Menu

Rosną obawy, że nowe przepisy parkingowe sparaliżują brytyjskie miasta

Rosną obawy, że nowe przepisy parkingowe sparaliżują brytyjskie miasta
Rząd przekonuje, że zmiany w przepisach dotyczących parkowania mają chronić kierowców przed płaceniem niesprawiedliwych opłat. (Fot. Getty Images)
Brytyjskie miasta mogą stanąć w korkach, jeśli rząd wprowadzi nowe zasady dotyczące prywatnych parkingów – ostrzega Brytyjskie Stowarzyszenie Parkingowe (BPA). Branża mówi o groźbie 'carmageddonu' i przeciążenia sądów, podczas gdy rząd przekonuje, że zmiany mają chronić kierowców przed niesprawiedliwymi opłatami.

Brytyjskie Stowarzyszenie Parkingowe - organizacja branżowa, reprezentująca operatorów parkingów - twierdzi, że planowany przez rząd kodeks postępowania dotyczący sektora parkingowego w Wielkiej Brytanii może skutkować zablokowaniem ruchu w miastach oraz przeciążeniem systemu sądowego.

Propozycje obejmują m.in. zakaz doliczania opłat za windykację należności do mandatów za parkowanie. Opłaty te są obecnie ograniczone do 70 funtów i są naliczane, gdy operatorzy parkingów korzystają z usług agencji windykacyjnych w celu odzyskania należności za niezapłacone mandaty.

BPA wskazuje, że zakaz pobierania opłat windykacyjnych spowoduje, że operatorzy parkingów będą częściej kierować sprawy do sądu, ponieważ będzie to ich "jedyna opcja" dochodzenia należności od kierowców za niezapłacone mandaty.

Wyraziło również obawy, że nieadekwatny limit maksymalny wysokości mandatów za parkowanie — obecnie 100 funtów z 40% zniżką przy zapłacie w ciągu 14 dni — spowoduje "ogólny chaos na parkingach", ponieważ może zmniejszyć skuteczność odstraszania kierowców od łamania zasad parkowania.

W opinii Alison Tooze, szefowej ds. polityki i kontaktów BPA, istnieje ryzyko chaosu i powtórzenia sytuacji z miast takich jak Bournemouth czy Aberystwyth, gdzie dochodziło do zatorów drogowych wywołanych nieodpowiedzialnym zachowaniem kierowców.

Jednocześnie RAC zwraca uwagę, że groźba naliczenia opłat za windykację długów może skłonić kierowców do płacenia "niesprawiedliwych" mandatów parkingowych, które w innym przypadku by zaskarżyli.

Prywatne firmy parkingowe wystawiły rekordowe 15,9 mln mandatów w ciągu roku do września 2025 r. (Fot. Getty Images)

Simon Williams, szef polityki RAC, wskazuje, że opłata parkingowa w wysokości 100 funtów może zostać zwiększona o 70 funtów po 28 dniach, co bywa nieproporcjonalne. Analiza danych rządowych pokazała, że prywatne firmy parkingowe wystawiły rekordowo 15,9 mln mandatów w roku do września 2025.

Branża została oskarżona o stosowanie mylących i niejasnych znaków, agresywne windykowanie należności oraz nieuzasadnione opłaty.

Proponowany kodeks postępowania, pierwotnie planowany do wejścia w życie do końca 2023 roku, przewiduje m.in. zmniejszenie maksymalnej kary do 50 funtów oraz wprowadzenie sprawiedliwszego systemu odwołań. Jednakże został wycofany przez konserwatywny rząd w 2022 roku po zaskarżeniu go przez firmy parkingowe.

Obecnie konsultacje prowadzone przez rząd Partii Pracy zakończyły się we wrześniu ubiegłego roku. Ministerstwo Mieszkalnictwa, Społeczności i Samorządów Lokalnych (MHCLG) podkreśla, że decyzje dotyczące limitu opłat za windykację długów nie zostały jeszcze podjęte, a dalsze szczegóły zostaną przedstawione w odpowiednim czasie.

Czytaj więcej:

Oto najtańsze parkingi w centrum Londynu idealne na jednodniowe wycieczki

Kierowcy w UK są karani mandatami za parkowanie średnio co dwie sekundy

Ostrzeżenie dla kierowców: Ten błąd przy parkowaniu może skutkować wysokim mandatem

    Kurs NBP z dnia 03.04.2026
    GBP 4.9103 złEUR 4.2869 złUSD 3.7195 złCHF 4.6516 zł

    Sport