Cookie Consent by Privacy Policies Generator website
Menu

Życie Brytyjczyków w UE po Brexicie. "Wstyd i rozczarowanie"

Życie Brytyjczyków w UE po Brexicie. "Wstyd i rozczarowanie"
Żyjący w krajach UE obywatele UK "czują, że nie mieli żadnego wpływu na sytuację, w której się znaleźli". (Fot. Getty Images)
Pierwsze duże badanie od czasu Brexitu przeprowadzone wśród obywateli Wielkiej Brytanii mieszkających w kontynentalnej Europie ujawnia jego głęboki wpływ na ich życie - informuje 'The Guardian'. Jak dodają dziennikarze, wielu Brytyjczyków 'odczuwa wstyd i rozczarowanie rzeczywistością, w jakiej się znaleźli'.
Reklama
Reklama

Badanie przeprowadziły wspólnie uniwersytety w Lancaster oraz Birmingham w okresie pomiędzy grudniem 2021 r. a styczniem 2022 r. na próbie 1 328 Brytyjczyków żyjących w UE.

Współprowadząca badanie Michaela Benson ujawniła, iż "jasne jest, że Brexit przyniósł głębokie zmiany w życiu brytyjskich obywateli". Zwróciła uwagę, że wielu z nich do tej pory obawia się m.in. o swoje prawo do pozostania czy do głosowania w danym kraju. Dużym problemem jest też brak swobody przemieszczania się.

"Brexit i wszystkie jego konsekwencje wciąż mają wpływ na sposób, w jaki żyją brytyjscy imigranci, jak i na ich poczucie tożsamości oraz przynależności" - dodała Michaela Benson.

Badanie wykazało, iż chęć pozostania imigrantem do końca życia wyraziło 59 proc. Brytyjczyków żyjących w UE. Dla części z nich problematyczne jest choćby to, że nie mogą przenieść się na emeryturę do innego kraju UE czy przemieszczać się w obrębie Wspólnoty.

Większość Brytyjczyków z UE nie ma zamiaru wracać do swojego kraju. (Fot. Getty Images)

Szczególnie dotkliwa jest obecna polityka imigracyjna dla rodzin, w których członkowie są różnej narodowości. Niektórzy chcieliby wrócić na Wyspy, ale obawiają się o to, czy mogą wziąć ze sobą obywateli UE, którzy są członkami ich rodzin.

Na pytanie, czy Brexit wpłynął na ich przeszłe lub przyszłe plany migracji, 27 proc. respondentów oznajmiło, że "w znacznym stopniu".

"Mając żonę, która jest obywatelką UE musiałem wybrać, czy przenieść się do innego kraju UE, z którego już nie wyjadę, czy pozostać w Wielkiej Brytanii, do której nie wjedzie moja rodzina" - przekazała jedna z osób.

"Przeprowadziłem się do Francji w 2020 roku tylko po to, aby chronić moje prawo do mieszkania i pracy we Francji po Brexicie. Moja migracja jest w 100 proc. wynikiem Brexitu" - dodał inny.

Niektórzy brytyjscy imigranci do dziś obawiają się o swoją przyszłość. (Fot. Getty Images)

80 proc. Brytyjczyków w UE używa wobec Brexitu takich sformułowań jak "głęboki wstyd", "rozczarowanie", "szambo" czy "katastrofa". 30 proc. co prawda wciąż odczuwa "emocjonalne przywiązanie do swojej ojczyzny", ale jednocześnie 75 proc. "czuje większe przywiązanie do UE", a 59 proc. - do kraju UE, w którym mieszkają. 
 

Czytaj więcej:

Skutki Brexitu dla firm w UK to koszty, biurokracja i opóźnienia

Brexit: Rząd przeanalizuje korzyści ekonomiczne z przywrócenia brytyjskich jednostek miar

Brytyjskie media: Brexit zapoczątkował złoty wiek w stosunkach z Europą Wschodnią

Usunięcie Borisa Johnsona ze stanowiska nie leży w interesie UK

    Komentarze
    • Brexshit
      5 maja, 19:32

      Cierp ciało, coś chciało.

    • Znachor
      5 maja, 19:47

      Wszystkie zdjęcia z Benidorm. Kolebki europejskości dla Brytyjczyka. British Kac Vegas. Czytając ten artykuł i lament tego Angola tylko człowiek się utwierdza w przekonaniu jakie to rozgarnięte jest. Polak wie, Ukrainiec wie, Francuz wie czy nawet Hiszpan że jak się ma drugą połówke brytyjska to jest coś takiego jak "łączenie rodzin" i taka żona czy dzieci bez problemu mogą wjechać do UK tym bardziej żeby żyć razem z kimś kto ma brytyjski paszport. Z pogardą podchodzą do tych którym się ciężko uczyć angielskiego a sami poczytać w swoim ojczystym języku nie potrafią. Śmieszna sprawa.

    • Masakra
      5 maja, 20:32

      Mieszają się a potem problemy są.

    • Andy
      5 maja, 20:44

      Uwielbiam "analityczne" artykuły Londynka. Jest w nich 0% analizy, 100% propagandy. Emocjonalne przywiązanie do UE? Emocjonalnie to ja jestem przywiązany do mojego psa, kundelka

    • On
      5 maja, 22:49

      Ponoc iq wzrasta o 20 jak sie zaszczypiemy szostom dafkom. Szczepmy siem wszyscy..

    • Klejnot Nilu
      6 maja, 01:03

      Czyzby kwit z benefitow sie nie zgadzal??? Sorry mejt :D

    • Polak UK
      6 maja, 02:01

      Bardzo dobrze napisaliście właśnie tak myślałem dlaczego ich tak już coraz mniej za granicą na stałe a nawet w Polsce ,no chyba główny powód to osiedlenie i praca,się aby mieszkac w Polsce muszą mieć pracę i aplikować o pozwolenie w Polsce musisz mieszkać 3 lata aby kupić na własność mieszkanie.Ktos kupuje dla siebie to musi tam mieszkać i być zameldowany a to znaczy placić podatki w Polsce jeśli się nie jest nawet w stowarzyszony z EU bo UK nawet nie ma takiego statusu jak Norwegia czy Szwajcaria to kraj trzeci niestety

    • Do Polak UK
      6 maja, 09:47

      co za bzdura. mozan kupic mieszknie i sie w nim nie meldowac! ani nie mieszkac, mozna kupic i trzymac sobie puste. zadnych podatkow sie nie placi. jedynie koszty comiesieczne administracyjne. pytalam w polskim urzedzie podatkowym - ich takie cos nie interesuje. poki nie wynajmiesz, nie trzeba nigdzie zglaszac

    • Polak UK
      6 maja, 19:09

      Do Do Polak UK nie zrozumiałeś mojego postu miałem na myśli Brytyjczyków nie mających rezydentury europejskiej a nie Polaków nawet na Cyprze wolno im kupić tylko jedno mieszkanie po brexitcie po warunkiem że tam będą zameldowani czyli będą płacić podatki, w całej EU jest podobnie, nie mam tu na myśli Polaków bo my jesteśmy obywatelami EU ,brytolom się zwyczajnie nie opłaca dłużej mieszkać w EU,chyba że mają pracę z której się będą wstanie utrzymać, więc zgadzam się z artykułem ze sa zawstydzeni a nawet swobodnie nie mogą podróżować.

    • Brexshit
      6 maja, 20:51

      @Znachor. Z zasady masz rację, co do podejścia Anglików do innych nacji. Ale mam jedno ale do Twojego komentarza. Nie glorofikowalbym innych nacji, bo w każdej jest taki sam procent idiotow. No, oprócz ruskich, bo ci są wybitnie ponad średnia.

    • Twenty
      7 maja, 10:29

      Znachor uczyłem się trochę o pracowałem na wymianie studenckiej parę miesięcy w USA i Australii i przyznaję rację odnośnie twojego ostatniego zdania brytole sa naprawdę pogardliwi w stosunku do innych nacji szczególnie nie anglojęzycznych.Australijczycy sa zupełnie innym narodem pozytywnie nastawieni do emigrantów,bardzo szczery chociaż to ta sama kultura.

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 27.05.2022
    GBP 5.4209 złEUR 4.6102 złUSD 4.2966 złCHF 4.4814 zł
    Reklama

    Sport


    Reklama
    Reklama