Menu

Co oznaczają dla nas niepodległość, patriotyzm, ojczyzna?...

Co oznaczają dla nas niepodległość, patriotyzm, ojczyzna?...
11 listopada to wyjątkowe święto dla wszystkich Polaków. (Fot. Getty Images)
Słowa-klucze, słowa-wytrychy, często (nad)używane przez polityków, stereotypowo rozumiane (lub w ogóle) przez nastolatków, szanowane przez tych, którzy pamiętają czasy stanu wojennego czy rządów Gomułki czy Gierka. Z okazji przypadającego na dzisiaj Święta Niepodległości przypomnijmy sobie trzy ważne słowa.
Reklama

Niepodległość, patriotyzm i ojczyzna każdemu kojarzą się inaczej. Zaryzykuję stwierdzenie, że nasze postrzeganie tych pojęć jest w dużej mierze uzależnione od naszych doświadczeń, wychowania i znajomości historii, a niekoniecznie od poglądów politycznych, których - jak wiadomo - w grupie kilku Polaków może być nawet kilkanaście ;)

Ostatnie lata, a szczególnie czas od 2004 roku, gdy Polska weszła do Unii Europejskiej, to okres wielkiej zarobkowej emigracji Polaków. Wielu naszych rodaków mieszka do dzisiaj w krajach zachodniej Europy, często posiadając już drugi - obok polskiego - paszport. Czy to oznacza - jak chcą nam wmówić niektórzy politycy - że w pewien sposób "zdradzili ojczyznę", są "nieudacznikami", odcinają się "od korzeni"? Chyba niekoniecznie, skoro niemal wszyscy tzw. "emigranci" utrzymują żywe kontakty z krajem, często go odwiedzają i wciąż mają tam znajomych oraz rodzinę. A przecież wybór miejsca do życia to nasze prawo - m.in. dzięki temu, że nasz kraj jest niepodległy i wolny. 

Słowo "ojczyzna" (inaczej też "macierz") - jak zauważyłam mieszkając w Zjednoczonym Królestwie już kilkanaście lat - nabiera swoistej treści właśnie, gdy już jakiś czas mieszkamy za granicą. Nie oznacza to jednak, że dla Polaków w kraju nad Wisłą to słowo jest tylko pustą wydmuszką, ale z perspektywy kilku tysięcy kilometrów reagujemy na symbole narodowe nieco inaczej, nieco bardziej żywiej - co zaobserwowałam podczas wielu polonijnych wydarzeń nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale i w innych krajach europejskich...

Ojczyzną stają się bowiem dla nas ukochane miejsca z dzieciństwa, dom babci i dziadka, gdzie latem spędzaliśmy wakacje, czy też dom rodziców, którzy w Polsce zostali. Ojczyzna to także nasz ojczysty język, tak często spotykany na ulicach całej Europy, to nasze tradycje, dorobek kulturalny, nasza swoista mentalność... Czy nie jest zatem tak, że ojczyznę - tak jak wspomnienia o niej - nosimy w sercu?

Wreszcie niepodległość - ta odzyskana przez nasz kraj w 1918 roku nie była nam dana na zawsze. Zaledwie 21 lat później przyszła bowiem II wojna światowa i niemiecka okupacja, potem czasy głębokiej komuny i uzależnienia od wpływów wodzów ZSRR. Niepodległość, tak bardzo powiązana z wolnością, przyszła potem dopiero wraz z pierwszymi demokratycznymi wyborami - samorządowymi i prezydenckimi - w 1990 roku. Dzisiaj niepodległość niestety kojarzy się w Polsce często z nacjonalizmem - na szczęście próba zawłaszczenia sobie biało-czerwonej flagi przez skrajnie prawicowe organizacje nie powiodła się, ale nasze społeczeństwo i bez tego jest skłócone jak nigdy dotąd...

A jak podchodzą do tych pojęć inni polonijni dziennikarze czy działacze polonijnych organizacji? Postanowiłam o to zapytać moje koleżanki z powstałego w tym roku Światowego Stowarzyszenia Mediów Polonijnych, w którym dość często rozmawiamy o patriotyzmie i polskości...

Teresa Sygnarek to współorganizatorka Biegu dla Niepodległości, który odbył się 8 listopada br. w 5 szwedzkich miastach. (Fot. arch. pryw.)

Teresa Sygnarek - prezes Zrzeszenia Organizacji Polonijnych w Szwecji oraz Światowego Stowarzyszenia Mediów Polonijnych, mieszka w Malmö:

- Ojczyzna to kraj, w którym się urodziłam i wychowałam i fakt, że znalazłam się w Szwecji, nie zmienia mojego uczucia do Polski. Stałą więź z polskością zapewnia mi wieloletnia działalność polonijna, której sensem jest właśnie podtrzymywanie polskości wśród szwedzkiej Polonii.

Patriotyzm w obecnej dobie to już nie jest kwestia poświęceń i ponoszenia ofiar. Dzisiaj, dla nas żyjących poza granicami Polski, to forma szacunku i pielęgnowania narodowych tradycji, kultury i języka i solidarności z narodem Polski. I właśnie jednym z tych elementów jest obchodzenie świąt narodowych, 3 maja i 11 listopada.

To także obrona dobrego imienia Polski, co jest zadaniem m.in. dla mediów polonijnych i jednym ze statutowych celów Światowego Stowarzyszenia Mediów Polonijnych jest właśnie dbałość o rzetelną informację o Polsce oraz o Polonii i Polakach za granicą" - dodaje Teresa Sygnarek.

Ewa Ikwanty - pracuje w organizacji Together-Razem Centre, działającej na rzecz współpracy polsko-irlandzkiej, mieszka w Cork:   

- Patriotyzm to dla mnie pokazanie Polski takiej, jaką widzę ja - kraju pełnego wciąż przybywających możliwości i wspaniałych ludzi, którzy potrafią współtworzyć nowoczesny świat, gdzie znajdzie się miejsce dla każdego.

Niepodległość? Znaczenie tego słowa ma dla mnie wymiar prawno-ustawowy. To możliwość wyboru drogi rozwoju danego państwa dzięki demokratycznym wyborom - dodaje. 

Anna Traczewska i Ewa Ikwanty zasiadają w zarządzie Światowego Stowarzyszenia Mediów Polonijnych. (Fot. arch. prywatne)

Natomiast Ojczyzna - no cóż, tutaj jestem staroświecka, bo myślę, że Ojczyzna to kraj może nie tyle urodzenia - co miejsce, gdzie tworzą się wspomnienia z dzieciństwa; nie tylko najbliższa rodzina, ale otoczenie, w jakim wzrastamy ma olbrzymi wpływ późniejszy rozwój człowieka. Dla mnie Ojczyzna jest jak matka: wychowuje, kształci i czy tego człowiek chce czy nie, ma wpływ na jego charakter.

Anna Traczewska, autorka bloga PLorIT, mieszkanka włoskiej Maceraty:

- Uważam, że słowo "patriotyzm" znaczy dzisiaj  bardzo dużo u osób, które wzrosły w poszanowaniu Ojczyzny, których rodziny i środowisko przekazało pewne wartości. Jak to się mówi - "czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci". My, Polacy za granicą, dzielimy się na dwie grupy: na tych, których nic nie obchodzi kraj rodzimy oraz tych, którzy czynnie i aktywnie biorą udział w życiu polonijnym przekazując wartości naszego narodu. Nasza tożsamość narodowa nie zależy od paszportu, ale od naszego przywiązania do Polski, do jej tradycji i kultury. Naszym obowiązkiem jest  podtrzymywanie tych wartości i przekazywanie ich młodemu pokoleniu. Czasem nawet myślę, że młodzież polonijna czuje się bardziej patriotą niż młody Polak w Polsce.  

Danuta Zasada, dziennikarka magazynu "Polonia Nowa", wydawanego w Szwecji, mieszka w Göteborgu:

- Święto Niepodległości to dzień, w którym poruszamy się w sferze ważnych słów. Zacznę od patriotyzmu, choć mam wrażenie, że patriotyzm dzisiaj bywa mylony z nacjonalizmem. Granica jest różnie pojmowana. Bywają z tego powodu czasem nieporozumienia.

Danuta Zasada ze Szwecji: "Niepodległość to podstawa". (Fot. arch. pryw.)

Patriotą jest się nie tylko w kraju, nie tylko w barwach godła i flagi na meczu, czy innym międzynarodowym wydarzeniu, ale w silnym odczuciu właśnie za granicą, bo tam jesteśmy w szczególnym oddaleniu i garniemy się do tego, co kojarzy nam się z ojczyzną. Dbamy wówczas o czystość języka, o dobre imię kraju, z którego pochodzimy i wciąż jesteśmy wierni tradycjom, jakie wywieźliśmy ze sobą za granicę. Tęsknimy za potrawami, które znamy od zawsze...

Niepodległość to podstawa. Jest tak niezbędna krajowi jak człowiekowi powietrze. Bez niej nie ma swobody myślenia, decydowania, postępowania. Niepodległość to szerokie skrzydła wolności, a tylko na takich można szybować wysoko i daleko.

Ojczyzna to nie tylko kraj urodzenia czy pochodzenia, jeśli wyjechało się z niego bedąc dzieckiem lub jeśli nie ma się w nim rodziny - czyli "ojców". Ojczyzna to szczególne przecież miejsce na ziemi, do którego przyrastamy sercem tak mocno, że żadna życiowa tułaczka nie jest w stanie wymazać go z naszych myśli i uczuć. Tam wracamy wzruszeniem, nostalgią, wspomnieniem. Zwłaszcza z daleka, z emigracji. Bardzo często powrót wpisując w kolejny etap swojego życia. A w każdym razie szukając powodów do wielokrotnych odwiedzin, zanim to nastąpi...

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 5.65 / 14

Komentarze
  • Patriotycznie
    18 listopada, 11:01

    Takie słowa to duże słowa, ale niestety wszyscy mają do nich szacunek, co pokazał tegoroczny marsz w Warszawie...

Dodaj komentarz
Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 04.12.2020
GBP 4.957 złEUR 4.473 złUSD 3.676 złCHF 4.124 zł

Sport


Reklama