Menu

W UK trwają poszukiwania osoby, u której wykryto brazylijski wariant wirusa

W UK trwają poszukiwania osoby, u której wykryto brazylijski wariant wirusa
Nie wiadomo, czy poszukiwana osoba była w ostatnim czasie za granicą i czy powinna się była izolować. (Fot. Getty Images)
W Wielkiej Brytanii od wczoraj trwają poszukiwania jednej z sześciu osób, u których wykryto brazylijski wariant koronawirusa, ale która - w przeciwieństwie do pozostałych pięciu - nie podała swoich danych na wykonanym teście.
Reklama
Reklama

O wykryciu pierwszych sześciu w Wielkiej Brytanii przypadków brazylijskiego wariantu P.1 poinformowano w niedzielę. Trzy z nich stwierdzono w Szkocji, dwa w South Gloucestershire w południowo-zachodniej Anglii, a o ostatnim wiadomo jedynie, że też w Anglii. Jak się przypuszcza, osoba u której go wykryto, korzystała z przysyłanego pocztą zestawu do testowania w domu, ale nie wypełniła karty rejestracji testu, przez co nie wiadomo, kim ona jest, ani czy mogła kogoś dalej zakazić.

"Jeśli miałeś test 12 lub 13 lutego, i nie dostałeś wyników z powrotem, prosimy o kontakt" - apelował wczoraj Nadhim Zahawi, wiceminister zdrowia odpowiedzialny za program szczepień. Jak dodał, władze współpracują też z pocztą, aby ustalić, skąd został wysłany ten test. Problem w tym, że 12 i 13 lutego przeprowadzono łącznie ponad milion testów na obecność koronawirusa, co powoduje, iż znalezienie właściwej osoby, zanim wariant brazylijski zacznie się dalej rozprzestrzeniać, będzie trudne.

Wprawdzie nie wiadomo jeszcze, czy poszukiwana osoba była w ostatnim czasie za granicą, zatem czy powinna się była izolować, ale w związku ze sprawą powróciły pytania, czy kontrole osób przyjeżdżających do kraju są na wystarczającym poziomie.

"Mamy jeden z najsurowszych reżimów granicznych na świecie w celu zatrzymywania przybywających do tego kraju ludzi, którzy mogą mieć warianty budzące obawy" - przekonywał wczoraj premier Boris Johnson. Odrzucił zarzuty, jakoby rząd zbyt powoli wprowadził obowiązkową kwarantannę w hotelach po przyjeździe z krajów wysokiego ryzyka epidemicznego. Jak podkreślił, rząd działał w tej sprawie tak szybko jak mógł.

Kwarantanna w hotelach weszła w życie 15 lutego, czyli dwa lub trzy dni po wykonaniu testu, w którym stwierdzono poszukiwany przypadek wirusa. Jednak po raz pierwszy Johnson zapowiedział ją 27 stycznia.

Czytaj więcej:

Naukowcy: Brytyjski wariant wirusa upodabnia się do tych z RPA i Brazylii

Rząd UK: Podróżny zapłaci £1 750 za 10 dni "hotelowej kwarantanny"

Pierwsi pasażerowie trafili na obowiązkową kwarantannę w hotelach

W Wielkiej Brytanii wykryto nowy wariant Covid-19

UK: Wykryto sześć przypadków brazylijskiego wariantu koronawirusa

Doradca rządu UK ostrzega: "Jest ryzyko, że trzeba będzie przywracać niektóre restrykcje"

Warianty koronawirusa: Oprócz odmian z UK i RPA, nowe groźne szczepy z USA

    Komentarze
    • Olesn
      2 marca, 12:23

      Przyleciała, bez paszportu?, nie wiadomo kto kupił bilet? Nie wiadomo komu zrobiono odprawę? Nie wysłano na kwaranntane do hotelu? Nie można opublikowac zdjęcie w TV, jest pandemia i stanowi zagrożenie dla innych.

    • Music
      2 marca, 13:28

      I tak będą ścigać kobiecinę. Każdego z nas to czeka, na mniejszą skalę, np. w pracy. HR mają wgląd w appke NHS. Pamietam, jak nieudacznik, Anglik, miał ją zainstalowaną ( tylko on ) i nagle zniknął z pracy. Szef dostał telefon z HR, że Anglik miał kontakt z koroną i ma natychmiast iść do domu. HR wie gdzie chodzisz.

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 14.04.2021
    GBP 5.2513 złEUR 4.5552 złUSD 3.8065 złCHF 4.1413 zł
    Reklama

    Sport


    Reklama
    Reklama