Legendarny bokser Manny Pacquiao oficjalnie zakończył karierę

"Chciałbym podziękować całemu światu, a zwłaszcza Filipińczykom za wspieranie mnie. Żegnaj boksie. Trudno mi zaakceptować, że mój czas w tym sporcie już się skończył" - przyznał 42-letni Pacquiao w zamieszczonym na swoim koncie na Facebooku 14-minutowym filmie.
W czasie 26-letniej kariery stoczył 72 walki, z których 62 wygrał, w tym 39 przez nokaut, osiem przegrał, a dwie zakończyły się remisem. Łącznie wywalczył 12 pasów mistrzowskich.
To the greatest fans and the greatest sport in the world, thank you! Thank you for all the wonderful memories. This is the hardest decision I’ve ever made, but I’m at peace with it. Chase your dreams, work hard, and watch what happens. Good bye boxing. https://t.co/Bde4wO82sA
— Manny Pacquiao (@MannyPacquiao) September 29, 2021
"Dziękuję, boksie, za zmienienie mojego życia. Kiedy moja rodzina była w bardzo trudnym położeniu, to dawałeś nam nadzieję. Mi podarowałeś szansę na wydostanie się z biedy. Dzięki tobie byłem w stanie inspirować ludzi na całym świecie. Dzięki tobie zyskałem odwagę, by zmieniać życie innych. Nigdy nie zapomnę, co zrobiłem i czego dokonałem. Zabrzmiał właśnie ostatni gong. Boks się skończył" - podsumował utytułowany pięściarz.
W ubiegłym miesiącu wrócił na ring po dwuletniej przerwie i przegrał w Las Vegas na punkty z Kubańczykiem Yordenisem Ugasem, który tym samym zachował pas mistrza świata organizacji WBA w wadze półśredniej.
Pacquiao od 2010 roku łączył uprawianie boksu z działalnością polityczną. Wcześniej był kongresmenem, a od 2016 roku senatorem. O tym, że otrzymał nominację, by ubiegać się o urząd prezydenta Filipin, poinformowano niespełna dwa tygodnie temu.
Czytaj więcej:
Manny Pacquiao po operacji barku
Manny Pacquiao kandydatem na prezydenta Filipin
Londyn: Usyk rozbił Joshuę i został nowym królem wagi ciężkiej