarketach w UK

Tesco przywraca racjonowanie niektórych produktów

Brytyjskie sklepy apelują o wcześniejsze robienie zakupów na święta

    Komentarze
    • Aga
      28 września, 13:04

      nienormalne to. tym bardziej, że nie ma pandemii

    • Asan
      28 września, 14:30

      Aga, nienormalni są ci , którzy tak myślą jak ty i inni . Pandemia dzięki takim jak wy ma się dobrze.

    • Edek
      28 września, 15:08

      Nie chodzi o wirusa, tylko brexit. To będzie,, masakra,,.

    • Tu nie chodzi
      28 września, 16:57

      o wirusa ani brexit , nie widzicie ze im chodzi o to zeby ludzie byli posłuszni im na całym swiecie , chca miec kontrole pelna nad kazdym , nie bedziesz posluszny to wsadza cie do wariatkowa albo innej celi , ogladajcie filmy na youtube co sie dzialo w sobote , polcjant kobiete starsza piescia w brzuch dal cios !!! to jest ta normalna rzeczywistosc w ich mozgach zakapiorskich ! oni nie chronia ludzi tylko chca nas wszystkich zaczipowac , kazdego po kolei jak bydlo z numerkiem w uchu !

    • Wez
      28 września, 18:15

      asan lecz sie nie na plandemie tylko na kretyństwo ktore w tobie siedzi

    • Wirus to ściema
      28 września, 20:56

      każdy kto wierzy w tą śmieszną pandemię ma IQ równe rozmiarowi buta

    • Janusz
      28 września, 23:50

      Asan@ Hipochondria, misiu, hipochondria.

    • Gość
      29 września, 00:19

      a pracownik sklepu co ma kontakt z tysiącami ludzi dziennie i maca produkty... może bez maseczki. Taka logika.

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 19.10.2020
    GBP 5.037 złEUR 4.550 złUSD 3.876 złCHF 4.245 zł

    Sport


    Sport

    Reklama