Menu

Ojciec Meghan Markle twierdzi, że jego córka i zięć krzywdzą własne dzieci

Ojciec Meghan Markle twierdzi, że jego córka i zięć krzywdzą własne dzieci
Thomas Markle ponownie pojawił się w programie śniadaniowym. (Fot. Twitter/@sunriseon7)
Thomas Markle udzielił kolejnego kontrowersyjnego wywiadu, w którym oświadczył, że potomkowie księcia i księżnej Sussex, dwuletni Archie oraz trzymiesięczna Lilibet, są odcinani od kontaktu ze swoimi dziadkami, przez co dzieje im się krzywda.

Reklama
Reklama

Występując w australijskim programie porannym "Sunrise", 77-letni tata Meghan, stwierdził, że pozbawianie Archiego i Lilibet możliwości spotykania się z najbliższą rodziną jest dla dzieci niesprawiedliwe. Z przebiegu rozmowy wynika jednak, że najbardziej uwiera go fakt, iż bezpośredni dostęp do wnuków ma matka Meghan - Doria Ragland (ona i Thomas rozwiedli się osiem lat po narodzinach Meghan).

Thomas Markle uważa, że Sussexowie "wypaczają historię rodzinną", w której nie ma miejsca dla tych członków rodziny, którzy zaszli im za skórę. Jego zdaniem, Harry i Meghan oszukują też dzieci, że kiedyś wszyscy wrócą z USA do Anglii. Na koniec były dyrektor oświetlenia w Hollywood wyjawił, że otrzymał wiele ofert od prawników, którzy chcą za darmo dochodzić jego praw do widywania wnuków. Nie zamierza jednak podejmować kroków prawnych, ponieważ – jak się wyraził - nie chce wykorzystywać swoich wnuków jako "pionków w grze".

Jak oceniają media, na liście "wykluczonych dziadków" Thomas Markle dzieli miejsce z księciem Karolem i Elżbietą II. Przy czym, o ile rodzina królewska – zdaniem Sussexów – zawiniła m.in. tym, że nie udzieliła wsparcia Meghan, gdy ta przeżywała załamanie psychiczne na dworze królewskim, to Thomas popadł w niełaskę córki, sprzedając mediom intymne informacje o niej w okresie, gdy związała się z księciem.

Książę Harry i Meghan Markle w marcu zeszłego roku zrzekli się statusu starszych członków rodziny królewskiej. Obecnie wraz z dziećmi rezydują w Stanach Zjednoczonych. Zajmują wartą 11 milionów funtów rezydencję w Montecito (Santa Barbara). Od przenosin do Kalifornii Harry dwukrotnie odwiedzał Wielką Brytanię, przybywając na pogrzeb swojego dziadka księcia Filipa oraz na odsłonięcie pomnika ku czci matki – Diany.

Według doniesień prasy, Sussexowie mogą wkrótce odwiedzić ponownie Wielką Brytanią, aby ochrzcić Lilibet na zamku w Windzorze.

Czytaj więcej:

Meghan i Harry poprosili królową o spotkanie. Chcą jej pokazać Lilibet

Książę Harry i Meghan Markle wśród 100 najbardziej wpływowych osób na świecie

    Komentarze
    • Wodzu
      17 września, 11:51

      odrażający i zakłamani ludzie , rudy ze śniadą

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 25.10.2021
    GBP 5.4395 złEUR 4.6018 złUSD 3.9502 złCHF 4.3054 zł
    Reklama

    Sport


    Reklama
    Reklama