Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Rekordowy wzrost liczby imigrantów w Polsce. Ukraina i Nepal w czołówce

Rekordowy wzrost liczby imigrantów w Polsce. Ukraina i Nepal w czołówce
Polska przyciąga wielu obcokrajowców. (Fot. Getty Images)
Z roku na rok znacznie rośnie liczba pracujących nad Wisłą imigrantów - ujawnił Główny Urząd Statystyczny w Polsce. Jak wykazano, tylko w 2018 r. wydano pozwolenia 328,8 tys. osobom - niemal 40 proc. więcej niż jeszcze w 2017 r.
Reklama

Każdy cudzoziemiec, który chce podjąć legalne zatrudnienie w Polsce, musi posiadać zezwolenie o pracę. Wnioskodawcą oraz stroną postępowania w sprawie jego wydania jest podmiot powierzający wykonywanie pracy cudzoziemcowi. Zezwolenia wydawane są przez właściwego wojewodę, ze względu na siedzibę lub miejsce zamieszkania podmiotu powierzającego wykonywanie pracy i nie musi być tożsama z miejscem wykonywania pracy przez obcokrajowca.

Jak wynika z danych GUS, w ostatnich latach systematycznie rośnie liczba zezwoleń wydawanych na pracę cudzoziemców w Polsce. W 2018 r. wydano ich 328,8 tys. Było to o prawie 40 proc. więcej niż w 2017 r. i prawie 5-krotnie więcej niż w 2015 r. W porównaniu z 2017 r. wzrost liczby wydanych zezwoleń na pracę cudzoziemców nastąpił niemal we wszystkich województwach.

Według danych GUS, jedynym województwem, w którym w tym czasie spadła liczba wydanych zezwoleń było śląskie (o 5,3 proc.). W 2018 r. najwięcej zezwoleń wydano w województwie mazowieckim. Jednak udział zezwoleń wydawanych w tym województwie w ogólnej liczbie wydawanych zezwoleń w kraju maleje. Np. w 2015 r. stanowiły one 49,4 proc., a w 2018 r. 24,2 proc.

W 2018 r. największą po województwie mazowieckim liczbę zezwoleń wydano w województwie wielkopolskim (11,1 proc. ogólnej liczby pozytywnych decyzji), gdzie w latach 2015-2018 liczba zezwoleń na pracę cudzoziemców wzrosła ponad 10-krotnie. W analizowanych latach najwyższa dynamika liczby zezwoleń wystąpiła w województwie łódzkim (25-krotny wzrost).

Najmniejsza część ogólnej liczby zezwoleń na pracę cudzoziemców wydana została w województwach: świętokrzyskim, podlaskimi oraz podkarpackim (w każdym z wymienionych województw poniżej 2 proc.), przy czym - jak zauważa GUS - w latach 2015-2018 miał tam miejsce 6–8-krotny wzrost liczby wydanych zezwoleń.

W Polsce brakuje pracowników m.in. w branży budowlanej. (Fot. Getty Images)

W 2018 r. zezwolenia na pracę wydano obywatelom 125 państw oraz dwóm bezpaństwowcom. Najczęściej były przyznawane obywatelom Ukrainy. Najwięcej, bo 85 proc. zezwoleń dla obywateli tego kraju, wydano w województwie lubuskim. Mniejszy niż połowę udział Ukraińców wśród cudzoziemców, którzy otrzymali zezwolenie na pracę, odnotowano w województwach lubelskim i podlaskim.

W tych dwóch województwach cudzoziemcy, którym udzielono zgody na pracę w Polsce, w ponad 40 proc. byli obywatelami Białorusi. Z danych GUS wynika, że ten kraj był dość licznie reprezentowany także w województwie warmińsko-mazurskim (13,7 proc. ogólnej liczby wydanych zezwoleń na pracę cudzoziemców) i mazowieckim (7,4 proc.).

W kraju drugą co do wielkości nacją otrzymującą zezwolenia na pracę byli obywatele Nepalu – 6,1 proc. udziału w ogólnej ich liczbie. Największy ich udział obserwowano w województwie opolskim (12,8 proc.).

GUS zwraca uwagę, że obok obywateli Ukrainy i Nepalu w 2018 r. zauważalny odsetek zezwoleń trafił także do obywateli Indii i Bangladeszu (po 2,5 proc.). Największą liczbę zezwoleń na pracę obywatelom tych państw wydano w województwie mazowieckim.

 

    Komentarze


    • Granice
      21 maja, 07:50

      A czy wiecie ze paszporty pojawily sie dopiero w drugiej polowie 19 wieku.Przed tym mozna bylo swobodnie podrozowac i mieszkac gdzie sie chce.Kiedys to byla wolnosc...moze teraz sa niezbedne,bo przeludnienie.

    • 1m_ss
      21 maja, 08:39

      I całe szczęście ze są paszporty.... j

    • Drakus
      21 maja, 22:37

      Wczoraj była kategorycznie za brexitem, dzisiaj drugie referendum. Wie że jutro będzie musiała zapłacić bo przez te straszenie Wszyscy ponieśliśmy straty, a w Unii niema nic za darmo. Zbliża się doskonały czas na złożenie w pracy wniosku o podwyżkę. Dziwne to trochę, tak nagle tej pani premier wraca rozum. Pozdrowienia dla Rodaków!

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 17.06.2019
    GBP 4.782 złEUR 4.260 złUSD 3.799 złCHF 3.801 zł

    Sport


    Reklama