Menu

Politycy zgodni, że najważniejsze osoby w państwie powinny zaszczepić się przeciw COVID-19

Politycy zgodni, że najważniejsze osoby w państwie powinny zaszczepić się przeciw COVID-19
Dworczyk i Niedzielski - czy oni i inni politycy powinni zostać zaszczepieni w pierwszej kolejności? (Fot. Wikimedia)
Politycy PiS, KO, Lewicy, Koalicji Polskiej i Konfederacji uważają, że najważniejsze osoby w państwie, odpowiedzialne za walkę z pandemią, powinny się zaszczepić przeciwko COVID-19. Konfederacja zastrzega jednak, że powinni oni pokryć koszty szczepienia z własnych środków.
Reklama
Reklama

W poniedziałek pełnomocnik rządu ds. szczepień, szef KPRM Michał Dworczyk poinformował o swoim zakażeniu koronawirusem; po kontakcie z Dworczykiem kwarantannę odbył minister zdrowia Adam Niedzielski.

W tym kontekście, na antenie TVN24 politycy zostali zapytani wczoraj, czy najważniejsze osoby w państwie odpowiedzialne za walkę z pandemią powinny się zaszczepić.

"Uważam, że najważniejsze osoby w państwie powinny się zaszczepić. Być może wywoła to falę hejtu, ale one są na pierwszej linii. Muszą gdzieś pracować, ekran internetowy nie wszystko załatwi. To nie jest możliwe" - oświadczył poseł PiS Bolesław Piecha. "Ja bym sobie tego życzył, wcale nie jestem przeciwnikiem takiego podejścia do sprawy: zaszczepić rząd, być może zaszczepić parlament" - dodał.

Również posłanka KO Barbara Nowacka zgodziła się, że najważniejsze osoby w państwie powinny "przyznać sobie kolejność" w ramach programu szczepień.

Z kolei wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty (Lewica) stwierdził, że "problem jest w transparentności". "Jeżeli by się transparentnie to zrobiło, a nie pokątnie, to ja nie mam nic przeciwko temu" - oświadczył.

Także wicemarszałek Senatu Michał Kamiński (Koalicja Polska-PSL) oświadczył, że "nie ma nic przeciwko temu, żeby najważniejsi politycy obecnego rządu, którzy codziennie muszą pracować i odpowiadać za bezpieczeństwo państwa, za walkę z koronawirusem, zaszczepili się". "Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie im czynił z tego zarzutu. Odwrotnie, oni oszczędzają w ten sposób także pieniądze podatników, bo ich wykluczenie z pracy to są koszty" - dodał.

Zdaniem szefa klubu Konfederacji Jakuba Kuleszy, najważniejsze osoby w państwie odpowiadające za walkę z pandemią powinny się zaszczepić w pierwszej kolejności, ale - jak zaznaczył - za swoje pieniądze.

Szczepienia przeciw COVID-19 rozpoczęły się w Polsce 27 grudnia 2020 roku. W pierwszej kolejności - w ramach grupy zero - szczepiony jest personel medyczny. Natomiast od 25 stycznia trwają szczepienia populacyjne – na początek seniorów, którzy ukończyli 70 lat. Z kolei 12 lutego rozpoczęły się szczepienia nauczycieli preparatem firmy AstraZeneca.

W Polsce wykonano dotąd w sumie ponad 3,3 mln szczepień przeciw COVID-19. Drugą dawką otrzymało blisko 1,2 mln osób. 

Czytaj więcej:

Minister zdrowia: W Polsce mamy już trzecią falę pandemii

Którym politykom najbardziej ufają Polacy?

Przyłbica i szalik odpadają. Od dzisiaj Polacy mają nosić tylko maseczki

    Komentarze
    • Igor
      1 marca, 07:54

      Wymieniają samochody urzędnicy państwowi a teraz jeszcze chcą szczepić się po za kolejnością!!! Pracownicy z pierwszej linii frontu!!! A kiedy ma się zaszczepić zwykły 70 latek którego już pominięto w kolejce po szczepionkę? Gdzie są sprzedawcy,listonosze,piekarze,sprzątacze itp? To są pracownicy pierwszej linii frontu,to oni co dzienniestykaja się z koronawirusem i to oni powinni zostać zaszczepieni!!

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 14.04.2021
    GBP 5.2513 złEUR 4.5552 złUSD 3.8065 złCHF 4.1413 zł
    Reklama

    Sport


    Reklama
    Reklama