Menu

Czyja drużyna zostanie piłkarskim mistrzem Niemiec?

Czyja drużyna zostanie piłkarskim mistrzem Niemiec?
Czy mistrzem Niemiec zostanie drużyna Lewandowskiego, czy Haalanda? (Fot. Getty Images)
Polak Robert Lewandowski albo Norweg Erling Haaland zdecydują o tym, kto w tym sezonie zostanie piłkarskim mistrzem Niemiec - uważają skandynawskie media po pierwszej od dwóch miesięcy kolejce Bundesligi.
Reklama

Obaj snajperzy po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa od razu wpisali się na listę strzelców, ich drużyny wygrały i zajmują dwa czołowe miejsca w tabeli. Bayern Lewandowskiego o cztery punkty wyprzedza Borussię Dortmund, w której oprócz Haalanda występuje Łukasz Piszczek.

"Lewandowski z powodu kontuzji nie grał w dwóch ostatnich meczach Bayernu przed przerwą, lecz teraz wrócił do dawnej formy i od razu strzelił swojego 40. gola w tym sezonie. W spotkaniu rywala do tytułu - Borussii Dortmund - nasz Erling Braut Haaland również zabłysnął i zdobył bramkę. Kluby dzielą cztery punkty, a obaj piłkarze wydają się tak głodni gry, że teraz będziemy świadkami polsko-norweskiego pojedynku snajperskiego" - skomentował norweski dziennik "Verdens Gang".

Według "Aftenposten", Lewandowski to doświadczony "supergwiazdor", który w niedzielę tylko potwierdził swoją klasę, lecz podobnie uczynił "młody i drapieżny" Haaland.

Dziennik "Dagbladet" zauważył, że mecze Bundesligi bez publiczności były "futbolem w prezerwatywie, bez elektrycznego nastroju budowanego przez tysiące kibiców", lecz na tych dwóch piłkarzach puste trybuny nie robiły wrażenia. "Jak zawodowcy wyszli na boisko i wykonali swoją robotę" - dodała gazeta.

Szwedzki "Aftonbladet" napisał, że mecze bez publiczności sprawiały dziwne wrażenie, lecz na murawach w sumie było bez zmian... "Lewandowski jak zwykle kontrolował grę, a później bezbłędnie wykorzystał karnego. Haaland brylował w polu karnym tak, jakby nie było przerwy w lidze" - komentowano.

Duński "Ekstrabladet" ocenił, że bramka "polskiego niszczyciela", choć z "jedenastki", nie jest gorsza od gola Haalanda z akcji, ponieważ "trafienie w pierwszym meczu po tak długiej przerwie zawsze ma swoją wartość".

"Lewandowski znowu pokazał, że przez swoje statystyki zasługuje na miano piłkarskiego potwora" - podkreślił dziennik.

Natomiast "BT" wskazał, że regularność Polaka jest "tak dzika, że raczej nie ma wątpliwości, iż to jego klub zostanie mistrzem Niemiec".

Nawet na Islandii oglądano mecze w Niemczech i dziennik "Visir" ocenił, że "poza pustymi trybunami spotkania były OK". Zwrócono uwagę, że "Lewy" - jak zwykle z zimną krwią - uzyskał swojego 26. gola w lidze i 40. w tym sezonie, łącznie we wszystkich rozgrywkach.

Polak zdecydowanie prowadzi w klasyfikacji strzelców Bundesligi. Haaland z kolei zdobył 10. gola w lidze niemieckiej, ale 19-letni Norweg trafił do BVB zimą. Zdążył wystąpić dotychczas w dziewięciu meczach, a rozegrał łącznie ok. 600 minut, czyli mniej niż siedem pełnych spotkań.

    Komentarze
    Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
    Bądź pierwszy! Podziel sie opinią
    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 23.11.2020
    GBP 5.027 złEUR 4.468 złUSD 3.762 złCHF 4.131 zł

    Sport


    Sport

    Reklama