Elon Musk miał romans z Amber Heard, gdy ta była żoną Johnny'ego Deppa?

Sensacyjne doniesienie na temat relacji łączącej aktorkę i miliardera to pokłosie trwającego procesu pomiędzy News Group Newspapers a Johnnym Deppem. Aktor pozwał wydawcę gazety "The Sun" za to, że w jednym z tekstów nazwano go żonobijcą. Depp i Heard rozwiedli się w 2016 roku po czteroletnim, burzliwym związku, w którym według aktorki miało dochodzić do przemocy fizycznej ze strony męża. Hollywoodzki gwiazdor od początku zaprzeczał tym zarzutom i powoływał kolejnych świadków twierdzących, że to on był ofiarą w tej relacji.
W czwartek 18 czerwca odbyła się kolejna rozprawa w tym procesie. Jeden z przesłuchiwanych świadków zeznał, że Amber Heard tkwiła w seksualnym trójkącie, zanim rozwiodła się z mężem. Aktorka miała umawiać się na erotyczne randki ze swoją koleżanką Carą Delevigne i Elonem Muskiem, który po rozwodzie został jej oficjalnym chłopakiem.

Miliarder odpiera jednak te zarzuty. "Cara i ja jesteśmy przyjaciółmi, ale nigdy nie łączyły nas intymne kontakty" - stwierdził Musk w wypowiedzi dla "Page Six". Twierdzi też, że nie romansował z Heard, gdy ta była jeszcze żoną Deppa. "Amber i ja zaczęliśmy się spotykać miesiąc po jej rozwodzie. W trakcie jej małżeństwa nie znalazłem się nawet w jej pobliżu" - zapewnił.
Miliarder miał też kilka rad dla wszystkich osób zaangażowanych w tę sprawę. "Pomijając ten proces, zalecałbym wszystkim zainteresowanym, żeby zakopali topór wojenny i ruszyli dalej. Życie jest za krótkie, żeby rozgrzebywać złe rzeczy. Kiedy to wszystko się skończy, nikt nie powie, że chciałby, aby rozprawy nadal się toczyły" - stwierdził.
Oprócz proceu wytoczonego News Group Newspapers, Johnny Depp pozwał również byłą żonę o zniesławienie.