Menu

Narzeczona Borisa Johnsona ma wpływ na rządzenie krajem? Downing Street dementuje

Narzeczona Borisa Johnsona ma wpływ na rządzenie krajem? Downing Street dementuje
W jakim stopniu Carrie Symonds wpływa na decyzje premiera? (Fot. Getty Images)
Osoby związane z Borisem Johnsonem zaprzeczyły, jakoby narzeczona premiera Carrie Symonds odgrywała wiodącą rolę w rządzeniu krajem. Plotki zdementowało również samo Downing Street i wykluczyło możliwość rozpoczęcia śledztwa w sprawie.
Reklama

Plotki o roli Carrie Symonds pojawiały się w mediach od jakiegoś czasu, a spotęgowały je doniesienia związanego z torysami ośrodka analitycznego The Bow Group. Grupa ta wezwała rząd do rozpoczęcia niezależnego śledztwa w tej sprawie. 

Szefowa zespołu prasowego premiera, Allegra Stratton, przekazała, że nie będzie nawet rozważać odniesienia się do apelu. Dodała, iż Carrie Symonds od dawna przebywa na urlopie macierzyńskim i opiekuje się synem Wilfredem (ur. 29.04.2020).

Ośrodek analityczny The Bow Group uważa, że 32-letnia Carrie Symonds mogła realnie wpływać na to, kto ściśle współpracuje z rządem. Plotki stały się jeszcze powszechniejsze, gdy dwóch przyjaciół narzeczonej Johnsona - baronowa Finn oraz Henry Newman - zostało wyznaczonych na kluczowych doradców Downing Street. W tym samym czasie zwolniono także Dominica Cummingsa, Lee Caina i Oliviera Lewisa.

Ben Harris-Quinney, przewodniczący The Bow Group, wskazał, że Carrie Symonds nie pełni obecnie żadnej roli ani w Partii Konserwatywnej, ani w rządzie, ale zgodne doniesienia w prasie sugerują, że odgrywa centralną rolę w kierowaniu krajem. "I nie ma do tego uprawnień, ani nie ponosi za to żadnej odpowiedzialności" - dodał Harris-Quinney.

Niektórzy posłowie Partii Konserwatywnej uważają ponadto, że doniesienia na temat roli Carrie Symonds są seksistowskie i nie powinny mieć miejsca. 

Symonds jest związana z Johnsonem od 2018 roku.

Czytaj więcej:

Boris Johnson po raz pierwszy na zdjęciu z synem

Cummings, główny doradca Johnsona, odszedł w trybie natychmiastowym

    Komentarze
    • Zosia
      23 lutego, 16:11

      Jezeli to prawda to dobrze jej idzie

    • Lelum polelum
      23 lutego, 19:40

      A moja żona też mi mówi żebym na platforme nie głosował bo nie po to studiowałem żebym teraz niemcom usługiwał bo powszechnie wiadomo ze tuska sponsorowała niemiecka partia cdu w 2014 roku bo jest proniemiecki czyli biznesy im daje za free, to ja sie jej pytam a ciebie kto sponsoruje?

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 24.02.2021
    GBP 5.261 złEUR 4.518 złUSD 3.715 złCHF 4.096 zł
    Reklama

    Sport


    Sport

    Reklama
    Reklama