Cookie Consent by Privacy Policies Generator website
Menu

Formuła 1: Kierowcy Red Bulla faworytami w Arabii Saudyjskiej

Formuła 1: Kierowcy Red Bulla faworytami w Arabii Saudyjskiej
Druga runda mistrzostw świata Formuły 1 odbędzie się już w najbliższą sobotę. (Fot. Getty Images)
W sobotę na Jeddah Corniche Circuit w Jeddah w Arabii Saudyjskiej odbędzie się druga runda mistrzostw świata Formuły 1. Głównymi kandydatami do zwycięstwa są kierowcy teamu Red Bull Holender Max Verstappen i Meksykanin Sergio Perez.
Reklama
Reklama

Ten pierwszy triumfował na tym torze w 2022 roku, drugi w poprzednim sezonie. Verstappen, trzykrotny mistrz świata, który w sobotę triumfował w Bahrajnie w pierwszej rundzie MŚ nie kryje, że w tym roku także interesuje go walka o kolejny tytuł. Zapytany o to, jak ocenia swoje szanse w Arabii Saudyjskiej przyznał, że o tym nie myśli.

"Będzie jak będzie. Wszystko jest możliwe" - stwierdził krótko Holender, który w poprzednim sezonie na tym torze był drugi.

Wtedy po nieudanych kwalifikacjach z powodu awarii silnika - na starcie ruszał z 15 pola. Pomimo tego bez większego problemu mijał kolejnych rywali, ale nie dogonił jedynie Pereza, do którego stracił 5,3 sekundy.

Natomiast Meksykanin pojechał doskonale, wygrał starcie o pole position i później prowadził przez większość wyścigu. Chwilę po starcie stracił pozycję na rzecz Fernando Alonso (Aston Martin), ale odzyskał ją już na dobre na piątym okrążeniu.

Hiszpan został zresztą później ukarany pięciosekundowym postojem w alei serwisowej za niewłaściwe ustawienie na starcie.

Wyścig w 2023 był dla Alonso bardzo pechowy. Mistrz świata z 2005 i 2006 roku na mecie zameldował się jako trzeci, ale później stracił miejsce na podium.

Sędziowie dopatrzyli się, że jeden z mechaników dotknął bolidu Hiszpana podczas karnego, pięciosekundowego postoju, co jest niezgodne z regulaminem. Doświadczonemu, 41-letniemu Alonso doliczono do końcowego wyniku kolejne 10 s, przez co spadł on na czwartą pozycję.

Na podium awansował natomiast Brytyjczyk George Russell z Mercedesa. Jego rodak i kolega z teamu Lewis Hamilton, siedmiokrotny mistrz świata, uplasował się na piątym miejscu.

W tym roku po wygranej Verstappena w pierwszej rundzie w Bahrajnie i drugim miejscu Pereza, w świecie F1 trwa dyskusja na temat tego, czy model Red Bulla RB20 na tegoroczny sezon będzie ponownie tak szybki jak RB19 z ubiegłego roku.

Na razie nikt głośno tego nie mówi, wszyscy czekają na wyścig w Arabii Saudyjskiej. Jedynie Hiszpan Carlos Sainz Jr., który po sezonie odejdzie z ekipy Ferrari uważa, że jeżeli przewaga technologiczna mistrzów świata z Milton Keynes będzie utrzymana, to mogą oni wygrać wszystkie tegoroczne rundy cyklu.

W sezonie 2023 to się nie udało, jeden wyścig w Singapurze wygrał właśnie Sainz.

Tor Jeddah Corniche Circuit w Jeddah w Arabii Saudyjskiej został zbudowany w 2021 roku. Na inaugurację odbył się na nim przedostatni wyścig w kalendarzu sezonu 2021, wygrał go Brytyjczyk Lewis Hamilton z Mercedesa, Verstappen był drugi.

Tor w Jeddah jest drugim pod względem długości w kalendarzu Formuły 1. Dłuższy jest tylko belgijski Spa-Francorchamps. Projektantem obiektu w Arabii Saudyjskiej był Niemiec Hermann Tilke. Ma 6 174 m, a średnia prędkość okrążenia dla bolidów F1 dochodzi do 250 km/h. Jest uważany za jeden z najszybszych w tegorocznym kalendarzu.

Kwalifikacje zaplanowane są na jutro o godz. 18:00 (czasu polskiego). O tej samej godzinie w sobotę 9 marca nastąpi start do 2. rundy mistrzostw świata F1.

Czytaj więcej:

Formuła 1: Hamilton oficjalnie w Ferrari od 2025 roku

Formuła 1: Grand Prix Wielkiej Brytanii w kalendarzu co najmniej do 2034 roku

Formuła 1: Hamilton rozpoczyna ostatni sezon w Mercedesie

Formuła 1: W sobotę start w Bahrajnie, Verstappen faworytem

    Komentarze
    Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
    Bądź pierwszy! Podziel się opinią.
    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 26.04.2024
    GBP 5.0414 złEUR 4.3225 złUSD 4.0245 złCHF 4.4145 zł
    Reklama

    Sport


    Reklama
    Reklama