Cookie Consent by Privacy Policies Generator website
Menu

Edyta Górniak uznała okładkę "Newsweeka" za komplement

Edyta Górniak uznała okładkę "Newsweeka" za komplement
"Edyta Górniak zagubiona w swoim tajemniczym kosmosie ciągle nie rozumie, o czym śpiewa i w jakiej sprawie" - ocenił postawę artystki Wojciech Mann. (Fot. PAP/Przemysław Piątkowski)
Nie milkną kontrowersje wokół okładki najnowszego wydania 'Newsweeka', na której Edyta Górniak, Jan Pospieszalski, Bogdan Rymanowski i Piotr Shramm zostali nazwani 'siewcami głupoty'. Piosenkarka, w przeciwieństwie do towarzyszących im na okładce mężczyzn, nie uznała tej okładki za obraźliwą. 'To dla mnie komplement' - stwierdziła.
Advertisement
Advertisement

Od początku pandemii Edyta Górniak nie kryła, że jest koronasceptyczką, krytykowała osoby, które pisały o tym, jak ciężko przechodzą zakażenie Covid-19, sugerowała, że w szpitalach leżą statyści, a nie chorzy. Piosenkarka podawała w wątpliwość również skuteczność szczepionek, a jako ochronę przed chorobą zalecała m.in. witaminę C i oregano.

Z powodu takiej postawy piosenkarka znalazła się na okładce najnowszego wydania tygodnika "Newsweek", na której razem z nią zostali pokazani Bogdan Rymanowski, Jak Pospieszalski i Piotr Shramm. Ich zdjęcia zostały opatrzone wspólnym tytułem: "Siewcy głupoty". "Dlaczego podważają skuteczność szczepionek na COVID-19 albo propagują dezinformacje o ich szkodliwości, narażając na śmierć tysiące ludzi?" - uzasadniał wybór okładkowych bohaterów redaktor naczelny "Newsweeka" Tomasz Lis.

Bogdan Rymanowski i Piotr Shramm poczuli się tą okładką urażeni i już zapowiedzieli kroki prawne przeciwko redakcji tygodnika. Zupełnie inaczej zareagowała Edyta Górniak. "Panie Lis, dla mnie to ulga i komplement, że się różnimy" - stwierdziła w relacji na Instagramie, a na kolejnym zdjęciu dodała: "Wow! Dziękuję za doborowe towarzystwo intelektualistów i dziękuję za ładne zdjęcie".

Na tym jednak piosenkarka nie poprzestała. Pokazała też na Instagramie przerobioną okładkę "Newsweeka", na której zamiast oryginalnego hasła "Siewcy głupoty" pojawiają się tytuły: "Niezwykle przyzwoici" oraz "Siewcy dobra". To drugie hasło to wersja stworzona dla Edyty Górniak przez Ewę Szabatin.

Jednak okładka "Newsweeka" to niejedyny powód tego, że o Górniak ostatnio zrobiło się bardzo głośno. Wiele emocji budzi jej występ na koncercie "Murem za polskim mundurem", w czasie którego piosenkarka zaśpiewała między innymi patriotyczny utwór "Czerwone maki". Wielu internautów wytknęło piosenkarce i organizatorom koncertu, że ta pieśń jest poświęcona żołnierzom poległych pod Monte Casino, więc wykonanie jej podczas tej imprezy było bardzo niestosowne.

W mocnych słowach wyraził swój krytyczny stosunek do wybranego repertuaru m.in. Wojciech Mann. "Na szczególną uwagę zasługuje tu Edyta Górniak, która zagubiona w swoim tajemniczym kosmosie ciągle nie rozumie, o czym śpiewa i w jakiej sprawie. Czerwone maki na Monte Cassino w połączeniu z trzecioligowymi discopląsami zagranicznych "gwiazd" to policzek wymierzony polskim żołnierzom walczącym z hitlerowcami" - napisał.

Edytę Górniak krytyka jej występu bardzo ubodła. Odpowiedziała na nią w relacji na Instagramie. "Na próżno zginęli nasi dziadkowie, z tego wynika... A ja wam coś powiem. Kolejnej szansy nie będzie. To wam obiecuję. Nie będzie kolejnej szansy, jak się teraz nie ogarniemy i nie naprawimy całej historii świata. To nie będzie już żadnej szansy. Rozumiecie to? Rozumiecie? To koniec" – mówiła zalana łzami.

Comments
  • Życzliwy
    9 December 2021, 16:28

    Edzia, zejdź ze sceny póki światła świecą. Bo jak zgasną to nie trafisz do wyjścia. Aż żal tyłek ściska na tak infantylną osobę.
    Osoby, które straciły popularność muszą jakoś zaistnieć. Żenada po podstawówce.

Dodaj komentarz
Advertisement
Advertisement

News


Rates by NBP, date 21.01.2022
GBP 5.4210 złEUR 4.5303 złUSD 3.9953 złCHF 4.3786 zł
Advertisement

Sport


Advertisement
Advertisement