Puchar Niemiec: Sensacja w Bielefeld, Bayer nie obroni trofeum

Arminia, która wyeliminowała już trzech rywali z najwyższej klasy rozgrywkowej: Union Berlin, SC Freiburg i Werder Brema, pokusiła się o kolejną niespodziankę.
Co prawda prowadzenie dla przyjezdnych uzyskał obrońca Jonathan Tah w 17. minucie, kiedy wykorzystał dośrodkowanie z kornera, ale gospodarze szybko się podnieśli. Na wyrównanie potrzebowali tylko trzech minut, a strzelcem bramki okazał się Marius Worl.
W doliczonym czasie gry pierwszej połowy miejscowi kibice na SchuecoArena mieli ponownie powody do radości - po wrzutce w pole karne z rzutu wolnego do piłki doskoczył obrońca Maximilian Grosser i umieścił piłkę w siatce.
Po zmianie stron Arminia więcej uwagi poświęcała obronie korzystnego wyniku. Z przodu osamotniony Joel Grodowski niewiele mógł zdziałać. Napór wicelidera Bundesligi trwał nieustannie. Trener Xabi Alonso reagował coraz bardziej nerwowo, aż w końcu musiał się pogodzić z porażką.
"Sensacja w półfinale - Arminia wyeliminowała Leverkusen" - poinformowała niemiecka agencja prasowa DPA, donosząc o pierwszym w historii awansie ekipy z Bielefeld do finału DFB Pokal.
Poprzednim trzecioligowcem w finale był w 2001 roku Union Berlin.
W drugim półfinale, który będzie miał miejsce dzisiaj, VfB Stuttgart podejmie RB Lipsk.
Finał zaplanowano na 24 maja na Stadionie Olimpijskim w Berlinie.