Mężczyzna przygnieciony przez drzewo pierwszą śmiertelną ofiarą orkanu Goretti w UK
Do tragedii doszło w miejscowości Magwan w Kornwalii na południowym zachodzie Anglii. Jak przekazała policja, służby ratunkowe zostały wezwane na miejsce zdarzenia w czwartek wieczorem, a w piątek przeprowadzono prace mające na celu usunięcie drzewa.
"Niestety, w przyczepie kempingowej znaleziono ciało mężczyzny w wieku około 50 lat. Poinformowano o tym jego najbliższych, którzy otrzymują wsparcie od funkcjonariuszy" – poinformowała policja z okręgu Devon i Kornwalii, dodając, że nie podejrzewa się udziału osób trzecich w tym zdarzeniu.
(Fot. Getty Images)
W czwartek po południu i wieczorem w południowo-zachodniej Anglii z powodu orkanu obowiązywał czerwony alert, oznaczający bezpośrednie zagrożenie dla życia. To właśnie ta część kraju została najmocniej dotknięta skutkami orkanu, a ich usuwanie jeszcze trwa.
W sobotę rano operator sieci energetycznych National Grid podał, że w kraju bez prądu wciąż pozostawało prawie 30 tys. domów, z czego 28 tys. w południowo-zachodniej Anglii, prawie 1700 w regionie West Midlands w środkowej Anglii i około 150 w East Midlands.
W związku ze śniegiem i oblodzeniami na terenie niemal całej Wielkiej Brytanii obowiązują ostrzeżenia koloru żółtego, czyli najniższego stopnia. Pozostaną one w mocy do niedzieli.
Jak podaje National Grid, ponad 34 000 gospodarstw domowych w południowo-zachodniej Anglii nadal nie ma prądu.
Czytaj więcej:
Huragan Goretti uderza w UK: Śnieg, wichury i poważne utrudnienia w podróżach
Orkan Goretti: Dlaczego pogoda w Londynie często różni się od reszty UK?
Ekstremalna pogoda paraliżuje kraje Europy Zachodniej
UK: Po przejściu orkanu Goretti tysiące domów bez prądu i zakłócenia w transporcie





























