US Open: Świątek w 1/8 finału, koniec turnieju dla Majchrzaka i Fręch

Rozstawiona z numerem drugim tenisistka z Raszyna pokonała Rosjankę Annę Kalinską (nr 29) 7:6(7-2), 6:4 po niemal trzech godzinach zaciętej walki. Spotkanie było rewanżem za porażkę Polki w półfinale w Dubaju i miało nerwowy przebieg, zwłaszcza w pierwszym secie, w którym Świątek obroniła cztery piłki setowe i wygrała tie-break.
Druga partia również była wyrównana do stanu 4:4, ale w końcówce Rosjanka popełniła zbyt wiele błędów, co Polka bezlitośnie wykorzystała. W 1/8 finału Świątek zagra z Jekateriną Aleksandrową (nr 13), z którą ma korzystny bilans 4-2.
Z turniejem po trzeciej rundzie pożegnali się natomiast Kamil Majchrzak i Magdalena Fręch. Majchrzak skreczował w pierwszym secie meczu z Leandro Riedim przy stanie 3:5 z powodu problemów z żebrami.
Wcześniej 29-latek odniósł jedno z najcenniejszych zwycięstw w karierze, pokonując po pięciosetowym boju rozstawionego z numerem 9 Rosjanina Karena Chaczanowa. Mimo pechowego zakończenia występu, Polak awansuje w okolice 62. miejsca w rankingu ATP, co będzie jego życiowym rekordem.
Magdalena Fręch przegrała w trzeciej rundzie z trzecią rakietą świata i obrończynią tytułu, Coco Gauff. Amerykanka zwyciężyła pewnie 6:3, 6:1 w nieco ponad godzinę.
Fręch zdołała jedynie na chwilę nawiązać walkę w pierwszym secie, doprowadzając do remisu 3:3, ale później Gauff przejęła pełną kontrolę nad meczem. Mimo porażki, dla łodzianki był to najlepszy występ w historii startów na US Open.
W rywalizacji singlowej w Nowym Jorku pozostała już tylko Iga Świątek, która wciąż ma szansę na powrót na pozycję liderki rankingu WTA – stanie się tak, jeśli wygra turniej, a Aryna Sabalenka odpadnie przed ćwierćfinałem.
Czytaj więcej:
US Open: Trójka Polaków w 3. rundzie. Świątek, Fręch i Majchrzak z awansem
US Open: Djokovic wyrównał rekordy w Nowym Jorku