Menu

Rozmowy o umowie UK-Francja w sprawie migrantów utknęły w martwym punkcie

Rozmowy o umowie UK-Francja w sprawie migrantów utknęły w martwym punkcie
Mimo zaostrzania przepisów, małe łodzie (głównie pontony o sztywnym kadłubie) nielegalnie przepływają przez Kanał La Manche z Francji do Anglii. (Fot. Getty Images)
Negocjacje między Wielką Brytanią a Francją, dotyczące nowej umowy w sprawie zapobiegania nielegalnym przeprawom migrantów małymi łodziami przez Kanał La Manche, utknęły w martwym punkcie. Tymczasem poprzednia umowa w tej sprawie, podpisana w 2023 roku, właśnie wygasła.

Brytyjskie i francuskie władze prowadziły rozmowy mające na celu zawarcie nowej umowy o wartości około 650 mln funtów. Negocjacje zatrzymały się na kwestii warunków wypłacania środków przez Wielką Brytanię na rzecz Francji w ciągu najbliższych trzech lat.

Ministra spraw wewnętrznych Wielkiej Brytanii Shabana Mahmood zażądała zaostrzenia warunków, proponując wypłatę środków dopiero po osiągnięciu przez Francję określonego poziomu przechwytywania migrantów.

Obecnie Francja przechwytuje 33% prób przeprawy przez Kanał La Manche, co według danych Home Office oznacza 2 064 zatrzymanych z 6 233 prób. Francuski sekretarz generalny ds. morza Xavier Ducept ostrzegł, że uzależnienie finansowania od wskaźników przechwytywania może zagrażać życiu migrantów.

Francuskie służby prowadzą intensywne patrole zarówno na morzu, jak i wzdłuż wybrzeża, skąd wyruszają do Anglii małe łodzie. Na zdj. plaża w Gravelines na północy Francji. (Fot. Getty Images)

W ramach osobnej umowy wprowadzającej zasadę "jeden na jeden", zawartej latem 2023 roku między Keirem Starmerem a Emmanuelem Macronem, do Francji zawrócono 377 migrantów, a 380 azylantów przekazano do Wielkiej Brytanii.

Brytyjscy negocjatorzy odrzucili też propozycję finansowania wynagrodzeń pracowników nowego ośrodka detencyjnego dla migrantów w Dunkierce, którego ukończenia domagają się jako warunek nowej umowy.

Budowa obiektu została opóźniona ze względu na kwestie związane z pozwoleniami na budowę. Finansowanie ze strony Wielkiej Brytanii jest kluczowe ze względu na wysokie koszty patroli nadzorujących przepływ nielegalnych migrantów w północnej Francji. Władze graniczne ostrzegają, że brak porozumienia może skutkować wzrostem liczby migrantów unikających zatrzymania.

Według statystyk brytyjskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych (Home Office), w 2025 roku nielegalnie Kanał La Manche na łodziach i pontonach pokonało 41 472 migrantów. (Fot. Getty Images)

Francuskie źródło z ministerstwa spraw wewnętrznych poinformowało gazetę "Le Monde", że negocjacje zakończyły się niepowodzeniem i sprawa trafiła na szczebel ministerialny. Home Office zaprzecza tym informacjom, podkreślając, że rozmowy między urzędnikami trwają, a ministerstwa nie są jeszcze bezpośrednio zaangażowane.

"Francja jest naszym najważniejszym partnerem w sprawach migracji, a wspólne działania ograniczają liczbę nielegalnych przepraw małymi łodziami. Od objęcia rządów zapobiegliśmy ponad 40 000 prób nielegalnego przekroczenia granicy. Nasza przełomowa umowa umożliwia powroty do Francji migrantów, którzy przybywają małymi łodziami" - zaznaczył rzecznik Home Office.

Czytaj więcej:

Francja po raz pierwszy przeprowadziła wodną interwencję wymierzoną w przemytników migrantów do UK

Brytyjski rząd w obliczu rosnącej presji związanej z nielegalną imigracją

Home Office: W UK zwiększyła się liczba nielegalnych imigrantów, ale wniosków azylowych jest mniej

Większość kosztów dotyczących patroli migracyjnych na północy Francji pokrywają brytyjscy podatnicy

    Kurs NBP z dnia 03.04.2026
    GBP 4.9103 złEUR 4.2869 złUSD 3.7195 złCHF 4.6516 zł

    Sport