Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Tam wakacje są niebezpieczne

Tam wakacje są niebezpieczne
Kajmany to też niebezpieczny kierunek?... (Fot. Getty Images)
W tym roku nigdzie nie jadę na wakacje. Jeszcze mi zdrowie i życie miłe.
Reklama

Wymarzone wakacje
Planując nasze wakacje i wybierając kierunki wyjazdu, zawsze bierzemy pod uwagę jakieś kryteria, stanowiące podstawę naszego wyboru. Jedni chcą spokoju, ciszy i dzikiej przyrody, a inni marzą o dobrym hotelu, usytuowanym blisko plaży, wokół którego jest pełno barów, dyskotek oraz terenów spacerowych. Jest też pewna grupa turystów, którzy cenią wyłącznie turystykę kwalifikowaną, jako najwyższą formę specjalizacji turystycznej.

Obecnie, w dobie „otwarcia się świata” dla turystów oraz rozbudowania bazy i sektora turystycznego w wielu krajach, nie ma już problemów z dotarciem nawet do najdalszych zakątków naszego globu. Możemy podróżować po prawie wszystkich krajach, na wszystkich kontynentach. Wiele państw zniosło nawet lub znacznie ograniczyło obowiązek wizowy dla turystów, widząc w tym sektorze gospodarki możliwość przypływu dużej ilości dewiz oraz popularyzacji różnych regionów swojego kraju.

Wiadomo, że turyści to dewizy, które wpływają najpierw do kieszeni rodzimych przedsiębiorców i obywateli, a potem w postaci podatków kierowane są do budżetu państwa. Wspomagają więc rozwój sektora turystycznego, rozbudowę infrastruktury turystycznej, zapewniają środki na utrzymanie parków narodowych, rezerwatów przyrody i jej ochronę oraz zapewniają coraz lepszy poziom życia obywateli. Wszystkie więc państwa dążą do zapewnienia jak najlepszych warunków pobytu dla cudzoziemców oraz oczywiście chcą im zapewnić odpowiednie i bezpieczne warunki wypoczynku.

Na Bali odnotowano wzmożoną aktywność sejsmiczną... (Fot. Getty Images)



Bezpieczeństwo ponad wszystko
Wszyscy marzymy o rajskich wakacjach na dalekich wyspach lub w Oriencie. Uwielbiamy też odkrywać nowe kierunki turystyczne w coraz to dziwniejszych zakątkach Afryki czy Ameryki Południowej. Wszystkie te miejsca są obecnie dostępne nawet dla mniej zamożnych turystów, ale to co może powstrzymać ludzi od wyjazdu, to różne zagrożenia, z którymi możemy się spotkać w wielu krajach.

Biura turystyczne oraz ministerstwa spraw zagranicznych wielu państw na bieżąco informują o czyhających na turystów niebezpieczeństwach, takich jak terroryzm, zamachy bombowe, zamieszki i demonstracje, porwania dla okupu, czy nawet morderstwa i uprowadzenia obcokrajowców. Mamy z nimi do czynienia praktycznie na wszystkich kontynentach, dlatego przed wyborem kierunku wakacyjnego wyjazdu i przed samą podróżą, musimy zasięgnąć rzetelnej informacji na temat aktualnej sytuacji w danym kraju, bowiem zmienia się ona dynamicznie, nawet w państwach o stabilnej sytuacji politycznej i gospodarczej, gdzie dotychczas było zupełnie bezpiecznie.

Gdzie jest więc niebezpiecznie? Na pewno w krajach, w których trwa konflikt zbrojny, takich jak Syria, Afganistan, czy wschodnia Ukraina. Władze wielu państw, odradzają także swoim obywatelom podróże do regionów, gdzie odnotowano zamachy terrorystyczne, w tym także wymierzone w turystów. Są to często tak chętnie dotychczas odwiedzane kraje, takie jak Tajlandia, Kambodża, Indonezja, Pakistan, Tunezja, Egipt, Liban, Etiopia, Kenia, czy nawet większa część Izraela. Szkoda, bo Polacy dość często wybierali przecież Egipt z jego zabytkami i kurortami, Tunezję z pięknymi plażami i niezapomnianymi widokami oraz Indie, Jawę, Sumatrę, Filipiny, Borneo i Bali. Dodatkowo trzeba nadmienić, że ten ostatni region zagrożony jest erupcją wulkanów, trzęsieniami ziemi i tsunami.

W tym roku, ze względu na występujące zagrożenie bezpieczeństwa, turyści powinni także omijać takie państwa jak Libię, Mali, Południowy Sudan, Somalię, Jemen, Demokratyczną Republikę Kongo, Nigerię, Irak, Wybrzeże Kości Słoniowej, Sierra Leone czy Karaiby. Wiele z tych krajów są wymieniane jako niebezpieczne ze względu na napiętą sytuację polityczną, albo także z powodu dokuczliwych skutków klęsk żywiołowych, które nawiedziły te regiony świata.

Większość z wymienionych krajów jest położone daleko, zarówno od Polski, jak też od Wielkiej Brytanii, ale przecież w dobie tak dynamicznego rozwoju transportu lotniczego dotarcie do nich nie sprawia nam wielkiego kłopotu. Wielu Polaków wyjeżdżało już do różnych zakątków Azji, Afryki, czy obu Ameryk i nie są to miejsca dla nas nieznane. Obecnie jednak warto przemyśleć kierunek wyjazdu i region pobytu, bo może on zmienić się w koszmar, z którego długo się nie otrząśniemy.

Egipt i Nil - turystyczny "pewniak" w tym roku nie taki pewny? (Fot. Getty Images)

Jest jeszcze grupa państw, które do niedawna traktowane były jako oazy spokoju, ale zamieszki i demonstracje, zamachy bombowe i terrorystyczne oraz trzęsienia ziemi i pożary spowodowały, że w bardzo przemyślany sposób musimy wybierać miejsca naszego wypoczynku. Mam tu na myśli Francję, Hiszpanię, Belgię, Holandię, Turcję, Cypr oraz Grecję. Global Affairs Canada wymienia jako zagrożone bardzo popularne kierunki turystyczne, takie jak wyspy regionu Karaibów, jak Anguilla, Antigua, Bonaire, Turks i Caicos, Saint Kitts oraz Bahamy.

Na liście kierunków niepożądanych znalazły się też Wyspy Dziewicze, Trynidad, Tobago, Belize i Barbados. Ten kanadyjski rządowy departament ds. dyplomacji wymienia także jako niebezpieczne takie państwa jak Meksyk, Kostaryka, Kuba, Jamajka, Dominikana czy Kajmany.

Szkoda, że sytuacja w tych krajach nie pozwala na w pełni bezpieczny pobyt, bo przecież są to bardzo popularne wśród obywateli wielu państw kierunki wyjazdów turystycznych. W ostatnich latach odnotowano także w kilku krajach przypadki ataków na kobiety, molestowania, agresji słownej, gwałtów oraz porwań. Dotyczyło to obywatelek różnych państw, w tym także z Polski i z Wielkiej Brytanii, a dochodziło do nich w miejscach publicznych: na plażach, w restauracjach, czy też w barach. Na przykład Kanada zaleca daleko idącą ostrożność kobietom, które na miejsce wypoczynku wybierają Belize, gdzie wielokrotnie dochodziło do przestępstw seksualnych na kobietach.

Władze wielu państw odradzają także swoim obywatelkom samotne podróże, udawanie się w ustronne tereny bez osób towarzyszących, poczęstunki pochodzące od nieznajomych (przekąski, gumy do żucia, napoje, papierosy), czy też korzystanie z pomocy przypadkowych kierowców oferujących podwiezienie. Niewskazane jest też nadmierne spożywanie alkoholu, bo może to grozić podaniem narkotyków, substancji odurzających lub środków psychoaktywnych. Serwis rządowy „680 News” podaje przykłady odnajdywania na słynnych plażach różnych kurortów kobiet, które padły ofiarami przestępstw seksualnych. Dotyczy to także jakże popularnej Jamajki oraz miejsc wypoczynku turystów na Kajmanach i Bahamach. Nie jest to więc tylko straszenie, ale smutna prawda.

Piękna Kostaryka to też "zagrożony" kierunek... (Fot. Getty Images)


Niedawno mogliśmy przeczytać także o innych niebezpieczeństwach, które mogą spotkać turystów. Przykładem może być tajemniczy wirus, który na Fidżi tak skutecznie zaatakował dwoje turystów z USA, że zmarli oni w ciągu kilku dni, pomimo szybkiej pomocy medycznej. Co gorsze, przyczyny ich zgonów dalej nie są znane, ponieważ nasza medycyna nie zna szczepu wirusa, który zainfekował parę turystów.

Niedawno także w środkach masowego przekazu podano także informację, że Wirus Zachodniego Nilu szaleje w Grecji i wydano w wielu krajach ostrzeżenie dla turystów, którzy wybierają się do tego kraju. W tamtym roku zmarło na niego w Grecji około 50 osób. Jak się okazuje, nosicielami wirusa są wszechobecne komary. Nie jest to jeszcze epidemia, ale trzeba także przewidzieć takie zagrożenie.

Z Internetu dowiedzieliśmy się także, że parę dni temu zamknięto plaże i kąpieliska na wybrzeżu Costa Blanca, z powodu dotkliwego pogryzienia kąpiących się dzieci przez jakąś tajemniczą rybę, a wcześniej, z powodu ukąszenia siedmiu osób przez niebezpiecznego parzydełkowca, zabroniono wstępu na plaże w kurorcie Benidorm (za „Daily Mirror”).

Ostatnio ukazała się też informacja, że fale morskie wyrzuciły na francuski brzeg (Bretania) toksyczne algi, które stanowią dla kąpiących się ludzi śmiertelne zagrożenie. Zmarły już z tego powodu dwie osoby.

Problem jest więc poważny i dotyczy też Polski. W tym miesiącu zamknięto z powodu pojawienia się toksycznych sinic niektóre plaże w Gdańsku i w Gdyni. W ubiegłym roku w związku z tym problemem na polskim wybrzeżu było zamkniętych 50 plaż. Jak więc widzimy, różne zagrożenia występują w wielu państwach, praktycznie na wszystkich kontynentach.

Czy to wszystko sugeruje powstrzymanie się od zagranicznych podróży? Na pewno nie, ale trzeba być przygotowanym na wszystkie zagrożenia i przed wyjazdem uzyskać informacje na ich temat w wiarygodnych publikacjach i instytucjach.

Artykuł został napisany w oparciu o informacje uzyskane z następujących publikacji:
*https://portal.abczdrowie.pl/wirus-zachodniego-nilu-szaleje-w-grecji-ostrzezenie-dla-turystow
*https://nt.interia.pl/raporty/raport-medycyna-przyszlosci/medycyna/news-tajemniczy-wirus
*https://turystyka.wp.pl/uwazane-za-raj-na-na ziemi
*https://wiadomosci.onet.pl/swiat/hiszpania-tajemnicza-ryba-pogryzla-dzieci-w-kurorcie

 

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 5.43 / 42

Komentarze


  • Kiki
    26 lipca, 05:27

    Jak tak jest wszędzie niebezpiecznie to gdzie jechać za granicę?

  • Lubiepodrozowac
    26 lipca, 05:55

    Trzeba zwiedzać kraj pobytu. Nawet w Polsce są miejsca śliczne i mało znane. W UK jest tego mnogość.

  • Robol
    26 lipca, 09:18

    ktoś chce mnie zniechęcić? Zal d... sciska? Zazdrosny?

  • Lol
    26 lipca, 18:24

    Do "Robola". "Zal d... nie sciska", bo nawet w Polsce cena wczasów za granicą jest obecnie niska. Jeżeli się nie jedzie chlać, imprezować i spać, tylko zwiedzać i realizować inne formy aktywności fizycznej, to lepiej znać sytuację w kraju pobytu :-)

  • Raf
    28 lipca, 08:40

    Warto jechać do ciepłych krajów tylko trzeba się zaszczepić

  • Lubiezwiedzać
    29 lipca, 12:04

    Podróże są piękne i cały rok na nie czekam. Urlop dopiero przede mną więc będzie dobrze.

  • Gość
    30 lipca, 07:12

    Ten artykuł to stek bzdur byłem w Greci w tym roku 2 razy i nie było nawet jednego komara a byłem na kilku wyspach .straszenie wirusami ma jeden cel szczepionki

  • Obiektywny
    2 sierpnia, 06:30

    Gościu, a co mają do rzeczy komary? Szczepić się też trzeba w Polsce. Antyszczepionkowcy krzywdzą swoje dzieci.

  • George
    14 sierpnia, 06:53

    Trochę jednak wspomniane w artykule zagrożenia dały znać o sobie, zwłaszcza na południu Europy.

  • G.R.
    17 sierpnia, 18:42

    A jednak:
    https://www.o2.pl/artykul/hiszpania-turysci-z-wysp-majorka-i-ibiza-przezyli-w-nocy-horror-6414536642020993a

Dodaj komentarz


Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 22.08.2019
GBP 4.778 złEUR 4.366 złUSD 3.934 złCHF 4.005 zł

Sport


Reklama