Menu

Nielegalna impreza w Londynie. Biesiadnicy rzucali w policję butelkami

Nielegalna impreza w Londynie. Biesiadnicy rzucali w policję butelkami
Policja ujawniła szokujące nagranie z interwencji. (Fot. Getty Images)
W nocy z piątku na sobotę policja interweniowała w sprawie nielegalnej imprezy, która odbywała się w Finsbury Park w północnym Londynie. Biesiadnicy rzucali w interweniujących funkcjonariuszy butelkami i cegłami - podaje Standard.co.uk.
Reklama

W piątek wieczorem policja otrzymała ok. 30 zgłoszeń od zaniepokojonych mieszkańców Woodberry Down Estate w Finsbury Park.

Funkcjonariusze, którzy zjawili się na miejscu, zastali tłum ludzi, bawiący się podczas nielegalnego zgromadzenia. Kiedy służby starały się zakończyć imprezę, biesiadnicy zaczęli rzucać w ich stronę butelkami i cegłami, a nawet rowerem.

Metropolitan Police poinformowała, że w zdarzeniu rany odniosło dwóch policjantów. Jeden z nich trafił do szpitala z urazami żeber.

"Otrzymaliśmy ponad 30 telefonów od zaniepokojonych mieszkańców proszących o pomoc" -  oświadczyła zastępca komisarza Met Police, Lucy D’Orsi. "Ci ludzie bali się wyjść ze swoich domów i bali się tego, co zobaczą rano przed frontowymi drzwiami" - dodała.

Podkreśliła, że to, co zastali policjanci na miejscu i reakcja biesiadników "były nie do przyjęcia".

Jak podaje Standard.co.uk, w związku ze sprawą aresztowano dwie osoby w wieku 18 i 19 lat.

Czytaj więcej:

22 policjantów rannych w interwencji ws. nielegalnej imprezy

Londyn: Kolejne ataki na policjantów podczas nielegalnej imprezy

Home Office: Ataki na policjantów będą surowo karane

    Komentarze
    • Chicago Police
      19 lipca, 17:02

      I co zrobila angielska Policja? Wielkie G... Zyja z kasy podatnikow, a kiedy przychodzi czas proby totalna niemoc z angielska hipokryzja na ustach "please" i sorry". W Londynie przydaliby sie amerykanskie "cop'y" z jajami.

    • Asan
      19 lipca, 18:59

      Finsbury Park - wiadomo , kto tam stanowi większość .

    • Janusz
      19 lipca, 20:28

      W Londynie nielegalna impreza jest kilka razy większa, niż w Polsce jakakolwiek demonstracja za, lub przeciw. Na mecz w innym mieście np. Watford przychodzi wiecej ludzi, niz na wszystkie mecze ekstralipy.

    • Komentator
      20 lipca, 07:32

      Ja 61 moj sasiad 66 /Angol/ w ciagu 2ch miesiecy 3X wzywal na mnie policje za to ze dokarmiam kota sasiadow i podlewam ogrodek/wspolny/ przyjezdzaja na kazde wezwanie, po kilku godzinach ale sa.Jeden idzie do mnie na pogawedke drugi do sasiada.Milo i spokojnie,odjezdzaja i do nastepnego razu ......a wtym czasie ktos ginie,kogos gwalca moze ,rabuja......w trakcie jednej z takich interwencji pokazalem im dziure w jezdni ktora grozila smiertelnym wypadkiem,zero reakcji,dwa dni wydzwanialem zanim przyjechali spece z Thames river. naprawiali tydzien,zalatali byle jak.Bareja mialby temat do filmu.

    • Al Makot
      20 lipca, 09:01

      Policja w tym kraju ma charakter symboliczno-ozdobny. Od włamań i kradzieży są firmy ubezpieczeniowe, od pobić - służby medyczne, a od zabójstw - zakłady pogrzebowe. Jednak tylko ta ostatnia działalność kończy się pełnym sukcesem.

    • Do komentator
      20 lipca, 16:41

      W ten sposób pokazują Ci, że nie jesteś mile widziany w tym kraju.

    • Chory świat
      22 lipca, 18:46

      Spróbuje zgadnąć - większość tych biesiadników jest spod skrótu BLM ? ..... I wszystko jasne .

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 24.09.2020
    GBP 4.947 złEUR 4.527 złUSD 3.883 złCHF 4.200 zł

    Sport


    Sport

    Reklama