Menu

Plecak ewakuacyjny nie przyjął się w Polsce

Plecak ewakuacyjny nie przyjął się w Polsce
Plecak ewakuacyjny to odpowiednio spakowany plecak lub torba, która powinna zapewnić nam przetrwanie w czasie awaryjnej sytuacji, przez co najmniej 3 dni (72 godziny). (Fot. Getty Images)
Polacy nie mają w planach kompletowania plecaka ewakuacyjnego, chociaż do tego namawiają niektórzy eksperci oraz szefowie MSWiA oraz MON – czytamy w dzisiejszej 'Rzeczpospolitej'.

Jak wynika z badania IBRiS dla "Rzeczpospolitej" Polacy nie mają zamiaru kompletować plecaka ewakuacyjnego, czyli zestawu przetrwania w przypadku awarii, klęsk żywiołowych, ewakuacji, braku prądu czy nagłych wyjazdów. Wyposażenie plecaka daje możliwość przeżycia przez minimum 72 godziny - podaje "Rz".

W grupie, która planuje skompletować plecak, najliczniejsi są wyborcy Koalicji Obywatelskiej, którzy wyborach prezydenckich oddali głos na Rafała Trzaskowskiego.

Wśród sceptyków dominują wyborcy prawicowi, którzy stawiają na Konfederację, a w prezydenckich oddali głos na Grzegorza Brauna - czytamy w "Rz".

Według "Rz" z badania IBRiS wynika, że aż 14,1 proc. pytanych nie dostało poradnika bezpieczeństwa, chociaż zarówno Poczta Polska, jak i MSWiA twierdzą, że go dostarczyli do wszystkich gospodarstw. 

Czytaj więcej:

Szwecja: Poradnik kryzysowy wzorem do naśladowania dla innych krajów

Poradnik na czas wojny lub klęski żywiołowej ma być rozsyłany do polskich domów już od września

Francja: Rząd opublikował poradnik antykryzysowy

    Komentarze
    • Dominik
      9 lutego, 14:31

      Pomysł był skrajnie głupi. Nie dziwota, że się to nie przyjęło.

    • Ewa do Dominika
      9 lutego, 16:19

      " pomysł był skrajnie głupi" ? Jak posiadanie spakowanego na wszelki wypadek plecaka jest skrajnie głupie? Jak dla mnie sondaż wyborczy, której partii nie posiadają takiego niewielkiego ekwipunku na wszelki wypadek wyraźnie pokazuje, na kogo głosują "skrajnie głupi ludzie". To nie jest wydatek tysiącu złotych lub nie wiadomo jak wielka gabarytowo rzecz aby to było " skrajne" w jakimkolwiek znaczeniu tego słowa, szczególnie jak się mieszka w pobliżu konfliktu zbrojnego.

    • Lord K
      9 lutego, 16:38

      Ewa ciebie to raczej do dawki przypominającej nie musieli długo namawiać. Ja zamiast plecaka kupiłem skrzynkę wódki która z braćmi Słowianami rozpracuje jak nadejdzie moment.

    • Janusz z.PGR
      9 lutego, 18:01

      Ewa nie podniecaj sie ... przy powaznym konflikcie jesli nie uciekniesz autem w max 2 godziny od jego wybuchu to .po.odcieciu pradu zniszczeniu.mostow I zatrzymanou ruchu na drogach przez wojsko. I WYLACZENIU sieci kom .plecak goowno jest wart liczy sie gotowka. gdzie uciec z blokow do domow z mozliwosci gotowania nawet nad ogniskiem I.poboru wody ze studni..gdzie jest najblizszy rolnik gotwy sprzedac ziemniaki.mleko.itp ... . Niemcy nie wpuszcza Polakow na swoj teren .. nie sa glupi jak.my z Ukraincami.

    • Janusz z PGR
      10 lutego, 13:39

      Gotówka, lekarstwa domowników, i dokumenty są podstawą plecaka ewaluacyjnego. Druga sprawa kto ma plecak przygotowany zapewne dawno przygotował sobie strategie na różne scenariusze, a plecak jest po prostu podstawą aby przetrwać dwa trzy pierwsze dni gdziekolwiek, z radiem aby wiedzieć co się dzieje, latarką i niezbędnymi rzeczami.

    Dodaj komentarz
    Kurs NBP z dnia 06.03.2026
    GBP 4.9108 złEUR 4.2739 złUSD 3.6771 złCHF 4.7205 zł

    Sport