Londyn: Rozbudowa dzielnicy Thamesmead czeka na zatwierdzenie rządu
Wsparcie centralnego rządu dla przedłużenia linii kolejki DLR do Thamesmead, z planowaną stacją blisko terenu inwestycji, zostało ogłoszone już pod koniec ubiegłego roku, co jest kluczowym elementem infrastruktury dla realizacji inwestycji.
Ostatnia wizyta Komitetu ds. Planowania i Regeneracji Zgromadzenia Londyńskiego na terenie przyszłej inwestycji miała miejsce 22 stycznia.
James Small-Edwards, członek Zgromadzenia z Partii Pracy i przewodniczący komitetu, określił projekt jako "oczywisty do realizacji". Podkreślił też znaczenie inwestycji dla redukcji list oczekujących na mieszkania socjalne, a takich osób jest obecnie w Londynie ponad 336 tys. Zaznaczył, że przyspieszenie budowy jest kluczowe i liczy na aprobatę rządu jeszcze w tej kadencji parlamentu.
W ciągu ostatniej dekady rozpoczęto znacznie mniej prywatnych inwestycji mieszkaniowych w Londynie (spadek o 84% w latach 2015-2025), co burmistrz miasta Sadiq Khan tłumaczy nagromadzeniem czynników utrudniających budowę.
Stowarzyszenie Mieszkaniowe Peabody deklaruje gotowość do rozpoczęcia prac natychmiast po uzyskaniu formalnej zgody. Oprócz Thamesmead New Town, w ramach projektu "nowych miast" w Londynie, na akceptację czeka plan rozbudowy obszarów Chase Park i Crews Hill w Enfield.
James Small-Edwards podkreśla, że kluczowym elementem sukcesu jest transport publiczny. Przykładem jest przedłużenie linii metra Bakerloo Line, co umożliwiło realizację wielu inwestycji mieszkaniowych.
Thamesmead było wcześniej miejscem nieudanego projektu "nowoczesnego miasta" z lat 60., który nie doczekał się odpowiedniej infrastruktury, w tym m.in. przedłużenia linii Jubilee. Dyrektor wykonawczy Peabody, John Lewis, wskazuje, że tym razem sytuacja uległa zmianie dzięki potwierdzonemu przedłużeniu DLR oraz naciskowi na rozwój infrastruktury przed rozpoczęciem budowy.
Decyzja rządu w sprawie Thamesmead jest oczekiwana na wiosnę, po przeprowadzeniu strategicznej oceny środowiskowej. Realizacja projektu ma wesprzeć cele rządowe i samorządowe, które zakładają zwiększenie podaży mieszkań w Londynie i oddanie 88 tys. nowych domów rocznie w najbliższej dekadzie.
Czytaj więcej:
To jedna z najbardziej pożądanych dzielnic Londynu. Mieszkańcy zostają w niej na całe dekady
Ta londyńska gmina została uznana za brytyjską "stolicę śmieci"
Oto "najbardziej nieszczęśliwa", a zarazem najtańsza dzielnica Londynu





























