Cookie Consent by Privacy Policies Generator website
Menu

Londyn: Od poniedziałku rusza trzydniowy strajk kierowców autobusów

Londyn: Od poniedziałku rusza trzydniowy strajk kierowców autobusów
Strajk obejmie kierowców zatrudnionych przez Arrivę. (Fot. Getty Images)
Kierowcy londyńskich autobusów podejmą już w najbliższy poniedziałek trwającą 3 dni akcję strajkową. Protest obejmie połączenia na Croydon, Thornton Heath, Streatham i Brixton. 

Reklama
Reklama

Mieszkańcy południowego Londynu są zachęcani do sprawdzenia trasy przed wyruszeniem w podróż, ponieważ komunikacja może być znacznie utrudniona.

Strajk rozpocznie się o 3:00 nad ranem w poniedziałek (16 maja) i potrwa do 2:49 w nocy w środę.

Kierowcy protestują z uwagi na spór o wynagrodzenie z grupą Arriva. Autobusy tej firmy są częścią sieci Transport for london. W strajku udział weźmie ponad 1 000 kierowców.

"Strajk niewątpliwie spowoduje zakłócenia i opóźnienia w całym Londynie, ale ten spór jest wyłącznie wynikiem złego traktowania kierowców przez Arriva. Utrudnień da się uniknąć, jeśli Arriva powróci do negocjacji i złoży lepszą ofertę" - podkreślił John Murphy, kierownik regionalny związku zawodowego Unite.

Do sporu odniosła się także szefowa Unite Sharon Graham. Podkreśliła, że "oferta Arriva jest nie do przyjęcia". 

"Kierowcy mierzą się z malejącymi zarobkami i rosnącymi kosztami życia. Arriva musi ponownie przemyśleć swoje stanowisko i zaproponować kierowcom godziwą pensję" - przekazała.
 

Czytaj więcej:

Londyn: Szykują się majowe strajki kierowców autobusów

Część placówek Post Office dzisiaj nieczynna. Powodem strajk

    Komentarze
    • Una
      13 maja, 17:09

      I dobrze. Niech strajkujà. Wynagrodzenie I warunki pracy majà tragicznie.

    • Aron
      13 maja, 18:43

      Strajk jest odwołany, dostali podwyżkę

    • Obserwator
      13 maja, 19:39

      Zastanawiam się nad tym, dlaczego w ramach TFL są tak olbrzymie dysproporcje płacowe .Maszynista metro rocznie zarabia £60tys.(a i tak strajkuje bo mało). Kierowca autobusu kilkanaście funtów na godzinę. Maszynista ma wszystko sterowane systemami, zadanie zatrzymać się na stacji. Nie musi ustępować pierwszeństwa pieszym na przejściu, nie musi uważać na szalonych rowerzystów i motocyklistów, nie musi użerać się z afrykanami, którzy robią awanturę i chcąc wsiąść bez opłaty. Kierowca metro nie musi uważać czy może zmienić pas ruchu itd. Itd. TFL jest biedne.

    • Ciasny Rysiek
      13 maja, 22:59

      Jak nie metro, to autobusy... Pół Londynu ma cierpieć przez 1000 ludzi?! Źle im w pracy? NIECH SIĘ ZWOLNIĄ!

    • Anglik
      14 maja, 16:42

      Obserwator myślę że zatrzymanie wagonów rez nadzorują systemy a maszynista jest tylko po to jak by systemy zawiodły.

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 27.05.2022
    GBP 5.4209 złEUR 4.6102 złUSD 4.2966 złCHF 4.4814 zł
    Reklama

    Sport


    Reklama
    Reklama