Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Ania Wyszkoni: "Nigdy nie myślałam o emigracji"

Ania Wyszkoni:
Fot. Zija/Pióro
W niedzielny wieczór 11 listopada 2018 roku, w jednej z najbardziej prestiżowych sal koncertowych na świecie - Royal Albert Hall w Londynie - odbędzie się uroczysty koncert "Sto Lat", poświęcony setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.
Reklama

Swój udział w koncercie zapowiedziały gwiazdy: Edyta Górniak, Ania Jeruc, Anna Maria Jopek, Aleksandra Kurzak, Kuba Badach, John Paul Ekins, Sebastian Karpiel-Bułecka, Lombard, Leszek Możdżer, Marek Ruszczyński, Stanisław Soyka, Tadeusz Woźniak oraz właśnie Ania Wyszkoni.

Jak zatytułowałabyś autobiografię o sobie i jakie najciekawsze historie znalazłyby się w niej?

Ania Wyszkoni: - Nie zastanawiałam nad tytułem takiej książki, bo nie mam na razie w planach jej wydania. Nie wykluczam, że kiedyś powstanie, ale póki co nie myślę nad jej treścią. Nie lubię pytań z serii "co by było gdyby?". Sądzę, że pisanie autobiografii bez szczerych wyznań i całkowitego odkrycia się przez czytelnikiem jest bezcelowe. Na razie ani nie jestem gotowa na takie wyznania, ani też nie mam takiego dorobku, żeby czuć się na siłach, by pisać o sobie całą książkę. 

Fot. Zija/Pióro

Kto jest Twoim mentorem, wzorem lub autorytetem – czy to jeśli chodzi o życie zawodowe, czy o wartości, jakie wyznajesz?

- Dzisiaj moim autorytetem jest moja mama. Jest wspaniałą, bardzo silną kobietą. Wyniosła ze swojego rodzinnego domu piękne wartości, które później przekazywała mnie. Moja babcia była bardzo dobrym człowiekiem, gotowym do poświęceń i wielu wyrzeczeń dla drugiej osoby. Moja mama jest dla mnie ostoją, zawsze gotowa do pomocy i wsparcia. Musiałam dojrzeć, żeby zrozumieć jej troskę i dostrzec jej wewnętrzną siłę. Każdego dnia dziękuję za to, że ją mam i za wszystko, co mi przekazała. 

Którą z postaci ostatniego stulecia historii Polski chciałabyś poznać/spotkać, gdybyś miała taką możliwość i dlaczego?

- Takich postaci jest kilka, są to głównie artyści. Żałuję, że nie było mi dane poznać Grzegorza Ciechowskiego. Cenię Jego twórczość. Mam wrażenie, że zawsze był o krok przed wszystkimi. Był niezwykłym artystą, bardzo odważnym o szerokich muzycznych horyzontach. Bawił się dźwiękami, eksperymentował. Przyznaję, że kiedyś nie byłam najwierniejszą fanką Jego twórczości, ale pozostawił po sobie wspaniałe dzieła, choć stworzone wiele lat temu, ciągle aktualne. 

Czym jest dla Ciebie patriotyzm?

- To słowo w ostatnich latach tak się zdewaluowało i jest tak nadużywane, zwłaszcza przez ludzi, którzy patriotami są tylko w teorii, że nie potrafię dziś powiedzieć czym jest dla mnie patriotyzm.

Czy myślałaś kiedyś o emigracji lub masz jakieś doświadczenia emigracyjne?

- Nigdy nie myślałam o emigracji. Bardzo wcześnie zaczęłam się spełniać na scenie. W wieku szesnastu lat zaczęłam zawodowo śpiewać. Nie chciałam rezygnować z tego, co udało mi się osiągnąć, a wyjazd z kraju niewątpliwie by się z tym wiązał. Uwielbiam podróżować i chciałabym kiedyś na dłużej wyjechać z kraju, jednak nie na stałe. Uwielbiam Londyn i często mówię, że jest to miasto, w którym potrafiłabym się szybko odnaleźć emocjonalnie. Na razie jednak nie snuję takich planów. Mam rodzinę, dzieci. Chcę im zapewnić spokój i stabilizację. Moje wyjazdy ograniczam więc do tych zawodowych lub rekreacyjno-wakacyjnych.

11 listopada wystąpisz w Londynie na wyjątkowym koncercie „100 lat” w Royal Albert Hall. Co dla Ciebie oznacza udział w tym przedsięwzięciu i czy wcześniej występowalaś już dla Polonii brytyjskiej?

- Miałam przyjemność grać koncert w Londynie. To było wyjątkowe spotkanie, ale stanąć na scenie w Royal Albert Hall to zupełnie inna sprawa. To legendarne miejsce. Tyle razy podziwiałam w tej sali wspaniałych artystów światowej rangi. Kiedy myślę o tym wyjątkowym dla wszystkich Polaków w Londynie koncercie, czuję się zaszczycona, że będę mogła dla nich zaśpiewać. Wiem, że to będzie wspaniały koncert, pełen wzruszeń i wspomnień. Piosenki, które zostaną wykonane, przypomną nam wszystkim, jaką drogę pokonaliśmy jako naród, w drodze do wolności. Z niecierpliwością czekam na to wydarzenie. 

***

Koncert 'STO LAT' organizowany jest przez polonijną organizację charytatywną Towarzystwo Pomocy Polakom i odbędzie się 11 listopada 2018 roku w Royal Albert Hall w Londynie.

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 3.71 / 14

Komentarze


Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
Bądź pierwszy! Podziel sie opinią

Dodaj komentarz


Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 13.11.2018
GBP 4.933 złEUR 4.299 złUSD 3.827 złCHF 3.786 zł

Sport


Reklama