Menu

Klinika Budzik gotowa przyjąć Polaka z Wielkiej Brytanii

Klinika Budzik gotowa przyjąć Polaka z Wielkiej Brytanii
Oddział leczenia dorosłych pozostających w śpiączce działa w Olsztynie od czterech lat. (Fot. Facebook/Klinika Budzik)
Klinika Budzik dla dorosłych w Olsztynie opiekuje się chorymi po udarach, dlatego możemy przyjąć Polaka z Wielkiej Brytanii pozostającego w śpiączce - poinformował wczoraj neurochirurg prof. Wojciech Maksymowicz. Dodał, że olsztyński ośrodek zapewnia pacjentom w śpiączce pomoc specjalistów.
Reklama

"Z informacji przekazywanych publicznie mogę stwierdzić, że ten pacjent żyje. Nie jest to moment, żeby dywagować, jaki jest stopień uszkodzenia mózgu, czy jest to minimalny stan świadomości, czy stan wegetatywny, czy przewlekający się stan śpiączki. To są tylko kwestie nazewnictwa związane z uszkodzeniem mózgu" - wskazał prof. Maksymowicz.

Wyjaśnił, że olsztyński ośrodek przez pół roku pacjentów tak zwanych nieurazowych otacza opieką pielęgniarską, oferuje zabiegi fizjoterapii oraz pomoc psychologów i neurologopedów. "Próbują oni wyłowić, jak można pobudzić mózg pacjenta, by doprowadzić do kontaktu. Na początku trzeba chorego zbadać, czy jego mózg reaguje na bodźce zewnętrzne i jak ten żar rozbuchać, żeby jeszcze ożywić" - dodał.

Wspomniał, że w klinice Budzik dla dorosłych byli chorzy po udarach, którzy po wszczepieniu stymulatora dodatkowo się ożywili, są w kontakcie, a nawet zaczęli wypowiadać pojedyncze słowa. "To jest życie i wcale nie wiadomo, czy nie jest dobrze godnościowo samorealizowane. Nikt z nas nie ma prawa powiedzieć, że w tej formie to życie nie dostarcza wystarczająco dużo satysfakcji albo biegnie neutralnie. Ten człowiek na pewno żyje" - powtórzył.

Brytyjski sąd przychylił się w poniedziałek wieczorem do wniosku szpitala w Plymouth w południowo-zachodniej Anglii, by nie zezwalać konsulowi w RP na dostęp do przebywającego tam, pozostającego w śpiączce obywatela Polski. Sąd uzasadnił decyzję tym, że "nie byłoby to w najlepszym interesie" mężczyzny. Zgodnie z wcześniejszą decyzją sądu, szpital w Plymouth ponownie odłączył rurki, którymi był on odżywiany i nawadniany.

Sprawa dotyczy R.S. - mężczyzny w średnim wieku (jego personalia nie mogą być publikowane ze względu na dobro rodziny), który od kilkunastu lat mieszka w Anglii i który 6 listopada 2020 roku doznał zatrzymania pracy serca na co najmniej 45 minut, w wyniku czego, według szpitala, doszło do poważnego i trwałego uszkodzenia mózgu.

W związku z tym szpital w Plymouth wystąpił do sądu o zgodę na odłączenie aparatury podtrzymującej życie, na co zgodziły się mieszkający w Anglii żona i dzieci mężczyzny. Przeciwne są temu jednak mieszkające w Polsce matka i siostra, a także mieszkające w Anglii druga siostra mężczyzny i jego siostrzenica.

Czytaj więcej:

W UK trwa sądowa walka o życie Polaka

UK: Polak w śpiączce prawdopodobnie dziś zostanie odłączony od aparatury

Polakowi w śpiączce znów jest podawana woda, sąd rozważa zgodę na apelację

UK: Apelacja rodziny Polaka w śpiączce znów odrzucona, sprawa trafi do ETPC

Trybunał w Strasburgu znów nie przyjął skargi rodziny Polaka w śpiączce

Wysłannik polskiego prezydenta spotka się z ambasadorem UK ws. Polaka w śpiączce

Anglia: Sąd nie zgodził się na dostęp konsula RP do Polaka w śpiączce

    Komentarze
    • Czytelnik
      20 stycznia, 11:37

      Chociaż w Polsce normali ludzie są, a tutaj już zabijać chcą.

    • Leon zawodowiec
      20 stycznia, 12:02

      zona idzieci beda zle bo juz policzyly ile kasy dostana a tu lipa i jezeli jeszcze chlop wyzdrowieje to kasy nie bedzie

    • Marcin
      20 stycznia, 12:07

      Polakowi a być nadany status dyplomatyczny art na portalach, informacja od Ministra Spraw zagranicznych

    • TiBi
      20 stycznia, 12:27

      Za późno. Człowiek wczoraj zmarł. Mam pytanie jakim cudem Sędzia w uk, osadziła człowieka który nie ma zdolności sodowej? Osoba chore i małoletnie muszą posiadać kuratora sadwego. Wyrok sądu w uk nie ma mocy prawnej, i odbył się niezgodnie z prawem.

    • Czytelnik anonimowy
      20 stycznia, 13:07

      Płacisz w Polsce podatki i składki zdrowotną a twoje dziecko ma problemy psychiczne to PiS nie zgadza się na przekazanie 80mln zł na leczenie takich przypadków i skazuje twoje dziecko na śmierć. Opuszczasz Polskę mieszkasz w UK ponad 10lat płacisz tam podatki płacisz tam składkę zdrowotną, AAAA to wtedy PiS Ci daje paszport dyplomatyczny i sponsoruje utrzymywanie cię przy wegetowaniu

    • Czytelnik
      20 stycznia, 13:29

      Gdyby ktos szybko napisal petycje do rzadu brytyjskiego na stronie https://petition.parliament.uk/ i umiescil link na wszystkich portalach dla Polakow i w prasie jak Metro i Evening Standard, zwlaszcza portal Londynek to spokojnie sie zbierze 10tys podpisow zeby rzad a nie sad musial sie odniesc do sprawy. Wiem ze nie jest to proces natychmiastowy ale w obecnej sytuacji warto pokazac ze Polacy nie tylko czytaja ale tez rzadaja powrotu Polaka do Polski. Poniewaz to nie jest Brytyjczyk moze jest jakakolwiek szansa ze rzadanie o podejmowanie decyzji przez Polske bedzie uwzglednione.

    • Sowa
      20 stycznia, 14:08

      Do Czytelnika Anonimowego. Zastanowiłeś się chwilę, nim post napisałeś? Nikt nie ma PRAWA odbierać ŻYCIA Ludziom, NIKT!!! To Boskie prawo.

    • PETYCJA
      20 stycznia, 16:22

      NAPISALEM I ZLOZYLEM PETYCJE, potrzebuje podpisow zeby to opublikowali, pomozecie?

      https://petition.parliament.uk/petitions/571186/sponsors/new?token=VmFiV3QA524k1parD1gx


      Tresc petycji: Don’t disconnect the paralysed Polish man, Plymouth Hospital from food and water

      Make sure the Polish citizen who is paralysed since late 2020, now in the hospital in Plymouth, is not disconnected from the apparatus providing him with water and food. Allow transporting the man to Poland and let the Polish authorities look after his life. Do not let him die of starvation.

    • Dariusz K
      20 stycznia, 20:07

      Niestety Sowo tak nie jest, niestety albo stety swiatem rzadzi hajs, jak to ktos kiedys powiedzial „Twoje zycie jest warte tyle ile ktos za nie zapłaci”

    • Edek
      21 stycznia, 00:33

      Do Tibi, czy jesteś tego pewien co piszesz?????? Czy zdajesz sobie sprawę z powagi rzeczy??????

    • Rozwoziciel warzyw
      21 stycznia, 22:05

      No i plan zołzy sie nie powiedzie, paszport dyplomatyczny za kilka godzin a helikopter juz czeka. Dobrze chociaz ze zadzwonila na pogotowie w Manchesterze duzo takich konczy w kanale.
      Obys tylko dal rade jeszcze kilka godzin.

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 26.02.2021
    GBP 5.195 złEUR 4.518 złUSD 3.725 złCHF 4.120 zł
    Reklama

    Sport


    Sport

    Reklama
    Reklama