Menu

W UK rusza system wyłapywania kontaktów osób zakażonych koronawirusem

W UK rusza system wyłapywania kontaktów osób zakażonych koronawirusem
Bliskie kontakty to m.in. ci, z którymi zakażony spędził co najmniej 15 minut w odległości mniejszej niż 2 metry. (Fot. Getty Images)
W Anglii zostanie uruchomiony dzisiaj system wyłapywania kontaktów osób zakażonych koronawirusem - poinformował wczoraj wieczorem brytyjski minister zdrowia Matt Hancock. Zajmować się tym będzie 25 tys. osób zatrudnionych przez rząd.
Reklama

Tak jak obecnie, każdy, kto ma objawy koronawirusa - uporczywy kaszel, gorączkę lub nagłą utratę smaku lub węchu - będzie musiał izolować się przez siedem dni, a reszta jego gospodarstwa domowego przez 14 dni.

Różnica polega na tym, że od dzisiaj, każdy wykazujący objawy, powinien poprosić przez internet lub telefonicznie o przeprowadzenie testu. Jeśli wynik będzie negatywny, wszyscy członkowie gospodarstwa domowego mogą zakończyć izolację.

Jeśli jednak wynik testu wykaże obecność koronawirusa, zatrudniony przez rząd zespół do wyszukiwania kontaktów - NHS Test and Trace - skontaktuje się zakażoną osobą SMS-em, e-mailem lub telefonicznie w celu omówienia, z kim miała ona bliski kontakt.

Jak wyjaśniono, bliskie kontakty to ci, z którymi zakażony spędził co najmniej 15 minut w odległości mniejszej niż 2 metry oraz osoby, z którymi miał bezpośredni kontakt - np. partnerzy seksualni, członkowie gospodarstwa domowego lub osoby, z którymi rozmawiał twarzą w twarz w odległości mniejszej niż jeden metr. Chodzi o kontakty, które miały miejsce od dwóch dni przed do siedmiu dni po pojawieniu się objawów.

Każdy z kontaktów, który zostanie uznany za narażony na ryzyko złapania wirusa, zostanie poinstruowany, aby się izolował przez 14 dni - niezależnie od tego, czy jest chory, czy nie. Osoby te będą miały przeprowadzone testy tylko wtedy, jeśli wystąpią u nich objawy. Reszta ich gospodarstwa domowego nie musi się izolować, chyba że ktoś zachoruje. Osoby izolujące się będą uprawnione do otrzymania ustawowego zasiłku chorobowego.

Hancock podczas codziennej rządowej konferencji prasowej oznajmił, że "musi się to stać nowym sposobem życia" i będzie wymagało "wysiłku narodowego" - w przeciwnym razie restrykcje w kontaktach społecznych musiałaby być kontynuowane. "Unikanie nieświadomego rozprzestrzeniania wirusa i pomaganie w przerwaniu łańcucha transmisji jest obywatelskim obowiązkiem" - przekonywał.

W Szkocji podobny system wyłapywania kontaktów również ruszy dzisiaj, w Walii - na początku czerwca, zaś w Irlandii Północnej został uruchomiony w zeszłym tygodniu.

Czytaj więcej:

Na Wyspach 21 tys. "detektywów" będzie śledzić koronawirusa

Koronawirus w UK: Nawet 29 proc. testów z fałszywie ujemnym wynikiem

Rząd UK: Zapomnijcie o piciu piwa przy barze

Rząd UK rozważa możliwość zamykania całych miast w razie wzrostu zakażeń

    Komentarze
    • Londyn andrzej
      28 maja, 10:23

      I pozniej dane takiej osoby beda w systemie taka osoba z miejsca straci prace i watpie aby ktokolwiek moglby ja zatrudnic

    • Rocky
      28 maja, 15:46

      Pretekst jak po 11wrzesnia by wprowadzić obostrzenia tylko teraz mają koronoświrusa

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 07.07.2020
    GBP 4.950 złEUR 4.471 złUSD 3.969 złCHF 4.203 zł

    Sport


    Sport

    Reklama