Cookie Consent by Privacy Policies Generator website
Menu

Źródło Tamizy wysycha. Firmy wodociągowe z Londynu mogą wprowadzić restrykcje

Źródło Tamizy wysycha. Firmy wodociągowe z Londynu mogą wprowadzić restrykcje
Przepływająca m.in. przez Londyn Tamiza to ważne źródło wody dla całego regionu wokół stolicy. Niestety, także i ono wysycha... (Fot. Getty Images)
Źródło Tamizy, za które uchodzi Thames Head, niemal całkowicie wyschło i tym samym przesunęło się o ponad 3 km. Zdjęcia z okolicy ukazują widoczne dno rzeki, a eksperci wskazują, iż sytuacja może się jeszcze pogorszyć.

Reklama
Reklama

Ponieważ w nadchodzących dniach temperatury ponownie wzrosną, prognostycy ostrzegają, że "sytuacja z dostępem do wody się nie poprawi, a nawet się pogorszy". Problemem jest fakt, iż nic nie wskazuje na to, że na południu Anglii pojawią się jakiekolwiek opady deszczu.

Według meteorologów "mało prawdopodobne jest, aby do kraju powróciły temperatury z zeszłego miesiąca", ale "należy spodziewać się suchego i gorącego lata".

Poziom wody w rzekach i innych zbiornikach w całym kraju - po miesiącach opadów poniżej średniej - jest coraz niższy. Firmy wodociągowe South East Water i Southern Water już ogłosiły zakaz używania węży ogrodowych. Kolejne przedsiębiorstwa z branży mogą pójść w ich ślady.

Wielka Brytania odnotowała najsuchszy lipiec od 1935 roku i obecnie rozważane są ograniczenia w dostępie do wody w niektórych częściach kraju.

Okazało się również, że zakład odsalania wody firmy Thames Water w Beckton we wschodnim Londynie, który został zbudowany w celu dostarczania do 100 milionów litrów wody dziennie podczas suchej pogody, jest obecnie nieczynny.

Czy w Londynie wkrótce zabraknie wody? (Fot. Getty Images)

Mark Lloyd z grupy The Rivers Trust skrytykował firmy wodociągowe za powstrzymanie się od wdrażania ograniczeń. 

"Każdego roku dochodzimy do tych niebezpiecznych poziomów wód i w ostatnim możliwym momencie, kiedy rzeki są niemal wyschnięte, rozmawiamy o tymczasowych zakazach" - wskazał.

"Ogłoszenie tego w ostatniej chwili powoduje, że ludzie spieszą się z myciem samochodów i napełnianiem brodzików. To tworzy dodatkową presję na firmy wodociągowe i utrudnia sytuację" - dodał.

Czytaj więcej:

Zakaz używania węży ogrodowych w kolejnych regionach Wielkiej Brytanii

Thames Water: W Londynie też wkrótce może obowiązywać zakaz używania węży ogrodowych

    Komentarze
    • Hihi
      6 sierpnia, 06:18

      Nabudują bloków tam a za 400 lat woda wróci i bedzie zonk

    • Covid-19
      6 sierpnia, 07:53

      Taaaa zabraknie wody bo ja na Marsa wywiozą.....

    • Anglik
      6 sierpnia, 15:48

      Jak to w deszczowej krainie brakuje wody nie moze byc.

    • Julek
      7 sierpnia, 07:42

      Zabawa z pogodą do tego ich zawiodła i nie ma to nic wspólnego z ekologia

    • INGLISZMEN
      7 sierpnia, 10:24

      OL RAJT,
      HEHEHE
      OL RAJT
      HEHEHE

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 12.08.2022
    GBP 5.5357 złEUR 4.6832 złUSD 4.5459 złCHF 4.8318 zł
    Reklama

    Sport


    Reklama
    Reklama