Menu

Czy możliwa jest przyjaźń między kobietą i mężczyzną, która nie kończy się seksem?

Czy możliwa jest przyjaźń między kobietą i mężczyzną, która nie kończy się seksem?
Czysta przyjaźń pomiędzy kobietą a mężczyzną? Podobno istnieje... (Fot. Getty Images)
"Między mężczyzną a kobietą przyjaźń nie jest możliwa. Namiętność, uwielbienie, miłość - tak, lecz nie przyjaźń" (Oskar Wilde)
Reklama

- Wiesz Aniu, że wczoraj przespałam się z Adamem.
- Przecież mówiłaś, że łączy was tylko przyjaźń.
- Ja też tak myślałam do wczoraj, ale jakoś tak wyszło. Teraz wiem, że to jego zawsze kochałam.

A cóż to takiego jest ta przyjaźń?

Przyjaźń to nic innego jak duchowa, emocjonalna i platoniczna więź łącząca dwoje lub więcej ludzi, oparta na wzajemnym zrozumieniu oraz wspólnych doświadczeniach. Przyjaciel to jakby „drugie ja” (Teofrast z Eresos) oraz „połowa duszy mej” (Horacy). Analizując te stwierdzenia, możemy zauważyć podstawową prawidłowość. Przyjaźń dotyczy wyłącznie aspektu duchowego w relacjach pomiędzy dwoma lub więcej osobami, zaś określenie duchowy, odnosi się do sfery ducha i duchowości. Według Słownika języka polskiego PWN, „duchowy” oznacza „odnoszący się do życia wewnętrznego człowieka, niematerialny i metafizyczny oraz związany z czyimś systemem wartości”.

No to mamy jasność. Przyjaźń to wyłącznie „bliskie, serdeczne stosunki oparte na wzajemnej życzliwości, szczerości, zaufaniu, możliwości liczenia na kogoś w każdej sytuacji” (Słownik języka polskiego). To także uczucie, które warto pielęgnować, bo szczęściem dla człowieka jest to, że w chwilach trudnych, w stanach niepewności lub rozpaczy, ma się on do kogo zwrócić o radę, mając pewność, że ta druga osoba nie wyśmieje go, nie zdradzi i zawsze udzieli potrzebnej mu pomocy. Przyjaźń jest wtedy prawdziwa, kiedy jest szczera i wzajemna oraz nie jest nastawiona na osiąganie korzyści kosztem drugiej osoby.

Kim więc jest przyjaciel?

Zarówno w życiu, jak też w literaturze, możemy spotkać wiele przykładów przyjaźni szczerej i niezawodnej, opartej wyłącznie na chęci zrozumienia, wsparcia oraz podzielenia się radościami i troskami z drugim człowiekiem, który cieszy się naszym pełnym zaufaniem. W relacjach pomiędzy przyjaciółmi nie ma miejsca na brak szczerości, kłamstwo, fałsz, obłudę, brak szacunku i wyrozumiałości. Przyjaźń to także dzielenie się sobą, swoimi odczuciami, wiedzą, mądrością oraz doświadczeniami, których nabywamy w ciągu całego naszego życia. Przyjaciel to taka bliska osoba, która jest zdolna zarówno do dawania, jak też do otrzymywania.

To osoba, która jest zawsze blisko mnie, kiedy jej potrzebuję. To ktoś, kto mnie nie wypytuje, kiedy chcę milczeć. To człowiek, który stara się zrozumieć mnie i moje życie i nie opowiada wszystkim o moich tajemnicach, które mu powierzyłem. To ktoś taki, kto spróbuje zrozumieć mój stan ducha, cierpliwie słucha moich zwierzeń oraz szanuje mnie takim, jakim jestem i nigdy mnie nie wyśmiewa za moje wady. Wiem też, że nigdy nie narazi mnie na żadne niebezpieczeństwo, a w sytuacji jego wystąpienia, zawsze udzieli mi pomocy.

Wiele kobiet woli zwierzyć się przyjacielowi niż własnemu partnerowi... (Fot. Getty Images)

Przyjaźń pomiędzy kobietą i mężczyzną? To chyba jakiś żart?

Niektórzy twierdzą, że prawdziwa i czysta przyjaźń pomiędzy mężczyzną a kobietą nie istnieje, że to tylko miłość, która jeszcze nie rozkwitła i jest przez „przyjaciółkę” i „przyjaciela” jeszcze nieuświadomiona. Przekonują, że taka przyjaźń, to nic innego jak zalążek miłości i że jest ona możliwa, ale tylko w głowie jednej ze stron tej relacji. Są też tacy, którzy są przekonani, że właśnie przyjaźń jest początkiem miłości, więc ona musi istnieć.

Wzajemne relacje, występujące pomiędzy dwojgiem przyjaciół, możemy porównać do uczuć, jakie zachodzą pomiędzy rodzicami i dziećmi lub pomiędzy rodzeństwem. Liczy się więc osoba, która pozostaje z nami w pewnych relacjach, a nie jej płeć. Przyjaciele zwierzają się sobie, udzielają wsparcia w trudnych chwilach, podtrzymują na duchu, życzliwie słuchają i pocieszają, nie dostrzegając w sobie kobiety lub mężczyzny. Spotkałem się kiedyś z opinią, że przyjaźń to nic innego jak związek ludzi, którzy wspaniale do siebie pasują, ale nie ma w nich chemii potrzebnej w miłości.

Każdy z nas na pewno zna kogoś, kto przyjaźni się z osobą płci przeciwnej. Wiemy, że spędzają ze sobą dużo czasu, w tym także „sam na sam”. Czy wierzymy do końca, że między nimi nie ma nic, poza chęcią rozmowy, zasięgnięcia rady, czy potrzebą wypłakania się? Jak takie przyjaźnie są oceniane w naszym środowisku? Czy zgadzamy się z tymi ocenami? Czy można wierzyć w „czystą” przyjaźń bez podtekstów seksualnych? Pytań jest tak wiele, jak i opinii ludzi w tej kwestii.

Spotkałem niewiele osób, które wierzą w prawdziwą przyjaźń bez aspektów seksualnych, ale najczęstsze opinie, które padały to takie, że w miarę pogłębiania się bliskości mężczyzny i kobiety oraz potęgowania się ich wzajemnej sympatii, w większości przypadków i tak dojdzie do zbliżenia, bo seks jest jedną z najbardziej skutecznych metod na zwalczenia stresu, pokonanie strachu i lęku, wzmocnienie poczucia bliskości oraz bezpieczeństwa. Oczywiście, że wiele, nawet wieloletnich przyjaźni kończy się miłością, ale czy możemy takie sytuacje uogólniać na wszystkie przypadki przyjaźni damsko-męskiej?

Ludzie zastanawiają się, dlaczego kobiety częściej wolą się wypłakać do swojego przyjaciela, niż do stałego partnera? Czy taka osoba, może je lepiej znać i rozumieć? Dlaczego mają większą śmiałość do otwierania swojej duszy przed przyjacielem, niż przed kimś, z kim spędzają codzienne życie? Czy obawiają się ewentualnego odrzucenia, wyśmiania lub innych konsekwencji? Czy może wierzą, że przyjaciółka lub przyjaciel zna je lepiej i patrząc z boku, z innej perspektywy, będzie bardziej obiektywnym słuchaczem? Można jednak zadać tutaj sobie pytanie, czy to jest uczciwe, że częściej otwierają swoje serce przed osobą postronną dla ich małżeństwa lub związku partnerskiego, niż przed życiowym partnerem?

Przyjaźń to wyłącznie "bliskie, serdeczne stosunki oparte na wzajemnej życzliwości, szczerości, zaufaniu, możliwości liczenia na kogoś w każdej sytuacji"... (Fot. Getty Images)

Niektórym wydaje się to nieuczciwe, ponieważ każdy związek, aby mieć szanse powodzenia, musi być oparty na otwartości, szczerości i wzajemnym zaufaniu. W uczciwym związku nie powinno być miejsca na brak szczerości, ukrywanie problemów oraz na niewyjaśnione wątpliwości. Przecież prawdziwy związek, to dzielenie się, nie tylko tym, co dobre, ale i tym, co złe. To wspólne rozwiązywanie problemów i zwalczanie przeciwności losu, radość z sukcesów i dzielenie się porażkami oraz wspieranie się w sytuacjach trudnych i kryzysowych. Wydaje się, że tam gdzie jedna ze stron związku, zwraca się z problemami i rozterkami częściej do przyjaciela lub przyjaciółki, niż do życiowego partnera, taki związek, w dłuższej perspektywie czasowej, nie ma wielkich szans na przetrwanie.

Znamy na pewno przypadki, kiedy przyjaciele „lądowali w łóżku” i ich relacje ulegały diametralnej zmianie, przemieniając się w relacje oparte na bliskości seksualnej. Dotyczy to zarówno relacji osób płci przeciwnej, jak też tej samej płci. Czasami wieloletnia przyjaźń była tak naprawdę cichą i skrywaną za parawanem niewinnych relacji miłością, która tylko czekała na stosowny moment, aby rozkwitnąć oraz zaistnieć. Jest jeszcze jedna kwestia, która wydaje się istotna w tym temacie.

Zacząłem patrzeć na mają przyjaciółkę jak na kobietę

Co może sygnalizować przyjaciołom, że ich relacje ulegają zmianie i przyjaźń zaczyna nabierać innych odcieni i coś się w nich psuje lub zmienia? Pierwszym sygnałem może być na przykład zazdrość o przyjaciela, którą odczuwa kobieta, widząc go przytulającego lub całującego swoją partnerkę. Działa to oczywiście także w przypadku faceta, w stosunku do kobiety okazującej czułości mężczyźnie swojego życia. Już wtedy trzeba się zastanowić nad „barwą i odcieniem” swoich przyjacielskich relacji i spróbować odpowiedzieć sobie na pytanie: „Czy to jest przyjaźń, czy to jest kochanie?”...

Niebezpieczeństwem dla czystych przyjacielskich relacji będzie też niewątpliwie zastanawianie się, jak wygląda nasza przyjaciółka (opowiadająca na przykład o swoich niepowodzeniach w łóżku z partnerem i braku spełnienia) bez ubrania i wyobrażania sobie siebie na jego miejscu. Negatywnym sygnałem będzie także nadmierne stosowanie negatywnych ocen, wyłącznie pod kątem jej partnera oraz dyskusyjne, głębsze wchodzenie w seksualne i erotyczne aspekty intymnego życia swojej przyjaciółki lub przyjaciela. W takich przypadkach na pewno należy się poważnie zastanowić nad dalszym utrzymaniem przyjaźni, potrzebą szczerej rozmowy z przyjacielem lub nawet zerwaniem takiej formy relacji, bo będzie to po prostu uczciwym i przyjacielskim postawieniem sprawy, zarówno w stosunku do siebie, jak też drugiej osoby.

Do napisania artykułu wykorzystano publikacje:
*https://www.cytaty.info/szukaj/mysli
*https://porady.sympatia.onet.pl/sympatia-radzi/czy-to-jest-przyjazn-czy-to-jest-kochanie
*https://kobieta.wp.pl/gdy-przyjazn-laduje-w-lozku

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 5.25 / 60

Komentarze
  • Kika
    5 lutego, 07:32

    Czysta przyjaźń to może być tylko między gejem i lesbijką

  • Lol
    5 lutego, 07:48

    Ja myślę że to jest możliwe i mam takich znajomych przyjaciół. Spali we wakacje nawet razem w namiocie i nic nie było

  • Dora
    5 lutego, 08:58

    Ciekawy problem i ciepły aertykuł

  • Czyteliczka
    6 lutego, 10:28

    Do Kika .Nie jestem lesbijka a mialam takiego przyjaciela .To byl cudowny facet ktory byl zawsze kiedy go potrzebowalam i na odwrót ale sex nawet nam do glowy nie przyszedl Raz gdy mielismy po 16 lat pocaliwalismy sie i okazalo sie ze oboje czulismy to samo jabyśmy robili to z rodzeństwem .Byliśmy super przyjacółmi wiele lat dopóki nasze drogi nie rozeszly sie po swiecie

  • Ja
    6 lutego, 12:52

    A co jest złego w miłości lesbijek albo gejów. Ludzie zazdroszczą im miłości bo sami nie są do niej zdolni? Polactwo wyłazi zawsze na wierzch.

  • Adas
    6 lutego, 19:54

    Skoda ze niepokazujecie wszystkich wiadomosci cenzura I to na maxa👍

  • Janko
    8 lutego, 20:27

    Do ADAs masz calkowita racje ale ja juz dawn o to odkrylem

  • Ja
    9 lutego, 16:34

    Ja mysle ze to mozliwe....ja mam kumpla ktorego bardzo lubie ale mnie kompletnie nie pociaga sexualnie

  • Czytelnik
    11 lutego, 15:30

    Wszytko zależy od kultury i poziomu inteligencji luzi

Dodaj komentarz
Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 27.02.2020
GBP 5.085 złEUR 4.310 złUSD 3.941 złCHF 4.055 zł

Sport


Reklama