Menu

Matt Hancock: UK jest w punkcie krytycznym epidemii

Matt Hancock: UK jest w punkcie krytycznym epidemii
Minister zdrowia ostrzegł, że to ostatnia szansa dla mieszkańców UK, aby uniknąć lockdownu. (Fot. Getty Images)
Wielka Brytania znajduje się w punkcie krytycznym epidemii koronawirusa i jeśli ludzie nie będą przestrzegać rządowych wytycznych, może zostać wprowadzona kolejna ogólnokrajowa blokada - ostrzegł dziś minister zdrowia Matt Hancock.
Reklama

Hancock wskazał, że latem nastąpiło rozluźnienie w kwestii przestrzegania zasad, ale teraz jest moment, w którym wszyscy muszą do nich powrócić. "Naród stoi w obliczu punktu krytycznego i mamy wybór. Wybór jest taki, że albo wszyscy będą przestrzegać zasad, albo będziemy musieli podjąć kolejne działania" - przekazał w Sky News.

Z kolei w rozmowie z BBC oświadczył, że nowa blokada jest możliwą opcją. "Nie wykluczam, choć nie chcę tego. Jeśli wszyscy będą przestrzegać zasad, będziemy mogli uniknąć kolejnej ogólnokrajowej blokady" - zauważył.

Od dwóch tygodni liczba wykrytych zakażeń koronawirusem gwałtownie rośnie - w podanych w piątek i sobotę bilansach po raz pierwszy od 8 maja przekroczyła 4 000. W piątek brytyjski premier Boris Johnson oświadczył, że druga fala epidemii nieuchronnie nadchodzi i konieczne mogą być nowe restrykcje, choć zastrzegł, że nie chce wprowadzać ogólnokrajowej blokady, podobnej do tej z marca.

Czy w Wielkiej Brytanii wkrótce zostanie ponownie wprowadzony lockdown? (Fot. Getty Images)

Wczoraj późnym wieczorem brytyjski rząd ogłosił, że od 28 września samoizolowanie się przez osoby, u których potwierdzono obecność koronawirusa lub które zidentyfikowano jako bliskie kontakty zakażonych, przestanie być zaleceniem, a stanie się prawnym wymogiem. W związku z tym zostaną wprowadzone kary finansowe dla osób, które nie będą tego przestrzegać - od 1 000 funtów do nawet 10 tys. w przypadku kolejnych wykroczeń bądź wyjątkowo drastycznych przypadków złamania reguł.

Hancock został też zapytany o wypowiedź burmistrza Londynu Sadiqa Khana, który w piątek wieczorem oznajmił, że w stolicy nowe ograniczenia są coraz bardziej prawdopodobne. "W tym tygodniu rozmawiałem z burmistrzem Londynu, a zespoły spotykają się dzisiaj, aby przedyskutować dalsze działania, które mogą być potrzebne" - zapewnił minister zdrowia.

Obecna strategia rządu zakłada, by wprowadzać dodatkowe restrykcje nie w całym kraju, lecz w miastach lub regionach, w których zidentyfikowano lokalne ogniska epidemii. Jednak tymi lokalnymi ograniczeniami objęte są już tereny zamieszkałe przez ok. 13,5 mln osób.

Czytaj więcej:

Media: Rząd UK w przyszłym tygodniu może ogłosić kolejną blokadę kraju

Boris Johnson zapowiada nowe przepisy. 10 tys. funtów kary za łamanie zasad

Supermarkety w UK alarmują: Mieszkańcy znów robią zapasy

    Komentarze
    • Janusz
      20 września, 18:55

      Ciekawe kiedy rząd BoJo dojdzie do punktu krytycznego ?

    • Kawa
      20 września, 19:07

      Sciema I tyle. Ludzi strasza. Chca zeby spoleczenstwo zbiednialo to latwiej mozna nim manipulowac. Znow zamkna kraj I wiecej firm upadnie.

    • Piorun
      20 września, 21:30

      Podobno anglia wykupuje ciekly azot na calym swiecie... Bo drukarki juz nie daja rady non stop drukowac obligacji i pieniedzya a woda z tamizy jest juz za goraca z3 ryby sie gotuja

    • Elektryk
      20 września, 23:52

      To niech sobie zrobią covidexit

    • Zuk
      21 września, 11:23

      patologia tego raju już przekroczyła wyobraźnię

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 20.10.2020
    GBP 5.045 złEUR 4.587 złUSD 3.893 złCHF 4.281 zł

    Sport


    Sport

    Reklama