Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

MSZ: W katastrofie samolotu w Etiopii zginął polski dyplomata

MSZ: W katastrofie samolotu w Etiopii zginął polski dyplomata
Boeing 737 Max 8 rozbił się sześć minut po starcie z lotniska w stolicy Etiopii. (Fot. Getty Images)
Jedną z ofiar katastrofy samolotu w Etiopii jest wieloletni pracownik Ministerstwa Spraw Zagranicznych - podała wczoraj rzeczniczka MSZ Ewa Suwara. Drugą ofiarą jest osoba małoletnia obywatelstwa polsko-kenijskiego.
Reklama

Należący do Ethiopian Airlines Boeing 737 Max 8 rozbił się w niedzielę rano sześć minut po starcie z lotniska w stolicy Etiopii. Samolot leciał do stolicy Kenii - Nairobi. Na pokładzie było 149 pasażerów i 8 członków załogi. Przyczyna katastrofy nie jest znana.

Rzeczniczka MSZ potwierdziła, że w katastrofie zginęło dwóch Polaków. "Jeden to pracownik MSZ, jest to tym większy dla nas ból, że pożegnaliśmy naszego wieloletniego kolegę, który zginął śmiercią tragiczną w czasie wykonywania obowiązków służbowych" - zaznaczyła Suwara.

Jak podała, drugą ofiarą jest "osoba małoletnia obywatelstwa polsko-kenijskiego". Suwara dodała, że ofiary nie były spokrewnione.

Przekazała też, że rodzinom ofiar udzielana jest pomoc konsularna. "Jedna rodzina jest w drodze do Addis Abeby, co do drugiej rodziny - tutaj jeszcze nie mamy informacji dotyczących tego kiedy i czy nastąpi przylot do Addis Abeby" - oświadczyła rzeczniczka MSZ. Złożyła też kondolencje rodzinom ofiar.

"W tej chwili skupiamy się głównie na dobru obywateli polskich, które polega na tym, że staramy się w porozumieniu i współpracy z władzami etiopskimi ustalić odpowiednią wymianę informacji. Oprócz wymiany informacji również staramy się uzgodnić dalsze kroki, które dotyczą rodzin ofiar i samych ofiar - czyli konkretne kwestie, jak akt zgonu, identyfikacja zwłok" - wyjaśniła rzeczniczka MSZ. Jak zapewniła, służby konsularne i służby dyplomatyczne podejmują wszelkie działania, by proces ten był jak najmniej uciążliwy dla rodzin obu ofiar.

Placówki unijne, w tym również Polska, honorują ogłoszoną w Etiopii żałobę narodową, w związku z czym opuściły flagi do połowy masztu.

Szef Ethiopian Airlines podał, że w samolocie, który rozbił się w niedzielę niedaleko stolicy kraju Addis Abeby, było 32 obywateli Kenii, 18 – Kanady, dziewięciu – Etiopii, po osiem osób z Włoch, Chin i USA, po siedem z Wielkiej Brytanii i z Francji, sześć z Egiptu, pięć z Holandii, po cztery z Indii i ze Słowacji, troje Austriaków, troje Szwedów, troje Rosjan, dwóch Marokańczyków, dwóch Hiszpanów oraz dwóch Polaków i dwóch Izraelczyków. Na pokładzie było też po jednej osobie z Belgii, Indonezji, Somalii, Norwegii, Serbii, Togo, Mozambiku, Rwandy, Sudanu, Ugandy i Jemenu.

Cztery osoby na pokładzie korzystały z paszportów ONZ.

 

    Komentarze


    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 16.09.2019
    GBP 4.861 złEUR 4.326 złUSD 3.912 złCHF 3.950 zł

    Sport


    Reklama