Menu

Serie A startuje 20 czerwca. "Przesłanie nadziei dla Italii"

Serie A startuje 20 czerwca. "Przesłanie nadziei dla Italii"
W tabeli prowadzi broniący tytułu Juventus Turyn Wojciecha Szczęsnego. (Fot. Getty Images)
Włoska ekstraklasa piłkarska otrzymała zgodę na wznowienie rozgrywek 20 czerwca - poinformował wczoraj minister sportu Vincenzo Spadafora. Z powodu pandemii koronawirusa rozgrywki są wstrzymane od 9 marca.
Reklama

"Restart Serie A nastąpi 20 czerwca. Istnieje możliwość, że 13 i 17 czerwca zostaną rozegrane półfinały oraz finał Pucharu Włoch" - przekazał Spadafora. Spotkania będą rozgrywane przy pustych trybunach, a zespoły będzie obowiązywał specjalny protokół medyczny.

Minister zdradził także, że w trakcie wideokonferencji władze ligi oraz federacji (FIGC) zapewniły go, że istnieje plan B oraz plan C, na wypadek gdyby krzywa zachorowań ponownie wzrosła.

Plan B to zmiana formatu na play-off zamiast typowo ligowego, a plan C to zakończenie sezonu zgodnie z tabelą na moment podjęcia takiej decyzji. "Wznowienie rozgrywek to przekaz nadziei dla całego kraju. Jestem szczęśliwi i usatysfakcjonowany" - wyjaśnił szef włoskiej federacji piłkarskiej Gabriele Gravina.

Do zakończenia rywalizacji o mistrzostwo Włoch pozostało 12 kolejek oraz cztery zaległe spotkania. W tabeli prowadzi broniący tytułu Juventus Turyn Wojciecha Szczęsnego, który o punkt wyprzedza Lazio Rzym. Już wcześniej poinformowano, że sezon 2019/20 musi się zakończyć do 20 sierpnia. Następny ma bowiem ruszyć 1 września.

Gravina nazwał decyzję o wznowieniu rozgrywek "przesłaniem nadziei dla Italii". Jestem szczęśliwy i usatysfakcjonowany" - dodał szef włoskiej federacji piłkarskiej. Zapewnił, że rozgrywki będą organizowane w duchu wielkiej odpowiedzialności.

Entuzjazm zapanował też wśród komentatorów sportowych w stacjach radiowych, którzy w ostatnich miesiącach poświęcili większość czasu swoich audycji na dyskusje, kiedy wznowione zostaną mecze Serie A. W debatach tych na zdecydowanie dalszy plan spychano wszystkie pozostałe dyscypliny sportowe.

Teraz podkreśla się, że po ponad trzech miesiącach piłkarskiego "postu" kibiców czeka gigantyczny maraton, bo do rozegrania jest ponad sto meczów. "Czy ktoś jeszcze pamięta, że ostatnie gole przed narodową kwarantanną padły 9 marca podczas meczu Sassuolo-Brescia, zakończonego wynikiem 3:0?"- zapytano wczoraj wieczorem słuchaczy Radio 24.

"Czeka nas prawdziwy slalom" - napisał z kolei komentator dziennika "Corriere della Sera". Zauważył następnie: "Piłka dla tego, kto ją kocha, nie jest sposobem na spędzanie czasu, ale częścią tego czasu; jak miłość, jak książka, spacer, przyjaciel. Jak rzeczy, które kochamy i towarzyszą nam przez całe nasze życie".

Czytaj więcej:

Liga włoska: Jest zgoda w sprawie rozpoczęcia treningów grupowych

Szef UEFA: Straty związane z pandemią wywołują u mnie bezsenność

Luis Enrique: Mecze bez kibiców są smutniejsze niż tańczenie z własną siostrą

    Komentarze
    Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
    Bądź pierwszy! Podziel sie opinią
    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 07.07.2020
    GBP 4.950 złEUR 4.471 złUSD 3.969 złCHF 4.203 zł

    Sport


    Sport

    Reklama