Przychodnie lekarskie pod presją. Rośnie fala agresji pacjentów wobec personelu medycznego
Jak podaje dziennik "The Guardian", nawet dziewięciu na dziesięciu członków personelu przychodni doświadczyło w swojej karierze przemocy fizycznej lub werbalnej – w niektórych badaniach ten sam odsetek odnosił się tylko do ostatnich 12 miesięcy.
Tego typu zachowania mogą poważnie wpłynąć na zdrowie psychiczne pracowników, zwiększać poziom stresu, a nawet prowadzić do rezygnacji z pracy.
Badanie zostało przeprowadzone przez dr Shihning Chou, adiunktkę psychologii sądowej na Uniwersytecie w Nottingham. Jest to pierwsza analiza zjawiska agresji wobec pracowników przychodni w ujęciu globalnym. Wyniki oparto na analizie 50 wcześniejszych badań z 24 krajów, m.in. Wielkiej Brytanii, Chin, Australii, Niemiec, Irlandii, Kuwejtu i Barbadosu.
Niektóre incydenty są tak poważne, że lekarze wzywają policję lub usuwają sprawców z listy pacjentów.
Portal Pulse, skierowany do lekarzy rodzinnych, donosił o przypadkach napaści na lekarza przez mężczyznę z kijem baseballowym oraz grożeniu nożami pracownikom przychodni.
Według badania opublikowanego w British Journal of General Practice, najczęstszym powodem, dla którego pacjenci stają się agresywni, są długie kolejki i czas oczekiwania na wizytę lub pomoc medyczną. Od 31% do 73% respondentów w różnych badaniach wskazywało to jako główny czynnik wyzwalający agresję.
Drugim najczęstszym powodem są "niespełnione oczekiwania pacjentów" – np. gdy lekarz odmawia przepisania konkretnego leku lub pacjent czuje się rozczarowany jakością opieki.
W badaniu podkreślono również, że w niektórych przypadkach personel mógł – choć nieumyślnie – przyczynić się do eskalacji sytuacji, m.in. z powodu braku odpowiedniego przeszkolenia w zakresie komunikacji interpersonalnej czy zarządzania konfliktem. Najbardziej narażone na agresję są kobiety, młodszy personel oraz pracownicy recepcji.
Z analizy przeprowadzonej w zeszłym roku przez organizację MDDUS wynika, że 84% lekarzy rodzinnych było w ciągu ostatniego roku ofiarami przemocy werbalnej, a 24% doświadczyło przemocy fizycznej.
W jednym z przypadków pacjent chory na Covid celowo kaszlał na recepcjonistkę, gdy nie otrzymał recepty, której oczekiwał.
Czytaj więcej:
"Nikt z nas nie czuje się bezpiecznie": Ataki na pracowników pogotowia w Anglii coraz częstsze
Pacjenci na korytarzach, brak łóżek i czekanie. Kryzys w NHS trwa już nie tylko zimą, ale cały rok
Anglia: Zapotrzebowanie na prywatne wizyty psychologiczne rośnie, podobnie jak ich ceny
NHS w Anglii traci lekarzy rodzinnych. Coraz więcej z nich wybiera sektor prywatny lub emigrację





























