Menu

Dziecko "panny młodej dżihadu" prawdopodobnie zmarło

Dziecko "panny młodej dżihadu" prawdopodobnie zmarło
Dziecko 19-latki przyszło na świat 16 lutego w obozie dla uchodźców w Syrii. (Fot. Thisdaylive.com/screenshot)
Niespełna miesięczny syn Shamimy Begum, 19-latki która uciekła z Wielkiej Brytanii, by przyłączyć się do tzw. Państwa Islamskiego w Syrii, prawdopodobnie nie żyje - poinformował prawnik jej rodziny, cytowany przez 'Metro'.
Reklama
Reklama

Dziecko 19-latki przyszło na świat 16 lutego w obozie dla uchodźców w Syrii. "Mamy wiarygodne, ale jak dotąd niepotwierdzone doniesienia o śmierci syna Shamimy Begums" - napiał na Twitterze Tasnime Akunjee.

Jeśli te informacje okażą się prawdziwe, będzie to kolejne dziecko nastolatki, które nie przeżyło. W wywiadzie dla "The Times", opublikowanym 13 lutego, Begum przyznała, że wcześniej urodziła dwoje dzieci. One również zmarły w Syrii.

Sprawa Shamimy wzbudza na Wyspach ogromne kontrowersje, od kiedy nastolatka zapowiedziała starania o powrót do Wielkiej Brytanii. Dziewczyna w 2015 roku postanowiła zasilić szeregi IS, gdzie wyszła za mąż za jednego z bojowników.

20 lutego Shamima została jednak pozbawiona brytyjskiego obywatelstwa, co ma zablokować jej próbę powrotu do kraju. W wywiadzie dla telewizji ITV kobieta skrytykowała decyzję rządu, przyznając, że "jest nią zszokowana". "To niesprawiedliwe wobec mnie i mojego syna" - zaznaczyła, dodając, że we wcześniejszych rozmowach rodzina dała jej do zrozumienia, że "powrót do Wielkiej Brytanii będzie bardzo łatwy".

Begum zapewniła też, że "chce się zmienić" jako osoba, mimo że w poprzednich wywiadach twierdziła, iż ataki terrorystyczne - w tym zamach bombowy w Manchesterze w 2017 roku - mogą być uzasadnione. 

    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 12.05.2021
    GBP 5.2969 złEUR 4.5453 złUSD 3.7456 złCHF 4.1413 zł
    Reklama

    Sport


    Reklama
    Reklama