Menu

Turniej WTA w Dausze: Świątek w ćwierćfinale

Turniej WTA w Dausze: Świątek w ćwierćfinale
Spotkanie trwało dwie godziny i 17 minut i sama Iga podkreśla, że nie było łatwe...(Fot. Getty Images)
Iga Świątek awansowała do ćwierćfinału turnieju WTA 1000 w Dausze. Polska tenisistka wygrała z reprezentantką Australii Darią Kasatkiną 5:7, 6:1, 6:1. Jej kolejną rywalką będzie Greczynka Maria Sakkari.

Świątek po łatwym meczu drugiej rundy, w którym pokonała Indonezyjkę Janice Tjen 6:0, 6:3, środowe spotkanie rozpoczęła z problemami. Już w pierwszym gemie straciła podanie, a później nie była w stanie wykorzystać dwóch break pointów, żeby doprowadzić do wyrównania. Udało jej się to dopiero w połowie premierowej odsłony.

Później przejęła chwilowo inicjatywę na korcie, dołożyła kolejne przełamanie i serwowała po zwycięstwo w secie przy stanie 5:4. Wówczas obniżyła poziom, a o wiele lepiej zaczęła grać Kasatkina, która wygrała cztery gemy z rzędu i zapisała na swoim koncie pierwszą partię.

Początek drugiej odsłony to wyrównana, zacięta walka. Kluczowy dla późniejszych losów meczu okazał się bardzo długi trzeci gem, w którym Raszynianka obroniła trzy break pointy i utrzymała podanie. Zdeprymowało to reprezentantkę Australii, zajmującą 61. miejsce w światowym rankingu. Polka szybko przełamała rywalkę, wygrała w sumie cztery gemy z rzędu i doprowadziła do decydującego seta.

Wiceliderka listy WTA kontynuowała dobrą passę na początku trzeciej partii. Dwukrotnie przełamała Kasatkinę i objęła prowadzenie 3:0. W kolejnym gemie niżej notowana tenisistka zdołała odpowiedzieć przełamaniem, ale ponownie straciła serwis już chwilę później.

28-letnia, urodzona w Rosji zawodniczka, nawiązała jeszcze wyrównaną walkę ze Świątek, ale nie była w stanie już odwrócić losów pojedynku. Po zaciętym siódmym gemie Raszynianka triumfowała 6:1, wykorzystując trzecią piłkę meczową.

"To nie był łatwy mecz. Nawet w drugim i trzecim secie musiałam się sporo napracować, żeby wygrywać wymiany z Darią. Myślę, że dałam jej więcej szans. Wykorzystała tutaj wolniejszą nawierzchnię i bardziej się starała w porównaniu z poprzednimi spotkaniami" - stwierdziła wiceliderka rankingu podczas konferencji prasowej.

Było to siódme zwycięstwo 24-letniej Polki z cztery lata starszą reprezentantką Australii. Przegrała z nią do tej pory tylko jeden mecz.

Świątek w Katarze jest najwyżej rozstawiona, bo z udziału zrezygnowała liderka rankingu Białorusinka Aryna Sabalenka. Polka wygrywała ten turniej w latach 2022-2024. Poprzednią edycję zakończyła na półfinale. Z Sakkari ma bilans 4-3.

"Iga jest bardzo solidna, ale jednocześnie bardzo agresywna. Bardzo dobrze operuje piłką. Bardzo dobrze porusza się po korcie. Nie popełnia wielu błędów. To będzie więc dla mnie ogromne wyzwanie" - podkreśliła Greczynka.

We wtorek w 2. rundzie Magdalena Fręch przegrała z Amerykanką Ann Li 3:6, 4:6. W poniedziałek natomiast w tej fazie odpadła Magda Linette, która przegrała z rozstawioną z numerem piątym Rosjanką Mirrą Andriejewą 6:7 (0-7), 1:6.

Czytaj więcej:

Turniej WTA w Dausze: Świątek bez problemu awansowała do 1/8 finału

    Kurs NBP z dnia 13.02.2026
    GBP 4.8374 złEUR 4.2131 złUSD 3.5441 złCHF 4.6146 zł

    Sport