Rosną pytania o skuteczność współpracy Wielkiej Brytanii i Francji w powstrzymywaniu przepraw migrantów przez Kanał La Manche. (Fot. SAMEER AL-DOUMY/AFP via Getty Images)

Większość kosztów dotyczących patroli migracyjnych na północy Francji pokrywają brytyjscy podatnicy

Ujawniono, że brytyjscy podatnicy pokrywają 62% kosztów patroli w północnej Francji w ramach umowy o współpracy dotyczącej zwalczania nielegalnej imigracji między Londynem a Paryżem. Z UK pochodzi łącznie 155 mln funtów z puli 250 mln, przeznaczonej na patrole, sprzęt bezpieczeństwa i działania ratownicze - donosi prasa na Wyspach.

Brytyjscy podatnicy pokrywają około 62% kosztów patroli policyjnych, sprzętu zabezpieczającego, akcji ratunkowych oraz infrastruktury związanej z przeciwdziałaniem nielegalnej migracji w północnej Francji.

Francuski rząd potwierdził, że z łącznych 250 milionów funtów przeznaczonych na te działania, 155 milionów pochodzi z brytyjskich środków. Finansowanie to wynika z trzyletniej umowy o wartości 475 milionów funtów, zawartej przez premiera Rishiego Sunaka w marcu 2023 roku, mającej na celu przeciwdziałanie nielegalnej imigracji odbywającej się przez Kanał La Manche.

Laurent Touvet, szef dyrekcji migracyjnej DGEF we francuskim ministerstwie spraw wewnętrznych, wskazał podczas spotkania dotyczącego współpracy francusko-brytyjskiej, że wkład Wielkiej Brytanii stanowi około 62% całkowitych kosztów, przy 38% udziału Francji.

Obowiązująca umowa wygasa z końcem obecnego miesiąca, a nowa trzyletnia umowa na lata 2026–2029 jest w trakcie negocjacji.

Pojawiają się jednak wątpliwości dotyczące skuteczności działań. Dane Home Office wykazały, że od wejścia w życie porozumienia "jeden za jeden" w sierpniu 2023 roku, do Francji odesłano jedynie 377 migrantów przybyłych do Wielkiej Brytanii małymi łodziami, co stanowi około 2% z 18 790 osób.

Z kolei Francja przekazała 380 azylantów do Wielkiej Brytanii na mocy wzajemnego porozumienia.

W odpowiedzi na wyzwania migracyjne, brytyjska ministra spraw wewnętrznych Shabana Mahmood ogłosiła plany zmiany systemu azylowego. Nowe przepisy przewidują okresowe przeglądy statusu uchodźcy oraz obowiązek powrotu do kraju pochodzenia, jeśli uznano go za bezpieczny.

Wielka Brytania zapłaciła 155 mln funtów za patrole migracyjne we Francji. (Fot. SAMEER AL-DOUMY/AFP via Getty Images)

Obecne prawo pozwala na pięcioletni status uchodźcy z możliwością ubiegania się o nieograniczony pobyt i obywatelstwo. Po zmianach uchodźcy będą musieli odnawiać zezwolenia lub ubiegać się o wizę, podobnie jak legalni migranci - w tym z koniecznością opłacania związanych z tym kosztów.

Ministra podkreśliła, że celem reform jest ograniczenie atrakcyjności Wielkiej Brytanii dla nielegalnych imigrantów, co ma zapobiec wzrostowi poparcia dla skrajnych ugrupowań prawicowych, które mogłyby stosować podobne do amerykańskich, kontrowersyjne działania przeciwko migrantom.

Zmiany mają być wprowadzone poprzez modyfikację przepisów imigracyjnych. Aktualnie trwa proces finalizacji nowej umowy finansowej z Francją i dalsze negocjacje w zakresie współpracy migracyjnej.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
4.9115
+0.0004
EUR
4.2462
+0.0015
USD
3.6589
+0.0001
CHF
4.6042
-0.0076
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu