Menu

Londyn: Tysiące ludzi protestuje pod parlamentem

Londyn: Tysiące ludzi protestuje pod parlamentem
Na ulice wyszły tysiące mieszkańców Londynu. (Fot. Getty Images)
Tysiące sprzeciwiających się rasizmowi londyńczyków wyszło dziś na ulice miasta, aby pokazać swoją solidarność z zamordowanym przez amerykańską policję Georgem Floydem. Wcześniej brytyjski rząd apelował, aby nie brać udziału w demonstracjach, które składają się z więcej niż sześciu osób. 
Reklama

Pomimo apelów rządu i trwającej epidemii, ulice w okolicach parlamentu wypełniły się dziś tysiącami protestujących. Demonstraci skandowali hasła "Black lives matter", "No justice, no peace" oraz "I can't breathe".

Aktywiści zapowiadają, że protest będzie kontynuowany również jutro pod amerykańską ambasadą. 

Niektórzy z demonstrantów zmierzają obecnie pod siedzibę Home Office. Ostatnim razem doszło tam do zamieszek, więc i tym razem policja zwiększyła swoją obecność w okolicy.

Demonstranci zwracają uwagę, że na tym etapie milczenie i brak reakcji jest przyzwoleniem na kontynuację dotychczasowej polityki. (Fot. Getty Images)

Demonstranci wydali również oświadczenie, w którym wskazali, że systemowy rasizm to większe zagrożenie niż koronawirus.

Jak relacjonują media, wśród protestujących pojawiło się wiele znanych osób m.in. brytyjski bokser Anthony Joshua.

    Komentarze
    • Janosik1122
      6 czerwca, 17:33

      zobaczymy za kilka dni ile przybedzie nowych przypadkow covid w londynie.Policja powinna rozpedzic ta zbieranine.Niebawem dojdziemy do 100 tys zgonow a gospodarka padnie na dlugie lata przez idiotow.

    • Janusz
      6 czerwca, 19:48

      Do ~ Janosik 1122 ~ Po co tu przyjeżdżacie, jak wam się nic nie podoba? Jesteście, jak ci ruscy, którzy wielbią Putina i wszystko w UK krytykują. Tu ludzie wychodzą na ulice dziesiątkami i setkami tysięcy, żeby zaprotestować przeciw czemuś. A w Polsce tysiac, to dużo. Policja we Wrocławiu zabija niewinnego i nic. I nie bój się, wcześniej padnie na kolana Polska i będzie prosić o pomoc Niemcy i UE. Brytyjczycy, jeśli tu mieszkasz, to wiesz, doskonale sobie radzą i poradzą. Spójrz na City i pomyśl. A jeśli będzie 100 tys w rok, to co ? 8,5 tys zgonów w miesiąc na 66 mln ludności. No straszne. Za ponad 450 lat Brytania wymrze. Oczywiście, jak nikt więcej nie będzie się rodził. Do lekarza, leczyć hipochondrie.

    • Vistula
      6 czerwca, 21:15

      Ciekawe tylko co te protesty dadzą? W poniedziałek rzeczywistość będzie dokładnie taka sama jak w piątek przed weekendem i tyle będzie z patosów. Antifa w USA podpaliła dom, w którym przebywało wtedy dziecko i zatarasowała strażakom dojazd, ludzie rzekomo protestujący przeciwko rasizmowi plądrują sklepy, kradną i niszczą. A mentalne nastolatki klękają przed nimi. Trochę to wygląda, że to lewactwo próbuje walczyć z Trumpem, a śmierć tego człowieka jest tylko okazją. Kierwinizacja Ameryki: Im gorzej tym lepiej.

    • PabloWhodini
      7 czerwca, 01:00

      Jak mozna cos demonstrowac o czym sie pojecia nie na? A swoja droga to porzadni ludzie sa zajeci w pracy, szkolach czy swoimi rodzinami. Hipokryzja nie zna granic. Niby Tak sie jakims amerykaninem przejmuja a jak druga osoba zaczyna miec lepiej to ukamieniowali by. Komus zalezy aby te rozruchy podsycac. Palenie zabija.

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 07.07.2020
    GBP 4.950 złEUR 4.471 złUSD 3.969 złCHF 4.203 zł

    Sport


    Sport

    Reklama