Menu

Formuła 1: Powrót do Portugalii po prawie ćwierć wieku

Formuła 1: Powrót do Portugalii po prawie ćwierć wieku
Zmagania na Autodromo Internacional do Algarve mogą okazać się bardzo nietypowe... (Fot. Getty Images)
Niedzielny wyścig Formuły 1 w Portimao, 12. runda mistrzostw świata, to pierwsze zawody 'królowej sportów motorowych' w Portugalii od 1996 roku. Otwarty w 2008 roku obiekt jest dla wielu kierowców zupełnie obcy.
Reklama

Zmagania na Autodromo Internacional do Algarve mogą okazać się nietypowe. Nawet weterani Formuły 1 nie znają tego toru za dobrze, ponieważ od jego inauguracji F1 nie zawitała tam ani razu, jeśli nie liczyć oficjalnych testów między sezonami 2008 i 2009.

Jedno okrążenie ma 4,653 km, a na żywo na torze zmagania jest w stanie obserwować ok. 90 tysięcy kibiców. Z powodu pandemii koronawirusa w niedzielę nie zostanie jednak wpuszczonych więcej niż 27,5 tysiąca. Nie będzie miejsc stojących, a między krzesełkami będą zachowane odpowiednie odległości.

W takich okolicznościach Brytyjczyk Lewis Hamilton (Mercedes) będzie próbował nie tylko umocnić się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej i przybliżyć się do siódmego w karierze tytułu mistrza świata, ale też zostać samodzielnym rekordzistą pod względem liczby zwycięstw w wyścigach o Grand Prix Formuły 1. Dotychczas triumfował 91 razy, tyle samo co Niemiec Michael Schumacher w latach 1991-2012.

Hamilton zgromadził 230 punktów i ma 69 przewagi nad wiceliderem i kolegą z zespołu Valtterim Bottasem. Za Finem sklasyfikowany jest Holender Max Verstappen (Red Bull) - 147 pkt.

To oznacza, że losy tytułu mistrzowskiego na pewno nie rozstrzygną się jeszcze w tym tygodniu. Po wyścigu w Portugalii do zakończenia sezonu pozostanie jeszcze pięć rund, czyli łącznie 130 pkt do zdobycia.

Inaczej wygląda sytuacja w klasyfikacji konstruktorów. Przewaga Mercedesa nad drugim Red Bullem wynosi już 180 pkt. Hamilton i Bottas mogą ją teoretycznie powiększyć w Portimao na tyle, żeby pozbawić wicelidera nawet matematycznych szans na końcowy triumf, jednak to wydaje się mało prawdopodobne. Kierowcy Mercedesa musieliby zająć przynajmniej pierwszą i trzecią pozycję, a Verstappen i Alexander Albon z Tajlandii - wyjechać z Portugalii bez zdobyczy punktowej.

Poprzednio runda mistrzostw świata w Portugalii odbyła się w 1996 roku w Estoril. Wówczas zwyciężył Kanadyjczyk Jacques Villeneuve.

Czytaj więcej:

Formuła 1: Hamilton wygrał po raz 91. i wyrównał rekord Schumachera

Formuła 1: W ekipie Renault wykryto dwa przypadki Covid-19

Plotki o starcie Kubicy w rajdowych mistrzostwach świata

Formuła 1: Definitywnie odwołano tegoroczną rywalizację w Wietnamie

Formuła 1 w Portugalii: Sprzedano bilety, ale wyścig może się odbyć bez kibiców

    Komentarze
    Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
    Bądź pierwszy! Podziel sie opinią
    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 30.11.2020
    GBP 4.979 złEUR 4.478 złUSD 3.736 złCHF 4.136 zł

    Sport


    Sport

    Reklama