Formuła 1: Po miesięcznej przerwie wyścig w Teksasie
Grand Prix USA, która odbywa się od 1959 roku, rozgrywana była na różnych torach. Początkowo na Sebring, później w Dallas i od 2000 roku na Indianapolis. Na tym ostatnim w 2007 roku zwyciężył Brytyjczyk Lewis Hamilton z teamu McLaren-Mercedes i na pięć lat GP USA wypadła z kalendarza.
W sezonie 2012 Grand Prix Stanów Zjednoczonych wróciła do kalendarza Formuły 1, po pięciu latach przerwy. Wyścig odbył się 18 listopada na torze w Austin. Na Circuit of the Americas zwyciężył Hamilton, tym samym odnosząc drugie z rzędu zwycięstwo w Stanach Zjednoczonych. Trzy ostatnie edycje w 2021, 2022 i 2023 wygrał Verstappen i teraz zapowiada, że marzy o czwartej z rzędu wygranej.
Wyścig w Austin, który będzie poprzedzony sobotnim sprintem, jest uważany za jeden z ważniejszych w sezonie. W sześciu ostatnich GP zespoły mają szansę przetestować nowości, nad którymi inżynierowie pracowali w ostatnich miesiącach, sprawdzić, czy nowe rozwiązania będą mogły być stosowane w bolidach na sezon 2025.
What time is the Formula 1 2024 United States Grand Prix and how can I watch it? https://t.co/aSk3cU7s6a Get ready for the excitement of the Formula 1 2024 United States Grand Prix! As teams prepare for a thrilling race at Austin's Circuit of The Americ… https://t.co/aSk3cU7s6a.
— DAVID NORFORD (@DavidNorford) October 16, 2024
Wyścig w Austin rozpocznie "amerykańską" część sezonu, która obejmuje także w tydzień po sobie Meksyk i Brazylię.
"Przygotowania do tego wyścigu były bardzo intensywne, wszystkie ekipy tak pracowały" - potwierdził szef Red Bulla Christian Horner. "Wiem, że Ferrari planuje coś dużego, także Mercedes i McLaren. Będziemy obserwowali rywali, zobaczymy, kto, co i jak" - dodał.
W klasyfikacji konstruktorów prowadzi McLaren z przewagą 41 punktów i wygląda na to, że o tytuł będzie walczył z Red Bullem. Do walki może się jeszcze włączyć także Ferrari, gdyż obaj kierowcy tej ekipy Monakijczyk Charles Leclerc i Hiszpan Carlos Sainz Jr. jeżdżą ostatnio lepiej niż Meksykanin Sergio Perez z Red Bulla.
Broni nie składa Ferrari, które ma tylko 34 punkty straty do Red Bulla. W Austin włoski zespół będzie sprawdzał zmodernizowane zawieszenie, które ma usunąć problem podskakującego tyłu samochodu w szybkich zakrętach, na co narzekają od dawna obaj kierowcy.
An epic battle of the Brits during last year's trip to Austin ð¬ð§ð¤©#F1 #USGP pic.twitter.com/tLJp6V5z2o
— Formula 1 (@F1) October 16, 2024
"Mam nadzieję, że zmodernizowane zawieszenie rozwiąże nasze problemy" - zapowiada Leclerc. Takie same zdanie ma Sainz Jr., który powoli zaczyna się żegnać z zespołem. Ferrari nie przedłużyło z Hiszpanem kontraktu na 2025, w jego miejsce zatrudnia Hamiltona z Mercedesa.
Tor w Austin był ostatnio modernizowany. W kilku miejscach asfaltowe pobocze, w trakcie wymiany nawierzchni, zostało zwężone o 1,5 metra. W tych miejscach posiano trawę, która skutecznie odstrasza kierowców przed cięciem zakrętów. Zainstalowano także nowy system kamer.
Niedzielny wyścig w Austin rozpocznie się o godz. 21:00 czasu polskiego, natomiast kwalifikacje w nocy z soboty na niedzielę o północy.
Klasyfikacja kierowców F1 (po 18 z 24 wyścigów):
1. Max Verstappen (Holandia/Red Bull Racing) 331 pkt
2. Lando Norris (W. Brytania/McLaren) 279
3. Charles Leclerc (Monako/Ferrari) 245
4. Oscar Piastri (Australia/McLaren) 237
5. Carlos Sainz (Hiszpania/Ferrari) 190
6. Lewis Hamilton (W. Brytania/Mercedes) 174
7. George Russell (W. Brytania/Mercedes) 155
8. Sergio Perez (Meksyk/Red Bull Racing) 144
9. Fernando Alonso (Hiszpania/Aston Martin) 62
10. Nico Huelkenberg (Niemcy/Haas) 24
Czytaj więcej:
Formuła 1: Russell zdyskwalifikowany, Hamilton zwycięzcą GP Belgii
Formuła 1: 18-latek z Włoch zastąpi Hamiltona
Formuła 1: Verstappen apeluje o nieemitowanie wulgarnych rozmów podczas wyścigów





























