Według najnowszego badania Ipsos dla "19:30" i TVP Info obaj kandydaci uzyskali po 47 proc. poparcia. 6 proc. respondentów przy pytaniu o preferowanego kandydata odpowiedziało "trudno powiedzieć". (Fot. Getty Images)

"Economist": Wygrana Trzaskowskiego umocni wpływy Polski, a Nawrockiego - przeciwnie

Polska stała się najbardziej pomijaną potęgą militarną i ekonomiczną Europy, z armią większą niż ma Wielka Brytania, Francja czy Niemcy i standardami życia, które są bliskie przyćmić Japonię – zauważa "Economist". Dodaje, że wygrana Trzaskowskiego umocniłaby wpływy Polski, a Nawrockiego - przeciwnie.

Jak zaznacza brytyjski tygodnik, w ostatnich 30 latach Polska pokazała, jak wiele można osiągnąć dzięki integracji z Unią Europejską i dobrej polityce gospodarczej. Jak wyliczono, od 1995 r. dochód na osobę w Polsce wzrósł ponad trzykrotnie, a od przystąpienia do UE w 2004 r. kraj nigdy nie odnotował recesji, poza krótkim okresem epidemii koronawirusa.

"Economist" wiąże wzrost polskiej produkcji przemysłowej przede wszystkim z sąsiedztwem Niemiec. "Gdy Niemcy, pod wodzą nowego kanclerza Friedricha Merza, rozpoczną planowany nowy wzrost wydatków na infrastrukturę i obronę, Polska prawdopodobnie będzie beneficjentem" – przewiduje gazeta.

"Polska wykorzystała swoje bogactwo, aby zwiększyć swoje bezpieczeństwo" – podkreślają autorzy tekstu. Przypominają, że obecnie Polska dysponuje największą armią w Europie po Rosji, Ukrainie i Turcji, trzecią co do wielkości w strukturach NATO. Jednocześnie Warszawa planuje zwiększyć swoje wydatki na obronność – w 2026 r. ma to być ponad 5 proc. rocznego PKB.

W opinii gazety, inwestycje militarne przełożyły się na wpływ Polski na arenie międzynarodowej. "Obecnie grupa, która liczy się w kwestii bezpieczeństwa europejskiego, i jest czasami nazywana czterema muszkieterami, to Wielka Brytania, Francja, Niemcy i Polska, czyli najmłodszy z nich znakomity szermierz d'Artagnan" – czytamy.

"Biorąc pod uwagę osiągnięcia Polski, z których wiele zdobyto w ciągu dziesięciu lat sprawowania władzy przez PiS, można by dojść do wniosku, że państwo będzie kontynuować swój renesans z którymkolwiek z kandydatów (na prezydenta). Jest to jednak błędem" – podkreśla brytyjski tygodnik.

Według gazety, PiS chce, aby Nawrocki był jeszcze bardziej nieustępliwy niż Andrzej Duda; będzie blokować program premiera Donalda Tuska, co może utorować drogę do zwycięstwa PiS w wyborach parlamentarnych w 2027 r.

Natomiast jeśli Polacy zagłosują w II turze wyborów na Rafała Trzaskowskiego, kandydata KO, wówczas "współpraca z UE będzie łatwiejsza, a wpływy Polski wzrosną jeszcze bardziej" - zauważają autorzy artykułu. "Polska mogłaby nie tylko dać przykład w zakresie bezpieczeństwa, ale także służyć jako potężny głos wspierający Ukrainę i odstraszający Rosję. Pod względem gospodarczym Polska jest przykładem dla krajów Europy Środkowej i Wschodniej" – stwierdzono.

"Jeśli Nawrocki wygra drugą turę (wyborów prezydenckich), ucierpi zarówno Polska, jak i Europa. Europa straci źródło dynamiki, a Polska zaryzykuje utratę miejsca w sercu Europy, o które tak ciężko zabiegała" – zaznacza "Economist".

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.1775
-0.0082
EUR
4.3706
-0.0100
USD
3.9042
-0.0135
CHF
4.6835
-0.0197
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu