Eksperci ostrzegają: Po upalnym lecie Wielkiej Brytanii grozi inwazja szczurów

Firmy zajmujące się deratyzacją już teraz obawiają się "inwazji" tych zwierząt, które stają się coraz większe i coraz bardziej problematyczne. Kieran Sampler, właściciel firmy VermiCure Pest Control twierdzi, że regularnie łapie szczury o długości 50 cm i dłuższe.
Jak podkreśla, teraz wyrzuca się znacznie więcej jedzenia niż 20 lat temu, dlatego te inteligentne ssaki mają do nich dużo łatwiejszy dostęp.
"Obecnie mamy znacznie więcej wieżowców ze wspólnymi śmietnikami, a to przyciąga także więcej szczurów" - dodaje.
Ostatnio głośna była sprawa mieszkańców bloku Crystal Court w londyńskim Hackney, gdzie szczury "opanowały cały budynek", po tym jak właściciel przez rok nie był w stanie rozwiązać problemu. Na przekazanym mediom nagraniu widać, jak dziesiątki gryzoni grasowały po wewnętrznych rurach budynku i w ścianach 12 mieszkań.
Toby Bacon, specjalista ds. zwalczania szkodników z firmy Town and Country Pests z Essex, opisał to nagranie jako "jeden z najgorszych przypadków", jakie kiedykolwiek widział.
Obecne szacunki mówią, że populacja szczurów w Wielkiej Brytanii wynosi około 250 milionów. Niektóre przenoszą choroby, takie jak choroba Weila, czyli leptospiroza. To grupa chorób odzwierzęcych przenoszonych przez bakterie krętki. Do organizmu człowieka przedostają się one poprzez uszkodzoną skórę oraz błony śluzowe.
Leptospiroza uznawana jest za chorobę zawodową pracowników zakładów oczyszczania ścieków oraz pracowników rolnych i hodowców zwierząt. Objawy tej choroby mogą być różnorodne, począwszy od gorączki, bólu głowy i mięśni, aż po poważne powikłania, takie jak uszkodzenie nerek czy wątroby. Jeśli zarażona osoba nie zostanie wyleczona natychmiast po wystąpieniu objawów, choroba może okazać się śmiertelna.
Czytaj więcej:
Anglia: W tym miasteczku "ogromne" szczury atakują zwierzęta domowe i niszczą domy
Inwazja szczurów w Londynie: W których dzielnicach jest ich najwięcej?
Szczury coraz większym problemem w miastach Zachodu. Klimat i odpady sprzyjają gryzoniom