Cookie Consent by Privacy Policies Generator website
Menu

"NYT": Wojna na Ukrainie wymaga od USA i NATO zwiększenia zapasów broni

"NYT": Wojna na Ukrainie wymaga od USA i NATO zwiększenia zapasów broni
Wojna w Ukrainie pochłania ogromne ilości sprzętu i uzbrojenia. Na zdj. Ukraińcy naprawiający czołg w lesie. (Fot. ANATOLII STEPANOV/AFP via Getty Images)
Zachód sądził, że po upadku ZSRR wojna z użyciem artylerii i czołgów w Europie już nigdy się nie powtórzy, stąd zmniejszał zapasy broni. Agresja Rosji na Ukrainę wykazała jednak, że to był błąd – pisze 'New York Times'.

Dziennik przypomniał, że kraje europejskie drastycznie zmniejszyły budżety obronne, wielkość armii i arsenałów. Wieloletnie zaangażowanie NATO w Afganistanie w niewielkim stopniu przypominało wojnę lądową w Europie, z artylerią i czołgami.

"Nawet potężne Stany Zjednoczone mają tylko ograniczone zapasy takiej broni, której chcą i potrzebują Ukraińcy. Waszyngton nie jest skłonny do przekierowania tam kluczowej broni z zapalnych regionów, takich jak Tajwan i Korea" – uważa "NYT".

Powołując się na źródła Paktu Atlantyckiego, dziennik informuje, że w Afganistanie siły NATO mogły wystrzelić ok. 300 pocisków artyleryjskich dziennie.

"Dzień na Ukrainie to miesiąc lub więcej w Afganistanie" - ocenił Camille Grand, ekspert ds. obrony w Europejskiej Radzie Stosunków Zagranicznych (ECFR). Latem ubiegłego roku – zauważył Grand - w rejonie Donbasu Ukraińcy wystrzeliwali od 6 do 7 tys. pocisków artyleryjskich dziennie, a Rosjanie 40 do 50 tys. Ameryka produkuje ich tylko 15 tys. miesięcznie.

"Mówi się nawet o tym, że NATO zainwestuje w stare fabryki w Czechach, Słowacji i Bułgarii aby wznowić produkcję sowieckich pocisków kalibru 152 mm i 122 mm dla ukraińskiego uzbrojenia artyleryjskiego, które w dużej mierze pochodzi jeszcze z czasów ZSRR" – zwrócił uwagę "NYT".

Dziennik wskazał na wiele problemów np. z pociskami, często produkowanymi odmiennie w różnych krajach NATO. Są też kwestie natury prawnej dotyczące eksportu, np. czy broń może być wysyłana do krajów znajdujących się w stanie wojny.

Według oceny gazety kraje NATO przekazały do tej pory Ukrainie broń za ok. 40 mld dolarów, czyli mniej więcej tyle, ile wynosi roczny budżet obronny Francji. Mniejsze kraje wyczerpały już swój potencjał. Jednak takie jak Francja, Niemcy, Włochy i Holandia mogą, zdaniem źródeł "NYT", zrobić więcej. Nie zapewnią jednak raczej Kijowi poszukiwanych broni m.in. pocisków dalekiego zasięgu ziemia-ziemia, znanych jako ATACMS.

Zachód naciska też na Ukrainę, aby postępowała w bardziej racjonalny sposób i np. nie używała rakiety za 150 tys. dolarów, aby uderzyć w drona kosztującego 20 tys. – pisze nowojorska gazeta.

Czytaj więcej:

Minister obrony Kanady: Sytuacja na świecie w groźny sposób przypomina lata 40. XX wieku

Wojna na Ukrainie spowalnia globalny wzrost gospodarczy

Boris Johnson ujawnił postawy państw zachodnich przed wybuchem wojny w Ukrainie

Unia Europejska uznała Rosję za państwo sponsorujące terroryzm

Politico: USA obawiają się, że Rosja może na Ukrainie użyć broni chemicznej

    Komentarze
    Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
    Bądź pierwszy! Podziel się opinią.
    Dodaj komentarz
    Kurs NBP z dnia 07.02.2023
    GBP 5.3212 złEUR 4.7476 złUSD 4.4325 złCHF 4.7856 zł

    Sport