Menu

Liga włoska: Kolejny klub z Mediolanu na drodze Atalanty

Liga włoska: Kolejny klub z Mediolanu na drodze Atalanty
Piłkarze Atalanty cieszą się z wygranego meczu z Parmą Calzio. (Fot. Getty Images)
Po rozbiciu dwóch rywali - w tym AC Milan - po 5:0 piłkarze Atalanty Bergamo sprawdzą w 19. kolejce włoskiej ekstraklasy formę drugiego klubu z Mediolanu - Interu. Tym razem zadanie będzie trudniejsze, bo zagrają na wyjeździe, a 'Nerazzurri' prowadzą w tabeli.
Reklama

Atalanta we Włoszech osiąga w ostatnich miesiącach więcej niż można się po niej spodziewać. W ubiegłym sezonie po raz pierwszy w historii klubu awansowała do fazy grupowej Ligi Mistrzów, a w obecnym nie tylko dostała się do fazy pucharowej, ale też trzyma się w górnych rejonach tabeli Serie A.

W ostatnich dwóch kolejkach Atalanta rozbiła AC Milan Krzysztofa Piątka i Parmę po 5:0. Z 48 bramkami ma najskuteczniejszy atak w lidze - zdobyła o osiem goli więcej od drugiego pod tym względem Lazio (Inter ma 39, a Juventus - 35). Tak bramkostrzelnym zespołem na tym etapie sezonu Serie A ostatnio była Fiorentina w rozgrywkach 1958/59.

Podopieczni trenera Giana Piero Gasperiniego ustrzegli się więc typowych kłopotów debiutanta w europejskich pucharach, który zwykle nie radzi sobie z natężeniem meczów i znacznie spada w ligowej klasyfikacji.

Zespół z Bergamo jest na piątym miejscu z dorobkiem 34 punktów. Brakuje mu jednego punktu do zajmowanej obecnie przez Romę czwartej pozycji, premiowanej bezpośrednim awansem do fazy grupowej Champions League. Wyżej sklasyfikowane są Inter i Juventus Turyn - po 45 punktów oraz mające do rozegrania jeden zaległy mecz Lazio Rzym - 39.

Trener Atalanty Gian Piero Gasperini ma powody do zadowolenia. (Fot. Getty Images)

Gasperini ma z Interem rachunki do wyrównania - w 2011 roku został zwolniony z tego klubu po niespełna trzech miesiącach pracy.

"Między piłkarzami i mieszkańcami Bergamo panuje wspaniała atmosfera. To dla nas wspaniałe chwile. Zawodnicy to czują, a to sprzyja rozwojowi drużyny. Musimy zachować pokorę, ale nie ulega wątpliwości, że wierzymy w to, co robimy" - zapewnił 61-letni szkoleniowiec.

Niepokonani w lidze od 6 października "Nerazzurri" mogą nieco utemperować nastroje w Bergamo, choć od momentu zwolnienia Gasperiniego obecny trener Atalanty rywalizował z Interem łącznie 13 razy (w tym również w czasach pracy w Palermo i Genoi) i nie musi wstydzić się bilansu - po pięć zwycięstw i porażek oraz trzy remisy.

W hicie poprzedniej kolejki Inter pokonał na wyjeździe Napoli 3:1. Jedyną bramkę dla gospodarzy zdobył Arkadiusz Milik, a w ich składzie wystąpił także Piotr Zieliński.

Sobotnie spotkanie na San Siro zaplanowano na godzinę 20:45 lokalnego czasu. Na potknięcie gospodarzy liczy wicelider Juventus, z bramkarzem Wojciechem Szczęsnym. Walcząca o dziewiąty tytuł mistrzowski z rzędu "Stara Dama" 24 godziny później zmierzy się na wyjeździe z Romą.

Z kolei Napoli, które ma 24 punkty i zajmuje dopiero ósme miejsce, zmierzy się jutro o 18:00 z Lazio w Rzymie. Faworytem będą gospodarze, którzy w grudniu pokonali Juventus w meczu o Superpuchar Włoch, a w Serie A wygali dziewięć spotkań z rzędu.

Trzy godziny wcześniej AC Milan (22 punkty, 12. miejsce) zagra natomiast z szóstym w tabeli Cagliari, również na stadionie rywala. W ekipie "Rossonerich" po raz drugi po powrocie z USA może wystąpić 38-letni Szwed Zlatan Ibrahimovic.

Losy Piątka w klubie są niepewne - włoskie media podają, iż zainteresowane sprowadzeniem Polaka w styczniu są Aston Villa i Tottenham Hotspur, które potraciły podstawowych napastników z powodu kontuzji.

    Komentarze
    Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
    Bądź pierwszy! Podziel sie opinią
    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 28.01.2020
    GBP 5.061 złEUR 4.279 złUSD 3.884 złCHF 4.009 zł

    Sport


    Reklama