Menu

Pociągi HS2 mogą jeździć o 16% wolniej. Brytyjski rząd szuka miliardowych oszczędności

Pociągi HS2 mogą jeździć o 16% wolniej. Brytyjski rząd szuka miliardowych oszczędności
Opóźnienia i rosnące koszty budowy szybkich kolei HS2 zmuszają do zmian w projekcie. (Fot. Getty Images)
Pociągi HS2 (sieci kolei dużych prędkości) mogą poruszać się wolniej niż pierwotnie planowano. Jak donosi SKY New, ich prędkość może zostać obniżona do 300 km/h, co ma pozwolić na oszczędności i szybsze uruchomienie linii.

Ministra transportu, Heidi Alexander, poinformowała, że prędkość pociągów HS2 może zostać obniżona z planowanych 360 km/h do 300 km/h, co stanowi redukcję o 16,67%. Decyzja ta ma na celu zmniejszenie kosztów projektu oraz przyspieszenie oddania linii do użytku.

Szef HS2 Ltd, Mark Wild, do połowy lipca ma przedstawić raport oceniający wpływ zmniejszenia prędkości na koszty i harmonogram realizacji inwestycji. Według wstępnych szacunków, zwolnienie pociągów pozwoli zaoszczędzić miliardy funtów oraz skrócić czas realizacji projektu.

Obecne plany przewidują, że pociągi HS2 będą najszybszymi konwencjonalnymi pociągami dużych prędkości na świecie. Jednak Alexander zaznaczyła, że brak odpowiednio przygotowanych torów na tak wysokie prędkości wymusiłby ich wcześniejsze ukończenie, co mogłoby zwiększyć koszty i opóźnić inwestycję.

Pociągi dużych prędkości są zazwyczaj definiowane jako osiągające co najmniej 250 km/h, choć liderzy rynku, tacy jak Chiny i Hiszpania, dysponują składami zdolnymi do jazdy z prędkością 350 km/h.

Szef HS2 Ltd podkreślił, że prędkość nie była głównym celem projektu, a kluczowe znaczenie ma zwiększenie przepustowości i poprawa połączeń. Wcześniej były prezes HS2, Terry Morgan, wskazywał, że projekt ma przede wszystkim na celu zwiększenie przepustowości, a nie wyłącznie rozwój wysokich prędkości.

Projekt HS2 od początku ma problemy z przekroczeniem budżetu i opóźnieniami. Koszty odcinka Londyn–Birmingham wzrosły z szacowanych 20,5 mld funtów (2019) do 49–56,6 mld funtów w 2024 roku. Planowane otwarcie tego odcinka przesunięto z grudnia 2026 na 2030 rok, przy czym Mark Wild zaznaczył, że ukończenie inwestycji w wyznaczonym terminie jest mało prawdopodobne.

W październiku 2023 roku rząd anulował dalszą budowę linii do Manchesteru i Leeds. Obecna trasa obejmuje połączenie Londynu (stacja Euston), nowej stacji w zachodnim Londynie (Old Oak Common) oraz Birmingham Curzon Street.

Ministra Alexander przyznała, że rząd stara się "przestawić HS2 na bardziej rozsądny kurs" i zapowiedziała dalsze szczegółowe raporty na temat postępów projektu.

W komunikacie do parlamentarzystów zaznaczono, że obecne informacje mają charakter wstępny, a kolejne dane zostaną opublikowane po ich weryfikacji. HS2 pozostaje jednym z największych i najbardziej kosztownych przedsięwzięć infrastrukturalnych w UK, a jego dalszy przebieg jest przedmiotem uważnej obserwacji ze strony rządu i opinii publicznej.

Czytaj więcej:

UK: Termin uruchomienia kolei dużych prędkości HS2 ponownie opóźniony

Zakończono budowę najdłuższego tunelu kolejowego HS2 w Wielkiej Brytanii

    Komentarze
    • Celestyn76
      25 marca, 16:13

      To wywalone w błoto dziesiątki miliardów funtów bo ile szybciej pociąg pojedzie z Londynu do Manchesteru czy Birmingham …10-15 minut a koszt zużycia rnergii będzie potworny ciekawe ile na tym projekcie zarobili krawni i znajomi królika bo zachodni Londyn i okolice jest rozryty a postępów nie widać a jsk to tutaj jest na kolei po małym deszczu wszystko staje

    Dodaj komentarz
    Kurs NBP z dnia 11.05.2026
    GBP 4.8931 złEUR 4.2284 złUSD 3.5947 złCHF 4.6187 zł

    Sport