Menu

UE oficjalnie przedłużyła Brexit. Tusk: "To może być ostatni raz"

UE oficjalnie przedłużyła Brexit. Tusk: "To może być ostatni raz"
Tusk do Brytyjczyków: "Proszę, wykorzystajcie ten czas jak najlepiej". (Fot. Getty Images)
27 krajów członkowskich UE formalnie zaakceptowało wczoraj przedłużenie procesu wyjścia Wielkiej Brytanii z UE do końca stycznia 2020 roku. Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk zaznaczył, że to przedłużenie 'może być ostatnie'.
Reklama

"Do moich brytyjskich przyjaciół: UE27 formalnie zaakceptowała przedłużenie. Może być ono ostatnie. Proszę, wykorzystajcie ten czas jak najlepiej" - napisał Tusk na Twitterze.

"Chcę też pożegnać się z wami, jako że moja misja dobiega końca. Będę trzymał za was kciuki" - dodał szef RE, którego kadencja wygasa z końcem listopada.

Decyzja unijnej "27" została sformalizowana w procedurze pisemnej za porozumieniem z Wielką Brytanią. Jak podkreślono w komunikacie Rady UE, przedłużenie Brexitu ma dać więcej czasu na ratyfikację umowy o wystąpieniu Zjednoczonego Królestwa ze Wspólnoty. 

27 państw UE przyjęło również deklarację towarzyszącą decyzji o Brexicie, w której podkreśliło, że nie może być mowy o renegocjacji umowy, gdyby takie pomysły pojawiły się na Wyspach.

Nie może być już mowy o renegocjacji umowy, gdyby takie pomysły pojawiły się na Wyspach. (Fot. Getty Images)

Przypomniano również, że w okresie przedłużenia procesu wyjścia Zjednoczone Królestwo pozostaje państwem członkowskim UE z wszystkimi prawami i obowiązkami określonymi w traktatach i tym samym ma obowiązek zaproponowania kandydata na członka nowej Komisji Europejskiej.

"27" wskazała na zobowiązanie Wielkiej Brytanii do konstruktywnego i odpowiedzialnego działania przez cały okres przedłużenia, zgodnie z obowiązkiem lojalnej współpracy. UE oczekuje, że Londyn wypełni to zobowiązanie w sposób odzwierciedlający sytuację kraju wychodzącego z UE. Chodzi m.in. o powstrzymanie się od działań, które mogłyby zagrozić realizacji celów Unii, w szczególności utrudniając podejmowanie decyzji.

To reakcja na pojawiające się wcześniej groźby ze strony brytyjskich eurosceptyków, że w razie konieczności pozostania w UE Wielka Brytania powinna utrudniać jej działanie. Wśród sugestii, jak to zrobić, pojawiła się np. nie do końca poważnie traktowana propozycja, by kandydatem na komisarza został główny orędownik Brexitu - Nigel Farage.

Czytaj więcej:

UE dała zielone światło dla umowy ws. Brexitu. Liderzy żałują wyjścia

UE zgodziła się na przedłużenie Brexitu do końca stycznia 2020 r.

Johnson formalnie zgadza się na przesunięcie Brexitu

Izba Gmin zdecydowała: Nowe wybory odbędą się 12 grudnia

    Komentarze
    Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
    Bądź pierwszy! Podziel sie opinią
    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 13.11.2019
    GBP 4.999 złEUR 4.285 złUSD 3.890 złCHF 3.930 zł

    Sport


    Reklama